Skocz do zawartości

Adam93

Nowy Forumowicz
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom około 65m2, ocieplony styropianem 20cm + od wewnątrz wełna/wata.
  • Instalacja
    6 grzejników
  • Źródło ciepła
    węglowy bez podajnika.

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Toruń

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Adam93

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam wszystkich po wielu dniach milczenia. Dolałem wody do naczynka do ciśnienia 0,7 bar, podczas palenia przy temperaturze około 50°C ciśnienie wzrasta do około 0,8-0,9 bar. Problem z zapowietrzaniem się grzejników chwilowo ustąpił. W Następnym tygodniu raczej będę wymieniał kocioł, na nowy 7,5 kW. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w mój problem, wszystkie porady i pomoc ! :) Zapraszam do Torunia, stawiam piwko ! Temat do zamknięcia ;)
  2. Dziękuję Wam Panowie za zainteresowanie się problemem i pomoc. Tak jak piszesz Animus, jest owszem czarny plasticzek na dole tego zbiornika, fakt faktem nie ściągałem go i nie sprawdzałem co jest pod nim. Jednak mam pytanie, może głupie, ale czemu pompuję tam powietrze ? Czy nie powinna tam znajdować się woda ;) ? Nie jest to coś ala' zbiornik wyrównawczy w którym powinna być woda ;) ?
  3. Dziękuję bardzo Witek1234, jeszcze jakbyś mógł pobawić się w enigme i pomóc mi rozszyfrować skróty GS i DS to będę wdzięczny :) EDIT : Czyżby chodziło o kocioł Dolnego Spalania i Górnego Spalania :)?
  4. A gdzie sprawdzić na ile jest ustawione naczynko? Nie ma na nim żadnego barometru tylko naklejka z maksymalnym ciśnieniem 1,5 bara. Tak jak pisałem kupiłem ten dom i jest to moja pierwsza zima tutaj, więc nie mam pojęcia ani o tej instalacji, ani o kotle ;). Co do "początkujących palaczy" palę w piecu średnio od 15 roku życia, wiec 10 lat, ale raczej na "kogoś" piecach np. u rodziców itd. więc tam wszystko było ustawione jak należy. Niestety tutaj kocioł jakiś przedwojenny składany chyba przez Gierka, ani tabliczki, ani naklejki, ani żadnych dokumentów dotyczących kotła czy instalacji grzewczej. Dlatego dopytuję. Pytanie po za "konkursem". Jaki piec polecacie do domku około 65m2 najlepiej bez podajnika bo piwnica nie za duża. Planuję wymianę na przyszły rok, razem z wymianą grzejników. Grzejników będzie 5 "pokojowych" i 1 łazienkowy drabinkowy :)
  5. No dobrze Panowie, ale ja dalej nie do końca wiem jak tej wody dolać : ) ? Czy tym zaworem na dole pieca czy zaworem przy tej "czerwonej butli" zwanej ponoć naczyniem wyrównawczym : )?
  6. Postaram się jutro to zrobić bo z tego co wiem (a wiem nie wiele w sprawach kotłów) to nie mogę "dolać" wody gdy piec jest nagrzany. Jutro porobię dokładne zdjęcia całego kotła bo niestety nie wiem czy jest zawór bezpieczeństwa. Jest jeden zawór na dole pieca, wygląda jak mały kranik :) P.S. A teraz pytanie czy wodę uzupełniam tym zaworkiem na dole pieca, czy zaworem przy naczyniu wyrównawczym. Dodam że ten zawór przy naczyniu jest w pozycji ZAMKNIĘTEJ. EDIT : Zawór widać na 2 zdjęciu a wygląda on dokładnie tak : zdjęcie poglądowe z internetu
  7. Poszedłem do pieca gdyż właśnie palę i faktycznie może trochę raptownie napisałem że nie wzrasta. Jeśli się dobrze przyjrzeć idzie do góry o około 0,1 - 0,15 bara. Czyli przy temperaturze około 55stopni, wskazuje około 0,6 bar. Mimo wszystko teraz pytanie jakie powinno być ciśnienie na "zimnym" piecu. Wszystkie tematy jakie znalazłem dotyczące ciśnienia, były o tym że jest za duże.
  8. Witam wszystkich. Na początku proszę moderatorów o nie zamykanie, a przeniesienie tematu jeśli w złym dziale, aczkolwiek ten wydał mi się najbardziej trafny. Postaram się krótko opisać co i jak. Mianowicie, niedawno kupiłem dom, a w nim do ogrzewania piec typu "śmieciuch", a przynajmniej wszyscy tak to nazywają. Nie ma żadnej naklejki, czy blaszki z danymi, więc wnioskuję że ma co najmniej "naście" lat. Jako że zaczął się sezon grzewczy, zacząłem się interesować tematem, przekopując te i inne fora. Co do problemów występują dwa : 1. Często zapowietrzają się grzejniki (średnio co 2-3 tygodnie). 2. Barometr (jeśli źle to nazywam proszę o poprawienie mnie) zamontowany na kotle wraz z wskaźnikiem temperatury, pokazuje wciąż 0,4 bara, nie zależnie czy w piecu się pali, czy nie. Czy jest możliwość by to uległo uszkodzeniu i dlatego nie wskazuje ? Dodam tylko że temperaturę wskazuje poprawnie. Dodam że instalacja jest zamknięta i kilka zdjęć które może pomogą :) Z góry dziękuję wszystkim za zainteresowanie się moim problemem. Pozdrawiam, Adam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.