Witam,
wiem, że w internecie jak i na tym forum jest dużo odpowiedzi jak odpowietrzyć ogrzewanie podłogowe, czy instalację co. Zagłębiłem się trochę w te tematy, ale nadal potrzebuję dodatkowych podpowiedzi co zrobić w mojej instalacji, żeby zaczęła pracować prawidłowo.
Praktycznie cała instalacja nie grzeje (podłogowa + grzejniki). Miałem ściągane grzejniki przed malowaniem ścian i wiadomo, trzeba było uzupełnić wodę w układzie. Miał to zrobić hydraulik, który zakładał grzejniki, ale tego nie zrobił, a ja uruchomiłem piec. Chodził ze dwie godziny wydając dziwne dźwięki, po czym zobaczyłem, że wskazówka manometru leży i dopiero dopuściłem wodę. Po włączeniu pieca podłogi są zimne i 3 grzejniki nie grzeją z 9. Rozdzielacz zamontowany powyżej pętli, wszystkie automatyczne odpowietrzniki otwarte (na zasilaniu i powrocie). Odpowietrzyłem grzejniki, ciśnienie w układzie znowu spadło prawie do 0 i na razie tak to zostawiłem, gdyż mam kilka pytań. Dodam, że przy odpowietrzaniu grzejników wydawało mi się tak jakbym czuł gaz - może dlatego, że piec chodził, a nie było odpowiedniego ciśnienia wody w układzie, a może mi się wydawało.
1. Teraz znowu mam dopuścić wodę do stanu 1-2 bara?
2. Mam odpowietrzyć najpierw grzejniki, czy pętle? Jakieś zawory przy grzejniku muszę zamknąć?
3. Mam zamykać zawory przy grzejnikach, gdy będę odpowietrzał poszczególne pętle podłogówki?
4. Z tego co wiem pompa mieszalnika jak pracuje, to świeci się zielony led. Zauważyłem, że się świeci chwilę po włączeniu pieca, a później gaśnie, a piec chodzi. Nie da się chyba jej włączyć oddzielnie. Odpowietrzanie robię na włączonym piecu - pompa pieca chyba musi chodzić?
* mieszalnik z pompą Wilo Yonos 25/6 Para
* piec Junkers Cerapur Acu
Dziękuję i pozdrawiam