Skocz do zawartości

1986sebastian

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    78m2 na piętrze budynku dwurodzinnego.
  • Instalacja
    6 grzejnikow panelowych
  • Źródło ciepła
    Defro Sigma Uni

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

444 wyświetleń profilu

Osiągnięcia 1986sebastian

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Dzięki wszystkim, którzy starają się pomóc. Temat wilgoci w podajniku na chwilę obecną rozwiązany. Pierwsze wrzuty opału były zbyt mokre i z zamkniętym zaworem dopowietrzającym sprawiły, że to wszystko w środku się jako kisiło i posklejało. Suchy opał, ani program dnia i 3 rozpalania dziennie z zapalarką pomogą nie rozwiązały jednak problemu bardzo szybkiego osadzania się sadzy. Mam nadzieję, że uda się go rozwiązać ustawieniami. Wczoraj zmniejszyłem moc kotła do 50%. Może to kwestia ustawienia, może tego, że w nocy był mróz, ale pierwszy raz miałem na wykresie ładną, ciągłą linię. Całą noc pracował trochę poniżej temperatury załączenia trybu nadzoru. Robię drugie podejście ro retopalu. Ostatnio Jak go wrzucałem to był mokry i miałem już zawalony piec ( czego nie zauważyłem ) więc może to nie była jego wina. Jareta na razie nie znalazłem nigdzie lokalnie - będę szukał dalej. Poprzedni zapas się kończy i coś kupić musiałem. Jedyna inna dostępna opcja była bardziej kaloryczna więc ją wykluczyłem od razu. Jestem dobrej myśli co do wilgoci i temp na piecu. Jeszcze to kopcenie. Naprawdę szybko gromadzi się sadza.
  2. Hej. Tak, faktycznie mam do ogrzania 80m2 tak jak zauważył PioBin. Otworzyłem zawór do przewodu dosuszającego opał w podajniku i porozcinałem worki, które już mam. Czy jak oni w składzie mają info o zawartości siarki w każdym z rodzaju opału? Bo zawsze podawali mi tylko KJ. Co do lepszego eko groszku to masz na myśli właśnie bardziej kaloryczny? wszędzie mi to odradzają mówiąc, że będzie więcej syfu, że z takim mogę próbować dopiero przy prawdziwych mrozach. Co do Pracy z PID to jest opcja po prostu go włączyć, albo wyłączyć, no i ewidentnie mam włączony. Jak działają przedziały mocy pieca? Mój ma 4,8 do 16. Ja potrzebuję około 6KW. Ten piec polecili mi w sklepie. Zakładam, że się znają. Czy to oznacza, e jak moc kotła jest ustawiona na 100 % to ma 16 Kw? Czy jak zmniejszę moc kotła do 40% to będzie pracował na 6 Kw? Jeśli zbyt często jest na podtrzymaniu i przez to syfi to czy lepsze będzie dla mnie ustawienie planu pracy? Powiedzmy, ustawy pracy w godzinach 6.00-9.00, 12.00-15.00, 18.00-21.00 ?
  3. Witam wszystkich. Od 3 tygodni jestem posiadaczem Defro Sigma Uni 16kw - pieca na ekogroszek z podajnikiem. Zawaliłem sprawę już na samym starcie, bo praktycznie nie będąc w domu bardzo mało go doglądałem i późno reaguję na to co się zadziało. Po podłączeniu pieca i zamontowaniu wkładu kominowego wróciłem do domu z mieszkania zastępczego po 2/3 dniach i od razu dało się zauważyć zapach. Jeszcze nie jakiś intensywny, ale jednak zauważalny. Podobnie pachnie u mojej mamy w kotłowni, która opala dom olejem. Żona opisała to jednak jako zgnite jaja. Po skonsultowaniu się z monterami powiedzieli, że mogą to być zapachy związane z wypalaniem się olei jakimi mogły być smarowane zarówno piec jak i wkład w celu uniknięcia korozji na magazynach, i że muszę wziąć na wstrzymanie. ... Nie zapytałem jak długo ... zaczekałem kolejny tydzień ... a zapach tylko się pogorszył. Mieszkam na górze domu dwurodzinnego. Na zapach zaczęli się mocno skarżyć również sąsiedzi. W międzyczasie ,dosypując eko groszek z worków do podajnika zauważyłem burą chmurę unoszącą się nad pozostałym groszkiem, oraz wodę skroploną na ścianach podajnika. Przy kolejnym dosypaniu widziałem już, że zaczęło to wszystko oblepiać podajnik. Zacząłem częściej zaglądać do piwnicy, bo sprawa zaczęła mnie mocno niepokoić. Jednego wieczora oglądając przy włączonym mocnym świetle piec dookoła zauważyłem małe stróżki tej burej chmury wydostające się nieszczelnościami z podajnika. Dokręciłem jedną ze śrub przy podajniku ślimakowym oraz przejechałem sylikonem elementy mocowania klapy oraz miejsce gdzie do podajnika wchodzi czujnik. Następnego poranka wygasiłem piec i postanowiłem go wyczyścić. Minęło ledwo ponad dwa tygodnie a to co zobaczyłem po otwarciu górnej klapy wzięło mnie kompletnie z zaskoczenia. piec był cały zawalony sadzą. Wyczyściłem zarówno piec jak i oblepiony podajnik, ale nie pozbyłem się powodu powstania problemu. Czy ktoś z doświadczonych użytkowników jest mi w stanie powiedzieć czy to kwestia nastawień? Czy to wina opału? Co dziwne po jakimś czasie w podajniku zdawał się "pocić". Był bardziej mokry niż przed wrzuceniem. Pierwszy tydzień paliłem "retopalem", drugi - hmmm nie pamiętam nazwy, ale czymś trochę droższym i bardziej kalorycznym. ps. czy ten zawór do przewodu z dmuchawy do podajnika (4 zdj) powinien być odkręcony? Niby może pomóc z tym poceniem, ale czy tlen w podajniku nie jest niebezpieczny? Pomóżcie proszę. Zarówno kominiarz jak i hydraulik zrobili swoje i zniknęli, a ja zostałem ze strasznym problemem. Tryb palenia: automatyczny z zapalarką Tryb pracy pomp: ogrzewanie domu Temp zadana CO: 65 stopni Temp zadana CWU: 45 stopni Podsyp: 40 sec (25-150) Czas pracy: 10 sec (5-30) Czas przerwy: 6 minut (5-300) Moc kotła: 100 procent (25-110) Bieg przedmuchu: 100 procent (0-100) Korekta powietrza: 0 (-16//+16) Histereza CWU: 5 stopni Temp załącz. pomp: 40 stopni Antystop pomp: wyłączony Tryb nadzoru: Siła nadmuchu: 38 bieg (1-100) Czas przerwy wentylatora: 7 minut (1-255) Czas pracy wentylatora: 20 sec (1-255) Czas podawania: 2 sec (1-255) Przerwa podawania: 4 minuty (1-255)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.