Skocz do zawartości

koliasz

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O koliasz

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu
  • Urodziny 21.06.1980

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    grónberg
  • Zainteresowania
    heavy metal, szamot und glina, i love gołe baby i ciepły bigos

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    domek jednorodzinny 140 m2 z poddaszem uzytkowym
  • Instalacja
    w miedzi oba piętra, zawór 4-drogowy, podłogówka na poddaszu tylko w łazience ok 25 m2, obieg wymuszony+bojler 140L
  • Kocioł
    PER-EKO ksx 21 kw miałowiec w trakcie modernizacji+koza w salonie od 2 lat nieczynna
  1. Kolego przerabialem to kiedys u siebie. U mnie przyczyna byla tak ze ladowalem za duzo opalu na raz pompka c.o. chodzila na najwolniejszym biegu a wiatrak krecil sie za szybko i piec podskakiwal bo woda sie gotowala-za wolno schodzila z pieca na uklad. Wazne jest aby tak ustawic te elementy by wiatrak sie jak najżadziej wyłączał, niech sie kręci powolutku gdy dochodzi do temp a nie walił jęzory ognia w komin. Mozesz miec tez w kominie pekniętą ceramike ktora pod wplywem roznącej temp przewodu spalinowego wydaje odglosy jakby sie uklafala. Najpierw lustereczko w wyczustke na zimnym piecu i za dnia potem reszta (sterowanie). U mnie to pimoglo.
  2. Dziękuję koledzy za radę. Czyli normalnie symetrycznie po dwie cegły na kazdy wymiennik poziomy na początek?
  3. Oto mój piec po przeróbce, piec pusty, wiadro węgla ok. 15-17 kg, rozpalanie od góry. Wybaczcie ale nie wiem dlaczego poobracało zdjęcia.
  4. witam po długiej przerwie-mój kociołek został za waszą wielce słuszną radą zmodernizowany, juz zdaje relacje! jak będę miał chwile za dnia porobie fotki. Pierwsza sprawa to zrobiłem klapki w drzwiczkach popielnika oraz zasypowych wg waszych sugestii 10x15 cm i 5x10 ( ok 10 % rusztu). Jako że posiadam proton pida a nie mam fabrycznego miejsca pod tradycyjny miarkownik ciągu zakupiłem Boleckiego MCI. Oczywiście dmuchawa poszła won. Komorę paleniskową zmniejszyłem szamotem o ok. 40%. na wysokośc dolnej krawędzi drzwiczek załadunkowych jak u kolegi ATTEXa. Poprzednio do pieca ładowałem ok 3 wiader-jakies 35-40 kg orzecha na full. teraz na ruszt kłade deseczke lub kawałek płaskiego drewna coby drobniejszy węgiel i pył weglowy nie opadał do popielnika na to ok 15 kg orzecha. I rozpalanie od góry. Rozpalam przy pomocy okienka w drzwiczkach załadunkowych-jest niezły ciąg! Po 2-3 min odpalam miarkownik i zamykam okienko pow wtórnego. Stałopalnośc jak na tę ilośc czarnego złota mnie zaskoczyła do tego stopnia że pomysł zabawy w palnik do spalania dymu wydaje mi sie narazie zbędny. Mianowicie przedwczoraj rozpalałem ok godź. 20.00 i nad ranem ok godź 6 miałem prawie pełny zasyp żaru! Piec ustawiony był na 70 *C w chacie zrobiło sie 26 *C! Temp. zadaną zmniejszyłem na 60 a zaworem 4-drogowym w skali od 1-10 na ok 6. Wczoraj rozpaliłem po powrocie z pracy ok.17 godź i dziś nad ranem miałem prawie ale troszke mniej niż poprzednio żaru i jak sadzę paliło się jeszcze min 2 godź ( byłem w pracy). tak więc stałopalnośc to ok 13+ prawdopodobnie 2 h! temp w chacie była rano 25* +- . Tak zacząłem się zastanawiac jak to sie ma do temp komina bo spokojnie moge położyc na czopuchu ręke i jest ciepły ale nie gorący. Komin mam ceramiczny ocieplony węłną i to wszystko w bloczku prefabrykowanym. Temp zewn od paru dni mniej więcej -2 do 2 * w dzień. Poradźcie coś czy mam się tym martwic czy moze raczej odkładac kase na następny komin?
