Skocz do zawartości

Pancho

Forumowicz
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pancho

  1. Jestem Ci bardzo wdzięczny za pomoc i różne podpowiedzi w rozwiązaniu mojego problemu, bo walczę już z tym drugi tydzień. Pompa na jakim biegu ma działać? Czy ta rura od zasilania która idzie w dół za pompką ma jakiś wpływ na ogrzewanie? Warto ją poprawiać tak by szła do góry?
  2. Ok rozumiem , będę musiał przełożyć ten czpień bo z tego co się dowiedziałem od Ciebie to u mnie jest w tej chwili na 5 R (godz.16:30) Ma to jakiś wpływ ? Do czego ta skala dalej służy?
  3. Na jedynce na godzinie 12 na 100% musi być zamknięty w takim położeniu ???
  4. Ja je wczoraj ustawiłem na godzinę 13 , więc wychodzi na to że na 5-kę Naczynie jest na pewno 2m nad najwyższym grzejnikiem.
  5. Odpowietrznik Zaraz będę miał zdjęcie tego zaworu bez pokrętła. Odezwij się proszę bo widzę , że tu tylko w Tobie jak na razie nadzieja.
  6. Jestem w pracy teraz. A co myślisz o przerobieniu tej rury zasilającej która jest załamana i biegnie do dołu za pompką? Bo jutro ma przyjść ten "Magik" i to przerabiać.
  7. Odpowietrznik Jak myślisz, te ustawienie może pomóc na ten niegrzejący pion ?
  8. Jestem pewien na 100 % , że na godzinie 15 jest zamknięty , bo ustawiłem go tak, a po powrocie do kotłowni było 92 st C i załączył mi się alarm na sterowani z komunikatem " Temperatura z a wysoka "
  9. Masz rację Kolo , to nie piec tylko kocioł ;) Tylko dlaczego wcześniej wszystko śmigało??? Hydraulik jest bezradny , tym bardziej ja .
  10. Już tak robiłem :( Spuściłem po wiadrze wody z tych grzejników Zero powietrza.
  11. Dzięki że się odezwałeś kolego . Instalacja nie ruszana, to stara instalacja z grubych rur. Po rozpaleniu ten pion zaczyna grzać , ale później stygnie. Pompka na 3 biegu.
  12. Witam wszystkich Forumowiczów i Panów hydraulików :) Po wymianie pieca z 14 kW , na 17 kW nie grzeje mi jeden pion. Grzejniki odpowietrzone. Dziwna sprawa bo, te grzejniki które teraz grzeją są bardzo gorące. Po zakręceniu zaworów na tych grzejnikach które grzeją, automatycznie zaczyna ruszać ten pion który nie grzał i grzejniki. Zawór trójdrożny chyba odkręcony na maxa na c.o.(chyba bo to pokrętło było wyjęte i włożył je hydraulik, ale ja nie jestem pewien czy poprawnie???) , może to ma jakiś wpływ na blokowanie drugiego pionu ? Jak działa taki zawór? Bo w tej pozycji z wycięciem na godzinie 18 niby ma grzać na maxa , a jak przestawię go na godzinę 15 to jest całkiem zamknięty bo temperatura na piecu rośnie , a w tym przypadku powinien chyba być na godzinie 12, gdzie zaczyna się skala od 1 czyli że powinno iść całe ciepło na piec. Czy mam rację??? Pompa sprawna. Niepokoi mnie jeszcze rura z zasilania która za pompą ma ewidentnie spadek , i dopiero idzie do pionu z zasilaniem (zdj.nr.4) Wydaje mi się , że powinno zasilanie iść cały czas do góry? Po przykręceniu zaworów na powrocie grzeją obydwa piony i wszystkie grzejniki, tyle że nie całe tzn. od góry do dołu , tylko sama góra. Wcześniej nie było żadnego problemu na tej instalacji, i takich niespodzianek. Bardzo proszę o pomoc, i z góry dziękuję za zainteresowanie tematem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.