Skocz do zawartości

Mirek56

Forumowicz
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mirek56

  1. Napiszę jak wygląda sytuacja. Dziś w nocy znowu zablokował mi się ślimak w podajniku, drugi raz w ciągu tego tygodnia. Myślę co jest grane, czemu tak się dzieje i tak przyglądam się na ten groszek i widzę, że zdarzają się większe bryłki. Na szczęście przypomniało mi się, że w maju kupiłem niecałą tone eko groszku z innego składu i z tego co pamiętam pochodził z kopalni bobrek. Przerzuciłem worki tego gówna, by dostać się do tego kupionego w maju i od rana nim palę. Różnica jest ogromna, podajnik pracuje znacznie ciszej, ziarna są mniejsze, praktycznie nic się nie spieka. Wcześniej wyrastał mi taki duży spiek Teraz już go nie ma, a ustawienia są te same. Teraz już powinienem sobie poradzić z ustawieniami by było na tip-top. Jeszcze raz dziękuje wszystkim za poświęcony czas, a zwłaszcza użytkownikowi 1610s037.
  2. Spoko, zdaje sobie sam z tego sprawę. Kupiłem taki bo myślałem, że będzie dobry, mam nauczkę na przyszły rok. Rozmawiałem dziś z jednym Panem z tego forum i trochę mi rozjaśnił sytuacje. Ogólnie to i tak bardzo dużo żeście mi pomogli.... nie mam już tak dużo żużlu, tylko ta sadza mnie trochę irytuje. Teraz tylko postaram się by piec chodził na 80% tak jak jest według instrukcji i nie żużlował. Myślę, że skoro udało mi się to zrobić na 100% to i na 80 też da radę, tylko to kwestia ustawień.
  3. Jak otwieram drzwi by zrobić zdjęcia, to za chwilę załącza się wentylator i dmucha dosyć mocno, i dlatego płomień wydaję się być tak poszarpany. Tu filmik z palenia wentylator był podczas nagrywania dosyć spokojny. Zrobiłem tak jak mówiłeś, korekte powietrza zwiększyłem o 1 . Przed chwilą zajrzałem w menu serwisowe PID, wiem, że miałem tam nie gmerać, ale w opcji "Moc Kotła" miałem ustawione 15KW, zmieniłem na 12KW.
  4. Tak jak pisałem, ekogroszek był kupiony ze składu, nie znam kopalni z jakiej był wydobyty, jedynie wiem, że ma 27kJ. Mam dom o powierzchni 90m2, ocieplony, instalacja grzejnikowa. Co do ustawień to palę z PID, minimalna praca podajnika -1 max-5, minimalna przerwa podawania - 40s max- 70, minimalne obroty wentylatora -80, max 250. Są to ustawienia automatyczne.
  5. Kolego sympatyczny, jak ustawiłem moc pracy kotła na 80% nie mogłem sobie poradzić z żużlem. Gdy zmieniłem na 100%, korektę dałem taką samą i jest poprawa. Możesz mi to wytłumaczyć czemu tak jest? Nie podoba mi się, że piec musi pracować na takiej mocy. Instrukcja mówi " Dla uzyskania prawidłowej, bezawaryjnej i efektywnej pracy kotła zaleca się ekspleatację kotła na poziomie 80% jego mocy nominalnej" Zdjęcia kopczyka
  6. Wczoraj piec o godzinie 22 był wyczyszczony, tak wygląda po 12 godzinach Wyprodukował tyle popiołu Jest znacznie lepiej, wcześniej popielnik byłby do połowy zapełniony. Zastanawia mnie, czemu ten piec tak obrasta w sadze ?
  7. Ekogroszek kupiony ze skladu, nie wiem z jakiej kopalni o kaloryczności 27KJ (1070zł za tone) Kocioł wyczyszczony, jak wstanę zrobię zdjęcia i napiszę jak sprawa wygląda. A co do zwiększenia kopca, wydaje mi się, że się poprawił po podniesieniu mocy kotła na 100.