  5. Kolego mario- ja prawie mieszkam w kotlowni i eksperymentuje. Moje obserwacje sa dobre w moich warunkach ale niekoniecznie w innych. U mnie wiatrak kreci sie na styku zatrzymania wiec powietrze od dolu jest stale a od gory delikatna rozwierka klapeczki-nie jest to dobry pomysl i ba noc bym tak pieca nie zostawil ale kombinuje i wyciagam wnioski jak np. wielkosc otworu pod klapeczki. Moja wiedza jest znikoma
  6. Witam kolege! Ja mam ten kociolek rocznik 2007. Tez kombinuje nad jego przerobka. Nie no nie powiem ze nie jest sprawny-tylko strasznie zre! Ja mam domek z poddaszem uzytkowym i garazem wszystko ogrzewane w sumie lekko ponad 140 m2 . Na weekend wywalam turbine montuje elektroniczny miatkownik ciagu ( mam nadzieje ze dojdzie!) Okienko w drzwiczkach popielnika juz jest- pojezdzilem po zlomowiskach i znalazlem piec z calkiem zdrowe drzwiczki z okienkiem 15x15 cm na srubki i sznurek. Wycielem otwor na probe 10x10 cm i zamontowalem na silikpn wysokotemp. Jak bedzie malo to dotne dziure. Jak bedzie komplet to w drzwiczkach zastpowych zrobie otwor 5x5 bo takie sa profile gotowe na to klapeczka i kawalek rurki od drzwiczek w strone paleniska dlugosci ok 10-15 cm i jest kierow ica powietrza wtornego. No i rozpalanie od gory oczywiscie! Niestety zaladunek to 2-3 wiadra troche sporo i to przeraza, kombinowalem z szamotem w celu zmniejszenia paleniska i mocy kotra ale strasznie sie zasmalal wiec dzisiaj szamot wylecial. Jezeli ustawisz na kompie najnizszy bieg tak aby wiaatrak sie krecil wolniutko i uchylisz okienko w drzwiczkach to pali sie bez przestojow i nie przeciaga temp. Mial tez tak sprawdzalem- okienko daje mape powietrze glowne a z wiatraka idzie wtorne bo w piecu jest dopowietrzanie w postaci 4 kanalow z ceownika- wiec ii dymu troche mniej. Kwestia prob i bledow i da sie to ogarnac. A mam jeszcze sterownik proton pid i on jest lepszy od tego komforta przy takowym paleniu. Jak bedzie miarkownik mci to zdam relacje z efektow. Co do palenia to odradzam ci mi mial- na groszku trzyma dluzej.
  7. Kolego DUCK wsad 35kg wegla to tylko przy rozpalaniu od gory. Wczoraj zmniejszylem palenisko i palilem bocznie-obserwacje: dymek jest mniejszy ale juz nie intensywny, no i mozna dokladac wegla bez gaszenia pieca. Dzis rano ( g. 8.00) rozpalilem od gory grobym drewnem sosnowym eksperymentalnie. Na sterowniku temp zadana na 60 st. wicher na 10% mocy wiatraka. Wlasnie mi sie wygasza jest temp. 53 st wiec i wiecej nie bedzie. Nawet satysfakcjonujace, sprobuje jeszcze na lisciastym i zdam relacje. Tak czy siak wiatrak wywalam.
