Skocz do zawartości

Atem

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Atem

  1. Dzięki za obszerną odpowiedź ale mam parę pytań. To żeliwo (moje zdanie prywatne) należy wkleic na slicon 1500st.C - uszczelniacz kominkowy np. z Soudala albo z CX-80 na 1500 - masz na myśli uszczelnienie tego palnika? Sterownik to dwustan, ale przyzwoity. Ważne, aby w menu kodowym dobrze dobrać charakterystykę dmuchawy jak przykręcona jest RMS120 albo WPa06 albo RV13AM albo DM80 to dla biegu 49 - 50% a dla biegu 1 - 9% jak przykręcona jest DM85, RV13AMs albo WPa07 to dla biegu 49-70% a dla biegu 1- 20% i dopiero w normalnym menu operujemy biegami.... Tutaj chciałbym abyś bardziej przyjaznym językiem operował... xD
  2. Hmmm na 100% nie mam pewności, ale nawet jeśli nie jest identyczny to jest bardzo podobny.
  3. oto spieki z 48h
  4. Wiele ustawień próbowałem, spieki są cały czas. Czy dmucham na 1 biegu, czy na 12, czy klapka zasłania czy odsłania, nie ma to znaczenia. W podtrzymaniu to samo, czy coś tam dmucha co jakiś czas, czy w ogóle nie dmucha, spieki są. Więc widocznie tak musi być.
  5. 1. Dlaczego ryzykowne? Powiem tak, efektu brak. 2. Nie. Niestety jest dokładnie na odwrót. Krotność określa podawanie do dmuchania czyli jak krotność 3 to co trzeci podmuch podanie. 3. Będę próbował z wapnem. 4. 5. A jak ustawić dużą moc palnika? W tej chwili nadmuch jest na biegu 1, a klapa zasłania wentylator w 85%. Jak ustawiam bieg 2 czy bieg 3 było tak samo. Jak klapa zasłaniała 50% czy 10% te spieki cały czas występowały więc nie wiem czy nadmuch jest problemem. A mam takie pytanie jeszcze, spieki zazwyczaj tworzą się kiedy dmucha powietrze czy kiedy dmuchawa jest wyłączona?
  6. Dzięki za szybką odpowiedź. 1. Właśnie to teraz sprawdzam, komin przysłoniłem o jakieś 50% i zobaczymy czy będzie lepiej. 2. Tutaj jest problem, ponieważ w tym sterowniku podawanie w podtrzymaniu związane jest z dmuchaniem, najpierw jest dmuchanie a później dopiero podawanie, w podtrzymaniu nie można dać samego podawania. 3. Z jakim wapnem? I jaki jest cel tego wapna? 4. Właśnie w ten sposób jakoś sobie radziłem, z zamykaniem niektórych grzejników, niektóre są przykręcane trochę. 5. Tutaj w moim odczuciu pies pogrzebany. Podawać muszę dość dużo, by kopiec się nie zapadał, przez co muszę dmuchać mocniej, przez co musze podawać więcej i tak mogę w kółko. Duże nadzieje wiążę z tym przesłoniętym kominem, ciąg może się trochę zmniejszy, przez co spalanie będzie lepsze. Bo zwiększając nadmuch muszę zwiększyć podawanie bo kopiec się zapada...
  7. Napisze co wiem, bo tak jak mówię to nie jest mój dom. Dom ma około 120 m ogrzewania z piwnicą która nie jest ocieplana. 1. Piec na pewno nie jest za mały bo jest 16 na 120 metrów. Co do ocieplenia, i innych danych niestety nie znam. Wiem tylko że stary piec bez problemu dawał radę, nawet w mrozy -30 stopni. Był problem z wyborem 12 czy 16 i jest 16. 2. Z pieca wychodzą dwie rury, podejrzewam że 2 calowe, wyjście na grzejniki i powrót. Nisko jest zaworek do spuszczania wody i tyle. Tak, grzejniki żeliwne, ilość sztuk dokładna nieznana, około 100 żeberek, tak grzejniki można zaworami zamknąć. Ale nie wszystkie są żeliwne, są też aluminiowe. Rury nie są zwężone. 3. Komin jest ceglak. Wymiarów nie znam. Nikt nie zna. Jest regulacja czopucha, w tej chwili jest otwarty na 100%. 