Pytałem o kwestie techniczne odnośnie tego czy gorąca ( wstępnie podgrzana woda np do 35 stopni) zaszkodzi piecowi i czy piec nie zagotuje wody. Grzałem wode kopytem w kominku ogrodowym z zamontowana pompa basenowa o wydajności 2000 litrów na godzinę. Czas nagrzewania do temp 40st około 3 godziny. Przepływ wody przez junkers zależy tylko i wyłącznie od wydajności zastosowanej pompy. Można zamontować pompę hydroforowa która daje przepływ jak „z kranu”. Poza tym nawet wolny przepływ spowoduje szybsze podgrzanie a nie wolniejsze... co do bakterii : woda jest oczyszczana w jacuzzi chemicznie ( chlor) i mechanicznie ( filtr). Mam tez basen zewnętrzny 4x8 metrów 1,5 głęboki i woda jest krystalicznie czysta od maja do dnia dzisiejszego. Tak wiec nie obawiam się teorii spiskowych odnośnie syfu, grzybów itp jak również mam pewność ze podgrzewacz gazowy ma odpowiednia moc do ogrzania wody. Pytam tylko o to co napisałem powyzej: czy podgrzewanie „wstępnie nagrzanej” wody zaszkodzi? Popsuje cos? Odnośnie kolegi który napisał ze potrzeba 10000 watt to masz racje. 10000w to 10kw. A piece przepływowe maja 14 , 20... skoro kopyto dało rade to znaczy ze taki system działa ( kopyto miało chyba moc 7kw). Chodzi tylko o techniczne aspekty działania pieca.