Witam ponownie.
Zrobiłem tak jak radziliście i pociągnąłem osobną rurkę do naczynia. Obserwacje po kilku dniach użytkowania: woda nie gotuje się już w niskich temperaturach, oraz ciśnienie na kotle przestało spadać po rozpaleniu jak to dotychczas miało miejsce, więc wygląda na to, że wszystko jest ok.
Jest jeszcze jeden mały problem, mianowicie wkręciłem w tą rurę która dotychczas biegła do naczynia odpowietrznik automatyczny i problem jest taki, że zaczął on cieknąć, w sobotę kupiłem nowy, odpowietrzyło się, po południu znów było słychać, że się odpowietrza po czym ten nowy też cieknie. Jest jakiś sposób na to, czy muszę kupić kolejny? Zauważyłem, że nakrętka na górze odpowietrznika musi być lekko odkręcona, żeby powietrze schodziło, jednak wówczas cieknie, jak ją dokręcę to przestaje cieknąć, ale powietrze nie schodzi.