Skocz do zawartości

Andrzeju

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    114
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Andrzeju

  • Tytuł
    Stały Forumowicz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Andrzeju

    Częste czyszczenie

    Na sterowniku w miejscu gdzie są ,,guziki" ROZPALANIE - WYGASZANIE jest też zawsze informacja dlaczego kocioł się wygasza. W zależności co się stało wyświetlane są opcje: kocioł przegrzany, CWU dogrzane, pokój dogrzany i CZYSZCZENIE. Wyświetlało właśnie CZYSZCZENIE.
  2. Andrzeju

    Częste czyszczenie

    Nie wiem. W instrukcji jest, że powinien się czyścić wg zaprogramowanego czasu. Ale ma też fotokomórki od poziomu paliwa w palniku, może je ,,zaklejało" przez co nie widziały płomienia i komputer uznawał, że coś jest nie tak i zalecał czyszczenie. Na innym pellecie gdzie nie ma spieków kocioł pracuje normalnie.
  3. Andrzeju

    Częste czyszczenie

    Obserwowałem sterownik na kotle dwa ostatnie rozpalenia. Wymieniłem pellet w zbiorniku bo cały popielnik syfu. Wcześniej ten pellet się jakoś tam spalał bez takich przerw. Wina peletu, na lepszym praca kotła wróciła do normy. Dziwne bo już paliłem wcześniej tym gorszym ale widocznie gorszy może być jeszcze bardziej gorszy chyba.
  4. Witam. Załączyłem dziś po południu kocioł, (Rakoczy Cortina) zaraz po zasypie i zaczął mi ,,fisiować". Co ok. 50 minut się wygasza na CZYSZCZENIE i rozpala się. Czyszczenie rusztu fabrycznie ustawione na co 4 godziny a tu co chwila. Czy to znaczy, że coś zalega w palniku?. Rozpala się bez problemu i po chwili wygasza (jak na wykresie)
  5. Sprzedawca obiecuje, że po niego przyjedzie ale wątpię (ale chciałbym żeby mnie mile zaskoczył). Mnie się nie uśmiecha wynajmować auto na ponad 100 km i nie wiem czy kogoś w tej firmie zastanę. Myślałem, że to co już widziałem w popielniku po paleniu pelletem klasy B to to są spieki ale tamto to były grzanki myślałem, że gorzej być nie może. Tu to prawie betonowy odlew rusztu. Tak jak pisałem - brak u mnie doświadczenia - teraz wiem, że byle co to można kupić za płotem aby było blisko zwrócić jak coś z daleka to lepiej u znanego sprzedawcy/producenta.
  6. Raczej oddac sie nie uda
  7. Trafił mi się bardzo słaby pellet (staram się ale raczej nie będę w stanie go zwrócić), tworzy twarde spieki (jak na zdjęciu). Mam małe doświadczenie i mam pytanie. Jak go najbezpieczniej dla kotła zużyć? Mieszając z innym, lepszym czy też palić to dziadostwo ale zwiększyć np częstotliwość czyszczenia rusztu (u mnie fabrycznie co 4 godziny)?
  8. Instrukcja kotła nie przewiduje czegoś takiego (aczkolwiek podglądałem serwisanta i mniej więcej wiem jak się dostać do palnika). System samoczyszczenia palnika ma być na tyle wydajny, że nie wymaga ingerencji użytkownika. Tylko popiół z popielnika i czyszczenie wymiennika, który otwiera się od góry i co nie zbierze odkurzacz od góry to spadnie na dół i trza to wygarnąć przez te dolne drzwiczki.
  9. Gilal masz tu zdjęcia mego czujnika. Jeden wężyk do tego filterka który widać na zdjęciu, drugi ma wyjście w komorze wymiennika kilka centymetrów w głąb kotła za tymi dolnymi drzwiczkami. Eliks otworzyłem kocioł w trakcie pracy i faktycznie nic nie ,,wybuchło" :-). Po głośności buzowania można było stwierdzić, że energia płomienia spadła i obroty wentylatora też zaczęły opadać. Żaden alarm się nie włączył ale otwarte miałem tak do 5 sekund a czujnik pewnie ma jakąś tam tolerancję. U mnie płomień można oglądać tylko przez to okrągłe okienko tak że nie wiele przez nie można zobaczyć. Co do wyłączania kotła po otwarciu głównych drzwi to w trakcie rozpalania tak się dzieje, że otwiera palnik i przerywa rozpalanie.
  10. W Rakoczym drzwiczki są na samym dole a palnik wyżej, żeby coś zobaczyć trzeba na kolanach zaglądać jak nie powiem w co ;-). Rewizję uchylałem także w trakcie pracy kotła i zbyt wielkiej różnicy w jego pracy nie stwierdziłem ale może za krótko prowadziłem ,,badanie".
  11. Nie zrozum mnie źle, rozumiem Twoją ciekawość, ale ani będący na miejscu serwisant Rakoczego ani pracownik Techa nie robili takich kontroli. W tym kotle praktycznie nie ma jak oglądać płomienia, jest tylko niewielki wziernik przez który można zobaczyć czy płomień jest ale nie wiele można chyba powiedzieć o jego jakości, po za tym ten wziernik znajduje się za głównymi drzwiami (te drzwiczki o których piszemy też się znajdują za tymi drzwiami) z czujnikiem, których wg instrukcji także nie należy otwierać w trakcie pracy gdyż zamontowany w nich czujnik (to ze względów bezpieczeństwa) po otwarciu może zrzucić pellet znajdujący się w palniku i wprowadzić kocioł w tryb wygaszania (dostęp do palnika jest z innej strony i nie wymaga to otwierania głównych drzwi kotła).
  12. Nie wiem co sie dzieje bo nie otwieram w trakcie pracy bo się tego nie robi.
  13. Gilal - wiem, ale to trochę rozkręcania jest, zrobię pprzy jakiejś okazji. Eliks - cortina ma tylko jedne drzwiczku na dole slużące do wybierania popiołu z dna wymiennika, w trakcie pracy nie należy ich otwierać bo kocioł straci szczelność
  14. Domyślam się (ale pewny nie jestem), że czujniki poziomu pelletu w palniku bo ma po dwa z każdej strony palnika (chyba muszą się ,,widzieć") i wg nich bada kiedy ma podsypać lub przestać. W czasie pracy kotła to pojawia się tam jedyneczka - pewnie gdy zakryty.
  15. Otworzyłem wyczystkę żeby zmniejszyć ciąg i wartości tak się mają. Podciśnienie spadło a bieg pracy podskoczył
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.