Witam
Jako osoba interesująca się tematem ogrzewania od 2 miesięcy, proszę o poradę w sprawie zmian mojej instalacji bo wymiana pieca się zbliża. Dla jasności instalacji nie będę robił sam ale wolałbym mieć wpływ na majstra żeby było w miarę prawidłowo. Ale od początku.
Stary dom lata 70/80, nieocieplony, 2 piętra, raczej grube rury, same grzejniki żadnej podłogówki oraz bojler cwu całość napędza piec na miał. A teraz o tym co mam w planach i jak to widzę.
Piec Sas bio solid 36W na pellet. Jako że stara instalacja ma zbiornik wzbiorczy na jednym z pionów a prowadzenie nowej rury odpada więc chciałbym przejść na układ zamknięty to co wymyśliłem jest na schemacie. Sterownik od sasa ST555P+ sterownik pokojowy pogodowy również (bo podobno jest w zestawie). Kilka grzejników otrzyma zawory termostatyczne ale raczej nie wszystkie, nie będzie też ich w pomieszczeniu ze sterownikiem pokojowym.
Czy zawór 4D sprawdzi się w mojej sytuacji? Sporo się naczytałem o tym jak ludzie narzekają ale inni twierdzą że winny zawsze jest zły montaż cienkie rury obiegu kotłowego dużo kolanek itp. Myślę że już wiem jak go zamontować ale czy można mieć pewność? A może w linii powrotu z 4d do pieca zawczasu zostawić miejsce by w razie czego wykręcić kawałek rury i wstawić pompkę. Chociaż nie ukrywam że właśnie dlatego skupiłem się na zaworze 4d aby uniknąć dodatkowej pompy kotłowej no bo po co ma prąd zjadać :) I tu pytanie czy to zadziała a jeśli nie to jak zrobić inaczej aby nie mieć problemów z ogrzewaniem, temperaturą powrotu itd? Nie jestem fanatykiem zaworu 4D może być inaczej. Jeśli ktoś mądrzejszy powie że 3d i pompa kotłowa to nie będę kłótliwy
Czy zawory różnicowe są potrzebne? instalacja kiedyś działała grawitacyjnie teraz jest pompka, ale dochodzi zawór 4d opory przepływu itd a poza tym piec i tak nie zadziała bez prądu a gdyby jakimś cudem się przegrzał to będzie zawór schładzający, sterownik załączy pompki cały szereg zabezpieczeń więc w schemacie różnicówki nie ująłem.
Pompa do cwu. Pompy teraz nie ma działa to grawitacyjnie. Myślę że jeśli ją dam to woda będzie gotowa szybciej a gdy już się nagrzeje i sterownik wyłączy pompę to będzie ona stawiała jakiś opór i piec nie będzie oddawał ciepła na ten obieg co da jakieś oszczędności. Dobrze rozumuję?
Co do samego schematu jeśli jest prawidłowy to proszę o porady gdzie ewentualnie dać jakieś zaworki (pomocne w razie wymiany czegoś), może jeszcze jakieś zwrotne bądź filtry proszę o poradę.
Przejście na układ zamknięty Może macie inny sposób zamiast przechodzenia na zamknięty? ale puki co taki właśnie jest plan i teraz jak to zrobić gdy układ puki co wygląda mniej więcej tak
Pionów jest więcej, na schemacie ten połączony z rurą wzbiorczą, ale wszystkie no prócz jednego chyba mają połączoną rurę odpowietrzającą. Czy będzie ok jeśli rurę wzbiorczą utnę i zaślepię odpowietrznikiem przy samym zbiorniku a rury odpowietrzające utnę i zaślepię całkowicie? a może tu również dać odpowietrzniki ( w większości są przy grzejnikach).
będe wdzięczny za pomoc i każdą krytyczną uwagę.