Mam dmuchawę (ustawiona na ok. 30% mocy i przysłonięta blachą na ok. 60%) wraz ze sterownikiem SPR10 Boleckiego. Ogólnie nie narzekam bo mam ustawiony tryb samouczka, tzn. sterownik sam sobie dobiera czas przedmuchów, ale po przeczytaniu kilku tematów na tym forum i innych wyczytałem, że lepiej przy paleniu od góry jechać na miarkowniku niż dmuchawie, bo dmuchawa wydmuchuje niepotrzebnie ciepło i niedopalone gazy do komina.