Cześć,
Mam pytanie odnośnie głowic termostatycznych. Mieszkam w szeregowcu, posiadam kocioł gazowy Junkersa 24kW dwufunkcyjny. Oprócz sterownika na kotle - żadnej regulacji póki co.
W domu mam łącznie 9 grzejników (5 na górze - 4 pokoje + łazienka i 4 na dole (dwa w salonie, WC i sień). Chciałbym zastosować jakieś głowice do sterowania ogrzewaniem. Co możecie polecić i co jest warte ceny. Bo poza wygodą ma być oszczędnie, czyli nie chce wydawać kasy, która mi się zwróci za 10 lat;).
Z tego co zalazłem:
1. Głowice Bluetooth - jak rozumiem, sterowane za pomocą telefonu lub z poziomu głowicy
2. Głowice komunikujące się ze sterownikiem radiowo (EQ3max, Danfoss, Casa control). Możliwość również sterowania przez wifi, lan itp.
Co warto zastosować?
PS. Przy niezbyt niskich temperaturach lepiej dać niską temperaturę na kotle i bardziej otworzyć grzejniki, czy wysoką na kotle i grzejniki mniej otwarte?