4. Opał próbowany z 5 różnych źródeł, są różnice ale problem występuje. W między czasie coś tam się dowiedziałem i wiem, że zawory czy pompi nie są wymagane. Jednak z drugiej strony wiem też że bez zaworu 3d lub 4d piec nie będzie mógł pracować w temperaturze 55 czy 60 stopnie bo po prostu w domu wtedy jest za ciepło. Dużą poprawą był sam ekogroszek, jest z innego miejsca i jest lepiej. Jednak nadal są problemy. O ile większe spalanie nie doskwiera tak bardzo bo w tej chwili sięga około 20 kg na dobę, a jak w zimniejsze dni sięgnie i 30 kg to też problemem nie będzie to problem jest z niedopalającym się ekogroszkiem. Nie są to jakieś 10 cm kalafiory, ale ilość spieków jest duża, a również kawałki niedopalonego ekogroszku również jest spora przez co uważam, że tego ekogroszku idzie więcej niż mogło by iść gdyby cały dobrze się wypalał a wiem też że ten ekogroszek spala się na miał. Po 48h jest tego pełne duże 15kg wiadro. Ustawienie pieca to: Grzanie: Temp. zadana 45 Czas podawania 5 sekund Przerwa 23 sekundy dmuchawa 1/12 bieg a klapka na dmuchawie jest zasłonięta w 85%. Podtrzymanie: Przedmuch 10 sekund czas przerwy 5 minut krotność 1 Sporym problemem jest to, że żar ucieka do środka paleniska. Mam jeszcze jedno pytanie. Ekonomicznie palić jest tak aby piec jak najdłużej pracował w podtrzymaniu, czy jednak w trybie grzania? Zauważyłem, może błędnie że te spieki tworzą się kiedy piec przechodzi w fazę podtrzymania, temperatura spada, co wychładza żar i tak powstają spieki. Dowiedziałem się również że spieki jak i krater tworzą się przy nadmiarze powietrza, dlatego bieg 1 czyli minimalny i zasłonięcie dmuchawy na 85 % jednak mimo to poprawy brak. Wiem, że niedopalający się ekogroszek można walczyć poprzez wydłużenie przerw, jednak wtedy powstaje krater, żar ucieka do środka, ciężko osiągnąć zadaną temp, przez co spalanie jest jest słabsze i w efekcie ekogroszku idzie więcej. Czy efektem tych spieków czy nie dopalonego groszku może być temp 45 stopni na piecu? Możliwe że przy 60 czy 65 na piecu tych spieków by nie było? Nadmienię że przy 50 stopniach różnicy nie ma.
  8. Palnik żeliwny ZS-1 - tylko tyle udało mi sie dowiedzieć. No ale jak sprawdzić czy trzeba uszczelnić czy nie? Podobno był uszczelniany silikonem więc co jeszcze może być przyczyną? Zwrócę też uwagę że ten ekogroszek słabo się dopala.
  9. Dzięki za szybką odpowiedź. Palnik jest retortowy. A po czym poznać że trzeba uszczelnić? Jak sprawdzić szczelność?
  10. Witam. Sąsiadka (jako że starsza Pani a rodziny brak) ma taki problem. Padł jej piec. Stary. Śmieciowy. Zainstalowała sobie nowy na ekogroszek. Jednak problemem jest to że piec nie osiąga temperatury zadanej, przez co grzejniki są ciepłe ale nie gorące i gdy przyjdzie -10 w domu będzie zimno. Najwyższą temperaturę na piecu jaką udało mi się osiągnąć to 45 stopni, ale piec podawał dużo ekogroszku i pompka mocno dmuchała. Wiem, że to nie ustawienia na sterowniku bo każde inne ustawienie powodowało że temperatura spadała. Czasem bywa tak że po 48h wywala wiadro popiołu a nie ma w ogole CWU. Sterownik to Titanic+ a piec jakiś eko term czy jakoś tak 16kW. Ale z tego co zauważyłem to nie ma również pompy CO jak również nie ma żadnego zaworu czy 3 czy 4 drożnego. Po prostu zasilanie prosto na grzejnik i powrót do pieca i działa grawitacja. I co teraz z tym fantem zrobić? Jakieś rady? Bo nie dość że w zimę zmarznie to jeszcze wyda fortune na ekogroszek. Pozdrawiam Bardzo proszę o jakieś rady jak tej kobicinie pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.