  8. Z chęcią bym się pobawił w dwustanie , ale nie rozumiem co ma na co wpływ i boje się, że więcej narobię szkody niż pożytku. Najprawdopodobniej mała ilość paliwa w retorcie, była spowodowana zmniejszeniem mocy kotła na 80%. Po zmianie na 100% jest już "normalnie". Po zastosowaniu korekty powietrza -5, spalanie jakby było dużo lepsze, ale to się okaże po dzisiejszej nocy. Jeśli będzie dobrze, będę prosił o wyjaśnienie kilku "zależności" bym wiedział na przyszłość jak mam ustawić piec, przy chłodniejszej pogodzie. .
  9. Ten kocią był czyszczony dzień wcześniej przed zrobionym zdjęciem, czujnik również, po prostu tak mi się zasyfił na złych ustawieniach
  10. Nic się nie zmieniło praktycznie, zrobiłem to co żeście polecili. Czopuch i klapka od wentylatora na max otworzona, ustawienia fabryczne przywrócone. Zmieniłem również moc kotła na 100% na razie nie będę się nia bawił. Jedynie teraz ruszam korektą nadmuchu, ustawiłem ją na -5. Jeśli piec nie złapie ustawionej temperatury , albo nie będzie mógł jej utrzymać (59 stopni) będę stopniowo zmniejszał korektę. Na chwilę obecną od poniedziałku mam dwa wiadra żużlu , a wygląda on tak:
  11. Ten wykres jest od połowy poszarpany, bo najprawdopodobniej dlatego, że paliłem na awaryjnym ruszcie gdy miałem ślimak uszkodzony Dziś wysypałem z popielnika 1/3 wiadra takiego czegoś Ktoś może powiedzieć w którą strone mam iść?, Korekte powietrza miałem na 0
  12. Dzięki za pomoc jeszcze raz. Miałem kilkudniowe problemy z podajnikiem, zerwało mi klin, ale już jest dobrze. Dziś klapkę wentylatora tą w "środku" co się odchyla ustawiłem tak jak na zdjęciu Na razie prowizorycznie na gumkę, wydaję mi się , że jest w położeniu otwartym. Pierwsze co zauważyłem, to nie kopci się tak jak wcześniej. Płomień wygląda tak, nie wiem czy nie jest zbyt głęboko retorty. Ustawienia fabryczne przywróciłem, korekta powietrza na 0, Halotron załączony, temperatura spalin 150 stopni, czopuch otwarty na max, czujnik w czopuchu wyczyszczony. Zastanawia mnie opcja "Moc kotła" ktoś tak po chłopsku wyjaśni o co w niej chodzi ?
  13. Dzięki za pomoc. Węgiel wywala mi z tyłu i z przodu paleniska. Rozumiem, że korygować muszę w opcjach "korekta powietrza" i raczej muszę dać, by mocniej dmuchało skoro się niedopala ? Klapke od wentylatora jak masz ustawioną ?
  14. Witajcie. Rok temu kupiłem piec Defro komfort eko 12kW sterwonik jaki mam to k1pv4. Palę z PID, od początku walczę ze spiekami. Próbowałem stosować korekte powietrza, opóźniałem czasy podawania itp. Zauważyłem, że jak jest cieplej na dworze to spieki są mniejsze. Powierzchnia do ogrzania to 90m2, instalacji podłogowej nie mam. Na 7 dni zużywam około 120kg groszku. Tyle mam żużlu od soboty, dziś jest wtorek . Ktoś ma jakieś pomysły w czym może być problem Temperatura wody na grzejniki temperatura wody powrotnej Klapa wentylatora, niestety nie umiej stwierdzić jej polożenia. Ustawienia pieca. Korekta wentylatora na +8
  15. Mirek56

    Witam

    Witam. Mam na imie Mirek urodzony w 1956r. Rok temu kupiłem piec Defro i nie mogę z nim sobie poradzić. Mam nadzieje, że pomożecie .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.