  8. Koledzy wylozylem ruszt na szerokosc cegly szamot standard. Zrobilem zar z patykow, przesulalem go pod tylna sciane , polozylem klocka drewnianego w roli przegtody i uzupelnilem ruszt weglem na wysokosc gornej krawedzi klocka czyli na jakies moze 15 cm. Nadmuch na min w skali od 10-40 na 20 .Spostrzezenia : wolno podnosi temp zaczalem od 45 st- przesuniecie zaru itd. Po ok 1h mam 48 st. Czekam co bedzie dalej aha dym z komina slaby ale widoczny. Temp zewnetrzna ok 6 st. Szalu nie ma moze dlatego ze wiatrak ciezko wydumac a nie chce przepuscic wsadu przez komin.
  9. Dzieki koledzy! Narazie kombinuje z szamotem na sucho bez zaprawy. O miarkowniku mci boleckiego czytalem i chyba sie zdecyduje na niego- rozebralem dzisiaj obudowe piecyka i niestety nie ma w nim opcji na miarkownik mechaniczny- a ja nie chce robic w nim dziur do tego potrzebny migomat dla prawidlowej szczelnosci. Wyczytalem ze mci dobrze dogaduje sie z proton pid a tak sie sklada ze go mam. A koledzy doradzcie- jaki wymiar klapki wyciac w drzwiczkach popielnika? Tak na 2/3 rusztu? No i co z powietrzem wtornym-to jest gorniak i drzwiczki ma pelne. Jeszcze wyrazcie swoja opinie na temat tego palnika do spalania dymu wery, pisalem do firmy na maila ale echo.
  10. Koledzy ciesze sie ogromnie z waszego zainteresowania! Od blisko roku grzebie na forach szukahac dobrego rozwiazania niestety moje proby koncza sie rozczarowaniem. Moj piec to gorniak, ostatnio na czyste ogrzewanie znalazlem opinie o nim- rece opadaja razem ze spodniami i gaciami ;( drzwiczki jak to w wiekszosci stal. Z mialu zrezygnowalem gdyz mieszkam w lubuskiem a tutaj mial to prawie proszek! Wszedzie kantuja! Na orzechu tez sie przejechalem bo byli duzo kamieni. Nawet byly kostki rekord z niemiec ale lepiej sie palily w kozie niz w piecu. Spalania bocznego nie testowalem jeszcze, nastawilem sie na rezygnacje z dmuchawy tylko na koszt czego? Jestem w kropce. Kolego meping jak osiagnac taki rewelacyjny wynik?
  11. Aha_ dom ocieplony, z poddaszem : dol salon pokoj kibel kotlownia, gora 3 pokoje lazienka. Sciany ocieplone 10 cm stetopian polac 25cm welna mineralna. W domu temp ok 22 st. Piec ystawiony na 60 st
  12. Witam wszystkich wyjadaczy! Temat jest taki: piecyk jest od 7 lat ma 21 kw a ogrzewa 140 m2. Co sezon pale czym innym gdyz szukam jego "czi" ale nie moge znalezc.to typowy smieciuch z wentylatorem i komputrem co mu dam do paszczy to zje niestety baardzo nieekonomicznie. Do piecyka jest bojler cwu 140 l zawor 4-drogowy i podlogowka w lazience.zawsze jest zasmolony w srodku, po prostu za duzy. Kombinuje z szamotem w celu zmniejszenia mocy grzewczej. Zakupilem sterownik proton pid ale od tej pory na weglu orzech w komorze pojawily sie fredzle sadzy co mi sie bardzo niespodobalo. Owszem pali sie teraz dluzej ale minimalnie.postanowilem poszukac opcji przerobki i naczytalem sie last rico (szacun!) Hesso i petera-chcialbym wiedziec tyle co oni! Trafilem rowniez na palnik do spalania dumu Wery. Nie wiem co zrobic : cz mam zamowic palnik? Moze lepiej miarkownik z kierownica kpw by last rico? Obecnie na wsadzie 35 kilo orzecha ledwo 12h wytrzyma przy temp 0 do -5. Jak laduje komore to az sie wyc chce! Co radzicie towarzysze? Bo jestem w kropce.. a nie chce zostac alkoholikiem. A kazdy wieczor przy piecu to kolejne piwo i rozpacz na laptopie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.