Skocz do zawartości

Andrzeju

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    107
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Andrzeju

  • Tytuł
    Stały Forumowicz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Instrukcja kotła nie przewiduje czegoś takiego (aczkolwiek podglądałem serwisanta i mniej więcej wiem jak się dostać do palnika). System samoczyszczenia palnika ma być na tyle wydajny, że nie wymaga ingerencji użytkownika. Tylko popiół z popielnika i czyszczenie wymiennika, który otwiera się od góry i co nie zbierze odkurzacz od góry to spadnie na dół i trza to wygarnąć przez te dolne drzwiczki.
  2. Gilal masz tu zdjęcia mego czujnika. Jeden wężyk do tego filterka który widać na zdjęciu, drugi ma wyjście w komorze wymiennika kilka centymetrów w głąb kotła za tymi dolnymi drzwiczkami. Eliks otworzyłem kocioł w trakcie pracy i faktycznie nic nie ,,wybuchło" :-). Po głośności buzowania można było stwierdzić, że energia płomienia spadła i obroty wentylatora też zaczęły opadać. Żaden alarm się nie włączył ale otwarte miałem tak do 5 sekund a czujnik pewnie ma jakąś tam tolerancję. U mnie płomień można oglądać tylko przez to okrągłe okienko tak że nie wiele przez nie można zobaczyć. Co do wyłączania kotła po otwarciu głównych drzwi to w trakcie rozpalania tak się dzieje, że otwiera palnik i przerywa rozpalanie.
  3. W Rakoczym drzwiczki są na samym dole a palnik wyżej, żeby coś zobaczyć trzeba na kolanach zaglądać jak nie powiem w co ;-). Rewizję uchylałem także w trakcie pracy kotła i zbyt wielkiej różnicy w jego pracy nie stwierdziłem ale może za krótko prowadziłem ,,badanie".
  4. Nie zrozum mnie źle, rozumiem Twoją ciekawość, ale ani będący na miejscu serwisant Rakoczego ani pracownik Techa nie robili takich kontroli. W tym kotle praktycznie nie ma jak oglądać płomienia, jest tylko niewielki wziernik przez który można zobaczyć czy płomień jest ale nie wiele można chyba powiedzieć o jego jakości, po za tym ten wziernik znajduje się za głównymi drzwiami (te drzwiczki o których piszemy też się znajdują za tymi drzwiami) z czujnikiem, których wg instrukcji także nie należy otwierać w trakcie pracy gdyż zamontowany w nich czujnik (to ze względów bezpieczeństwa) po otwarciu może zrzucić pellet znajdujący się w palniku i wprowadzić kocioł w tryb wygaszania (dostęp do palnika jest z innej strony i nie wymaga to otwierania głównych drzwi kotła).
  5. Nie wiem co sie dzieje bo nie otwieram w trakcie pracy bo się tego nie robi.
  6. Gilal - wiem, ale to trochę rozkręcania jest, zrobię pprzy jakiejś okazji. Eliks - cortina ma tylko jedne drzwiczku na dole slużące do wybierania popiołu z dna wymiennika, w trakcie pracy nie należy ich otwierać bo kocioł straci szczelność
  7. Domyślam się (ale pewny nie jestem), że czujniki poziomu pelletu w palniku bo ma po dwa z każdej strony palnika (chyba muszą się ,,widzieć") i wg nich bada kiedy ma podsypać lub przestać. W czasie pracy kotła to pojawia się tam jedyneczka - pewnie gdy zakryty.
  8. Otworzyłem wyczystkę żeby zmniejszyć ciąg i wartości tak się mają. Podciśnienie spadło a bieg pracy podskoczył
  9. A wartości podciśnienia masz na ,,zero" gdy kocioł nie pracuje? I jeszcze taka wartość: PRZELICZ BIEG PRACY na samym dole jest i u mnie też to ,,pracuje" na wygaszonym kotle, pokazuje tak od minus 3 do minus 5 %
  10. U mnie jest tak, to drugie podciśnienie jest zawsze na zero czy kocioł pracuje czy nie (teraz wygaszony). U góry ekranu (tu nie widać) jest taka opcja jak IMPULSY NA MINUTĘ i to są takie wartości jak to podciśnienie, jak one się zmieniają to podciśnienie też (lub na odwrót bo nie wiem które od którego zależy)
  11. No mam i jest tak jak u ciebie i mam dwie wartości podciśnienia jedna coś tam pokazuje i zmienia się a druga zero ale kocioł mam w tej chwili wygaszony to pewnie dlatego
  12. Tak wygląda ekran z parametrami które obserwował serwisant u mnie ale inaczej się do nich wchodzi, przez ekran producenta. Tu parametry kotła wygaszonego
  13. Docelowa ilość obrotów - 269 impulsy na minutę - 264 To są podobno parametry związane z podciśnieniem i mają być w miarę jednakowe. Kocioł w tej chwili pracuje z wentylatorem na 20% mocy, generalnie jest wygrzany w końcowej fazie grzania. Jak pracował na 100% to było i ponad 600 jeśli dobrze zauważyłem
  14. Ok, dzięki. Eliks - serwisant jak był to w swoim menu miał podgląd na parametry związane z podciśnieniem i wg niego są generalnie w porządku choć występują niewielkie różnice między parametrem żądanym a rzeczywistym mogące być wynikiem prawdopodobnie zbyt dużego ciągu kominowego i to może też skutkować wyskakiwaniem tego alarmu gdy skumulują się jakieś złe czynniki - ciśnienie atm., wiatr itp. Na razie zostały zmienione parametry wentylatora i prawdopodobnie czeka mnie montaż regulatora ciągu. Może to i też jest przyczyna, że mi się kocioł przegrzewa?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.