Witam wszystkich.
Potrzebuje pomocy odnośnie pieca. W 2012 roku zmieniliśmy w domu piec. Został wstawiony sąd nwg 23kw- powierzchnia domu 200m^2, kaloryfery 200 żeberek + bojler 150l.
Po zamontowaniu pieca miałem odczucie, że nie paliło się jak w starym, ale było w miarę ok. Po ok 3 latach zaczął się problem z dymieniem po otwarciu drzwiczek. Na początku było to delikatnie ale z każdym miesiącem problem narastal... Niezależnie od temperatury pięca i od tego czym palę (dąb,buk,grab,sosna,brzoza,olcha- drewno suchutkie, węgiel) strasznie się kopci po otwarciu drzwiczek...komin ma wymiary 160x160 i jest szczelny i drożny-co chwilę go czyszcze. W piwnicy jest dostęp do swiezego powietrza, szczeliwa w piecu wymieniłem.. staram się utrzymywać temperature powyżej 60 stopni...
Do tego piec jest straszniejsze załojony..
Proszę o porady. Czy może być tak, że pięć jest uszkodzony?