Może i tak, ale ja wole mieć temat za sobą. Ten wylewkarz który mi to robi robi tylko cementowe miksokretem. W każdym razie można zalewać? Nie ma dużych szans na rozstrzelenienie rurek?
http://tynkiwylewki.pl/oferta/wylewki-maszynowe/co-to-jest-wylewka-anhydrytowa
Po stwardnieniu wylewka anhydrytowa stanowi niepalny gips dwuwodny, o szczególnych właściwościach ognioochronnych.
Anhydrutu nie chce bo to gips. To wylewka w starym domu, pod łazienką i pod pokojem dla dzieci i kuchnią. Wilgoć wejdzie i będzie nieciekawie. Rozumiem, że samo uszkodzenie rurek nie jest krytyczne? Nie chciałbym skuwać posadzki za parę lat...
Plastyfikator spowalnia tylko wiązanie. Nie zwiększy wytrzymałości betonu na rozciąganie.
Co zrobić jak siatki już są i jeszcze powgniatały rurki jak na foto wyżej?
Dołączyłem zdjęcia.
Najpierw były rurki, potem napełniłem instalację a dopiero potem wylewkarz dał siatki.
Dzwoniłem do instalatora i ten mówi że siatek przy podłogowym się nie daje bo przedziurawią rurkę :/
Naprawdę nie mam się czego obawiać? Wiele rurek ma takie wgniecenia jak na foto. Gdzieś na 0,5 - 1mm głębokie.
Robię ogrzewanie podłogowe. Sam położyłem sobie styropian i rurki. Powierzchnia 100m2. Przyszedł wylewkarz i stwierdził że jest trochę za wysoko względem drzwi wejściowych i tarasowych i wyjdzie trochę chuda wylewka rzędu 5 cm. Dlatego trzeba dozbroić jastrych. Wylewkarz kazał kupić siatki zbrojeniowe 3mm i sam je wczoraj ułożył. Niestety byłem nieostrożny i trochę pochodziłem po tych rurkach na których leżą siatki. Potrzebowałem przynieść narzędzia z poddasza... Zauważyłem że w miejscu gdzie chodziłem na rurkach PEX zrobiły się niewielkie odciski od tych siatek zbrojeniowych. Pytanie czy to szkodliwe? Czy ktoś spotkał się z takim problemem?
We wtorek mają mi lać wylewkę a ja trochę boje się o te rurki...