Skocz do zawartości

beyron

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez beyron

  1. Kiedyś wyrzucało mi do popielnika niedopalony węgiel. Więc co tydzień przesiewałem popiół i ok 0,5 wiadra węgla odzyskiwałem do kolejnego wykorzystania. Po kilku zmianach w ustawieniach zaczęły pojawiać się te spieki. Czytałem,że może być to powodem zbyt małej ilości powietrza podawanego do palnika. Aktualnie sytuacja wygląda tak: 1. zdjęcie spieków w palenisku (mimo,że w sobotę ustawiłem kopczyk,to znów pali się w palenisku a nie nad nim) 2. zdjęcie wentylatora i otwartej przesłony
  2. właśnie problem jest tego typu to jak ustawię w palenisku kopczyk tak na 3-4cm nad palenisko, to następnego dnia już pali mi się poniżej korony paleniska i mam obawy żeby mi się w środku nie wypaliło.
  3. Witam serdecznie, ja w domu w pow.180m2 posiadam kocioł żywiec 25kw Z tego co zauważyłem w ostatnim czasie powstają straszne spieki,których mimo różnych ustawień pieca nie umiem zniwelować. obecne ustawienia kotła: temp.zadana: 55* czas podawania: 16s przerwa podawania: 55s temp.zalania pompy: 42* Histeryzacja CO: 2* Histeryzacja CWU: 2* Nadmuch: 6 bieg Tryb pracy: Ogrzewanie domu Regulacja pokojowa: wyłączona Alarm temp.: 3h Przerwa w podtrzymaniu: 20min. Piec pracuje na sterowniku ST-37 Na pompie ustawiony 1 bieg. Na wentylatorze otwarte do 1 ogniwa. Może ktoś miał podobne problemy i potrafi mi doradzić. Dodam jeszcze że przy obecnych temp.spala mi ok.120-130kg/tydzień,więc wydaje mi się że trochę dużo jak na tak łagodną zimę. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.