Witajcie,
sporo tu czytam, ale nadszedł czas aby opisać mój problem. Widzę, że wielu innych użytkowników miało już podobne sytuacje. Ale nie sposób z nich wywnioskować co tak naprawdę muszę zrobić u siebie.
Mam taki kocioł: http://www.malejka.com.pl/kotly-eko-5-plus/ (25kW)
Sterownik ST480 z pid. Zamontowane pompy CO i CWU firmy Wilo oraz zawór trójdrożny (wybaczcie jeśli go źle nazwałem :))
Mój problem polega na tym, że piec nie osiąga zadanej temperatury CWU. CO jakkolwiek bym ustawił dobija bardzo szybko (ustawione 60st). Zawór trójdrożny na 5/10.
CWU mam teraz ustawione na 50st, histereza 2st. Ale nie ma szans, żeby ta temperatura się chociaż zbliżyła do tych 48. Zazwyczaj jest około 10st różnicy. Wydaje mi się, że kocioł przez cały czas próbuje gonić tą temperaturę i po prostu "zjada" dużo paliwa. Mogę ustawić 45 st. 50st. zmniejszać/zwiększać tą histerezę i efekt jest niestety taki sam.
Nadmuch oraz podajnik idą automatycznie ze sterownika, pompy ustawione równolegle, nic nie przestawiane poza tym, że granulację paliwa ustawiłem na drobną oraz zmniejszyłem pobieranie paliwa o 5%.
W domu zwykłe grzejniki, żadnych podłogówek itp. Nie mam też żadnych sterowników w domu, czujników na zewnątrz. Pompy ustawione na minimum.