Szanowni forumowicze,
Od 1,5 roku wynajmuję mieszkanie z instalacją CO jak na zdjęciu w załączniku. Ponieważ pierwszy raz spotykam się z takimi rozliczeniami i tak wysokimi (dla mnie) opłatami, bardzo proszę o zerknięcie, czy sytuacja wygląda normalnie czy coś może jest nie tak z tymi kosztami.
Mieszkanie to 2 pokoje (po 1 grzejniku) na ostatnim 4. piętrze w bloku z 2005 r., kuchnia (1 grzejnik) i łazienka (1 grzejnik), pow. 45 m2. Okna plastikowe.
Zaliczki za CO wyglądają następująco: opłata stała 58,57 zł + opłata zmienna 56,00 zł.
Dotychczasowe rozliczenia wyglądają następująco, podaję jedynie opłatę zmienną:
01.01.2017-31.05.2017 (5 miesięcy): 985,84 zł
01.06.2017-31.12.2017 (7 miesięcy): 966,70 zł
01.01.2018-31.05.2018 (5 miesięcy): 1024,69 zł
Dodam, że odkręcany były tylko grzejniki zimą: w sypialni na kilka godzin po pracy i przed kąpielą w łazience na "3", na noc zakręcane. W mieszkaniu generalnie było raczej ziemno, szczególnie jak wracałam z pracy, także posiedzieć przy komputerze mogłam tylko w śpiworze i kapturze, a rano pobudka z zimną twarzą.
Czy zatem śr. 234,00 zł miesięcznie (opł. stała + zmienna), to normalne przy takim użytkowaniu?
Pozdrawiam,
"zielona"