Nie wiem ile razy odpala się kocioł ale myślę, że dośc często. Próbowałem już pracy w trybie ciągłym ale działa to tak, że piec nagrzeje się do swojej temperatury wyłaczenia 76 stopni i przechodzi w czuwanie dopóki pompa CO nie odbierze ciepła. Spalanie jakby większe jest. Ogólnie jeśli grzałka się spali to ja problemu nie mam bo wynajmujący mi ten lokal będzie musiał kupić nową. Bardziej nie martwią koszty spalania, boza rok wyszło mi około 6500 złotych. Chciałbym co zrobić z tym, na razie kupię RCK, pomyślę o buforze. Jaki może być koszt buforu powiedzmy 1000 l z całym sprzętem i montażem?
Co do uszczelnień to sam nie wiem jak to ugryźć. Niby jest jeszcze rękojmia na budynek, ale to musiałbym się odezwać do wynajmującego mi dom. Też już myślałem żeby jakoś piankę powstrzykiwać ale nie wiem jak.