Dobry wieczór wszystkim.To mój pierwszy post osobisty.Totalnie się nie znam, czytam sobie tu i tam,a mam parę pytań i może forumowicze rozwieją moje wątpliwości i pomogą...
Mam jak w opisie Defo eko pz 25KW,chałupa nowa, łącznie 320m2,aktualnie grzane na dole ok.160m2 plus cwu 120l (2-3 wanny wody dziennie).Budynek cegła 30cm plus 10 styropian,strop ocieplony 10cm.Grzejniki na dole 5 szt. (używane 3 szt.) podłogowe ok.70m2 na dole i to głównie grzeje aktualnie. Na górze 7 grzejników i ok.30m2 podłogowki (nie ogrzewam góry póki co). Palę Retopalem, suchy(ogólnie jestem zadowolony). Mam założony zawór 3 drozny (podobno),ustawiony ręcznie na 6-7,nie mam żadnej pogodówki /pokojowki itp.
1.Na ekranie sterownika mam zawór wbudowany wyłączony (na czerwono) i podobno tak ma być?
2.Podłączyłem sobie sam czujnik temperatury zewnętrznej (tak żeby widzieć ile na dworze) i nie wiem, czy on czegoś nie zaburza?
3.Nie mam ustawionej żadnej temperatury powrotu,ale na ekranie pokazuje tak ok. 39-52...
4.Palę na PIDzie i ogólnie chyba nie najgorzej (ale może może być lepiej?) ust.60st zadana,cwu 48st i tyle,wyłączony Hallotron nadmuchu (gdzieś czytałem, że jak za bardzo wieje i ciąg kominowy za duży? to można to wyłączyć i mniej spiekow będzie).
Spalam ok.19kg na dobę (dużo,średnio?), popiołu ok.2 wiadra (20l) na cały zasyp (ok.7dni).
5.Wydaje mi się, że w zależności od pogody na dworze (im ciepłej tym gorzej) robią się spieki tzn.nawet taki komin się usypuje i kalafiory,muszę to dziabać.Jak lekki mrozek, pali się lepiej. Mniej kalafiorów.Czy ten czujnik zewnętrzny ma znaczenie?
6. czy skoki temperatury (zadana 60) od 64(5) do 53(5)st.są normalne?nawet w nocy jak nie używam cwu? Widziałem wykresy u kogoś,gdzie wahania są rzędu 1-2st.C.Bo trochę wydaje mi się to bez sensu nabijac do 64,żeby spaść do 53 i znów mocno grzać...
Dodam, że już uszczelnilem retorte na krawędziach (jak zaleca forum).
Sorka,za dużo treści, ale może ktoś znajdzie czas i coś napisze. POZDRAWIAM mkaa