Witam,
jestem całkowicie nowym ''palaczem'' - wcześniej mieszkałem w bloku z ogrzewaniem gazowym. 3 dni temu zamontowano u mnie Stalmark Eko Pionier ze sterownikiem Tech ST 755. Wszyscy mówią mi, żebym trzymał wysoką temperaturę spalin ze względu na żrące skropliny. Mam niedawno wyszlamowany komin i trochę obawiam się tego, bo wszyscy straszą.
Natomiast nie mam pojęcia jakie parametry nastaw mają wpływ na tę temperaturę. Piec jest ustawiony na 65, zawór ustawiałem na 50-55. Korzystam jeszcze z PID, ale jak będę miał chwilę to zamierzam spróbować nastaw ręcznych. Zauważyłem, że przy obecnej temperaturze zewnętrznej jak ustawiłem 55 na zaworze to osiągnąłem te 117 stopni na spalinach, ale po pewnym czasie spadło to do 80 stopni. Rozumiem, że jak piec osiąga nastawę zadaną to przechodzi w jakiś tryb podtrzymania, gdzie dmucha tylko tyle, żeby ogień nie zgasł?
Będę wdzięczny za poradę jakie nastawy mają wpływ na temperaturę spalin i czy są jakieś triki jak można to podnieść. Również będę wdzięczny za informację, czy rzeczywiście tak się tych skroplin w kominie bać i czy naprawdę trzeba tak precyzyjnie utrzymywać temperaturę na kominie. Nie ukrywam, że osoby robiące mi komin twierdziły, że nawet najlepsze rury nie wytrzymują tych skroplin i szczerze doradzają trzymać ponad 150 stopni na kominie. Nie wiem czy jest to realne w kotłach 5 klasy, których budowa (z tego co wiem) właśnie celowo jest taka, aby temperaturę spalin ograniczyć.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.