Skocz do zawartości

nostro

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O nostro

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    nawet 2 dni temu były czyszczone wyczystki ;)
  2. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    jak się porządnie w kotle pali to po dłuższym czasie zaczyna i ten grzać mocno ale potrzebuje na to sporo wiecej czasu niż pozostałe nawet te na pietrze , kociął na pewno do wymiany bo opał idzie jak woda a ciepła mało.
  3. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    niestety nie , na piętrze jest 3-4 C chłodniej ale myślę że prawdopodobnie przez to że ciągle nie ma stałopalności w kotle i raz grzeją a raz stygną i po prostu jest wyżej niż parter więc i chłodniej bo wolniej się rozgrzewają i stygną za jakiś czas , ten sezon grzewczy niestety będzie tak u mnie wyglądał lub ten szamot może coś da ,w sumie nie mam szamotu , czy np pełna cegła to dobry pomysł :)?
  4. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    nie wiem czy wcześniej wspomniałem ale istotna kwestia to sam kocioł ... pleszew 38 KW tak trzydzieści osiem ;) na 200-250 m2 ogrzewanych , kupiliśmy dom gdzie ten kocioł ogrzewał 2 budynki , po rozdzieleniu został taki gigant i nie ma stałopalności, ciekawi mnie jakie mamy na tym straty w opale bo podejrzewam że nie małe , sucha dębina wypala się błyskawicznie , planuję za sezon mpm ds 25 kw zamiast tego , chyba oszczędność jakaś będzie ? Zastanawia mnie gdzie to całe ciepło ucieka , chyba w komin gdy na piecu jest 64 C a w domu średnio ciepło ~ 19 C
  5. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    faktycznie ten pion idzie w ścianę i jeszcze do łazienki na piętrze i dalej do kolejnego pokoju chyba , sprawdzałem tylko tam gdzie ściana była ciepła i tak mnie to doprowadziło , tyle że w tym drugim pokoju wiadomo jest osobny pion więc może ten zasila jeszcze grzejnik w łazience , poszukam gdzie to wszystko się spotyka ale pewnie nie ma na strychu żadnego odpowietrznika .
  6. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    w poprzednim mieszkaniu pamiętam że te niektóre piony nam hydraulik poucinał i wstawił automatyczne odpowietrzniki , jest to poprawne ?
  7. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    bojler jest w instalacji ale zamknięty zaworami więc obieg bez bojlera jest pompka jest na wyjściu z pieca i jest kolejna na wejściu do pieca ale tej nie używamy , dom kupiony w tamtym roku więc nie wiadomo jak to kiedyś grzało , ten grzejnik w tym sezonie grzewczym ewidentnie niedomaga chyba że po prostu dołożę nie wiem ze 2-4 żeberka ? ale to chyba mija się z celem na 15m2 jest 16 żeber , gdyby grzał poprawnie powinno być ciepło a niestety jest 3-4 C chłodniej niż na parterze .Jutro poszukam gdzie odchodzi dalej ten pion ale pewnie wiele nie zobaczę bo naczynko ocieplone i nie wiele tam widać
  8. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    brak wody też odpada bo 3x była już w tym sezonie dopuszczana , były wkręcane odpowietrzniki i tego typu rzeczy , na pewno wody jest odpowiednio, zawór hmm sam nie wiem , jak widać to taki prosty zawór raczej bezawaryjne chyba są ,no to co zostaje , jedynie ten zapowietrzony pion ? jak go odpowietrzyć ewentualnie ?
  9. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    no jest to pion który odchodzi gdzieś tam chyba do naczynka , a na parterze jak pisałem jest grzejnik pod tym samym pionem i grzeje normalnie .
  10. nostro

    Zbuntowany grzejnik

    nad tym grzejnikiem jest już tylko strych i nie dodałem jest to układ otwarty z naczynkiem ,grzejnik niby równo grzeje ale nie osiąga tych temperatur co inne , nie mam pomysłu co jest nie tak , może ten pion się jakoś zapowietrza ?
  11. Witam Pierwszy post to i się przywitam , zagadkową sprawę ze sobą przynoszę , być może banalną jeśli się ktoś na instalacjach C.O zna :) , jeden z grzejników na piętrze , właściwie to chyba 2 lub 3 grzeją słabiej ale na razie chciał bym reanimować ten jeden konkretny , więc tak , jest odpowietrzony , zawsze leci z odpowietrznika woda , pion grzeje do momentu zaznaczonego na zdjęciu czerwoną kreską / niebieska -zimne , niby wydaje się wszystko być ok a jednak nie jest , pompka obiegowa chodzi na 3 i jest w zupełności wystarczająca na ten dom a grzejemy tylko parter i piętro / piwnica grzejniki zakręcone , piec i ta o wiele przewymiarowany bo ma całe 38 KW ... , poprzedni właściciel grzał dwa domy , teraz się odciął i został nam taki bydlak na jakieś ~ 240 m2 , ale wracając to to czego próbowałem to np zakręcenie grzejnika na piętrze pod tym samym pionem , zero poprawy , grzejnik ogólnie grzeje na całej swojej powierzchni ale zauważyłem w prostym teście ręką że gdy inne grzeją tak że po 3-4 s trzeba rękę oderwać to ten często grzeje słabiej że ten efekt jest po 7-9 s albo i można trzymać na nim dłonie do woli ;/ ,pokój ma około 15,5 m2 , jak widać jest 16 żeberek ( myślę że wystarczająco bo pokój obok na piętrze ma 20m2 i 20 takich samych żeberek i jest o wiele cieplej , w tym pokoju temp dochodzi do max 16 C eh , gdy na parterze jest 20-21 C , jakieś pomysły ?Dodam że w żadnym grzejniku nie mam termostatów , niestety niektóre są nawet bez jakiegokolwiek zaworu , taki uroki starszych domów .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.