Skocz do zawartości

pawel45

Forumowicz
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawel45

  1. Stosowałem różne głowice termostatyczne. Problem polega na tym, że muszą być otwarte prawie na max bo inaczej w ogóle grzejnik nie grzeje. Hydraulik twierdzi, że to kwestia zbyt małego ciśnienia w instalacji. Dzięki za informację o siłownikach, rozejrzę się w temacie.
  2. Witam. Posiadam taki oto układ CO (schemat poniżej), instalacja jest stara zbudowana na grubych, stalowych rurach. Problem polega na sterowaniu ogrzewaniem CWU. Sterownik umożliwia grzanie w trybie priorytetu dla CWU lub bez niego gdzie grzeje jednocześnie CWU i CO. Ponieważ w domu jest dość spore zapotrzebowanie na ciepłą wodę grzejemy ją do 60 stopni i tutaj pojawia się pewien problem. Kocioła zazwyczaj jest rozpalany po południu (od rana nie ma nikogo w domu) i w sezonie zimowym priorytet dla CWU jest wyłączony. Chcąc jednak nagrzać wodę do 60 stopni sterownik podnosi temperaturę kotła do ok 70 stopni przez co w domu jest za gorąco i zużywam więcej opału. Nie chcemy ustawiać priorytetu dla CWU gdyż wówczas najpierw grzana jest woda przez co w domu jest zimno dopóki woda w bojlerze nie osiągnie zadanej temperatury. Moje pytanie to czy są jakieś sterowniki, albo inne sposoby, które umożliwiają inny sposób sterowanie ogrzewaniem CWU i CO? Chodziłoby mi o to, żeby grzać jednocześnie CWU i CO, ale żeby na grzejniki szła niższa temperatura (np. 50 stopni) podczas gdy na kotle jest te 70 potrzebne do ogrzania bojlera z wodą. Założyłem na grzejnikach zawory termostatyczne, ale się nie sprawdzają, bo do 3 nie grzeją wcale, a powyżej grzeją tak jakby ich nie było wcale. Próbowałem przestawić zawór 4D na inną pozycję, ale na niewiele się to zdaje. Kocioł to Metal-Fach SE MAX II 13kW, sterownik EKOSter 400.
  3. tylko woda cieknie z miejsca gdzie wydobywa się powietrze gdy wyleci, jakby on się nie zamykał. Odpowietrznik badziewny zapewne ale nic lepszego nie mieli w sklepach w mojej okolicy.
  4. dokładnie tak zrobiłem, odpowietrznik który przedtem był przy kotle powędrował na pion który wcześniej był podłączony do naczynia wyrównawczego.
  5. Witam ponownie. Zrobiłem tak jak radziliście i pociągnąłem osobną rurkę do naczynia. Obserwacje po kilku dniach użytkowania: woda nie gotuje się już w niskich temperaturach, oraz ciśnienie na kotle przestało spadać po rozpaleniu jak to dotychczas miało miejsce, więc wygląda na to, że wszystko jest ok. Jest jeszcze jeden mały problem, mianowicie wkręciłem w tą rurę która dotychczas biegła do naczynia odpowietrznik automatyczny i problem jest taki, że zaczął on cieknąć, w sobotę kupiłem nowy, odpowietrzyło się, po południu znów było słychać, że się odpowietrza po czym ten nowy też cieknie. Jest jakiś sposób na to, czy muszę kupić kolejny? Zauważyłem, że nakrętka na górze odpowietrznika musi być lekko odkręcona, żeby powietrze schodziło, jednak wówczas cieknie, jak ją dokręcę to przestaje cieknąć, ale powietrze nie schodzi.
  6. Obejrzałem u mnie jak to wygląda i w zasadzie poprowadzenie dodatkowej rury nie będzie dużym problemem (kwestia powiększenia otworów w podłodze / suficie). Jeżeli dobrze zrozumiałem, mam tą rurą włączyć się przy kotle w miejscu gdzie teraz jest automatyczny odpowietrznik i tą rurę podłączyć do naczynia wyrównawczego, zaś rurę która obecnie idzie do tego naczynia zaślepić korkiem, tak?
  7. Rozmawiałem dzisiaj z osoba, która podłączała owy kocioł. Gość stwierdził, że to co Wy piszecie na forum to robi się w przypadku nowych instalacji, a jak w przypadku mojej starej robi się tak jak on zrobił, poza tym twierdzi, iż jeżeli zrobi się tak jak Wy polecacie to będzie problem z napełnianiem układu wodą, bo grzejniki się zapowietrzą a powietrze nie będzie miało którędy odejść. W przypadku gotowania się wody polecił przekręcać zawór 4D na max w prawo. Poza tym zaobserwowałem, że ciśnienie na piecu spada wraz ze wzrostem temperatury, czy tak powinno być?
  8. Jakiej grubości musi być ta rura która ma iść do naczynia? Musi mieć te minimum 25mm, skoro i tak jeżeli dobrze rozumiem będzie służyła głównie do odpowietrzenia układu? Jak miałem stary kocioł to nie było tam zaworu 4D. Do czego jest on potrzebny oprócz tego, że bez niego traci się gwarancję na kocioł? Może dobrym pomysłem byłoby się go pozbyć?
  9. Jeżeli dobrze rozumiem to muszę do naczynia wyrównawczego dojechać osobną rurką, tak? W takim razie to naczynie musi wisieć w najwyższym miejscu czyli na strychu, czy można je dać gdzie indziej? Z tego co mówicie to muszę przez cały dom poprowadzić rurę...
  10. Tak mi to podłączyła firma, która podłączała nowy kocioł.
  11. Nie odpowietrzałem, ale mam na piecu odpowietrznik, a układ jest otwarty więc z tego co wiem odpowietrza się poprzez naczynie wyrównawcze. Poza tym jakby była pompa zapowietrzona to nie jest tak, że nie grzało by w ogóle? Zaworu 4D nie ruszałem.
  12. Przy pompce nie ma żadnego filtra, jedynie zawór zwrotny. Poza tym grzejniki grzeja normalnie.
  13. Witam. Od kilku dni mam dość dziwny problem z moją instalacją C.O. Co jakiś czas gotuje mi się woda w kotle, jednak jakby nie w całym kotle, lecz w jego jakiejś części (podejrzewam ruszt wodny, ale pewien nie jestem), co ciekawe występuje to przy niewielkich temperaturach ok 60 stopni. Problem ustępuje po przełączeniu pompy na 3 bieg (zawsze chodziła na 2 i było dobrze). Problem występuje od kilku dni, odkąd dopuściłem wody do układu. Kocioł to Metal-Fach SE MAX II 13kW (kupiony pół roku temu), na kotle zamontowana jest dmuchawa, sterownik EKOSter 400, pompa LFP LESZNO PCO SOLAR 25/4. Jaka może być przyczyna tego problemu i jak go wyeliminować?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.