Skocz do zawartości

cerry

Forumowicz
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cerry

  1. Znalazłem takie dwa zdjęcia i dwa "odpowiadające" im schematy http://www.volyn-kalvis.com.ua/index.php?i...mp;doc=kalvis_2 Czy rzeczywiście są dwie różne wersje tych kotłów? Na zdjęciach widać tylko że zamiast pojedynczej wyczystki jest podwójna, a schematy są różnią się trochę bardziej (ceramika, wyczystki, drzwiczki itd). Czy to tylko kwestia różnych autorów, a różnice są tylko kosmetyczne w zależności od mocy kotła? SanitSystem czy zakładał Pan go już komuś, jeśli tak to jakie wrażenia pozostały? Czy można prosić o jeszcze kilka zdjęć tego kotła, najlepiej 20KW bo z tego co Pan mówił to jest to największy jaki posiada Pan na stanie, a mnie interesuje 25-30KW. Jaką średnice przyłączy mają te kotły? Jakiej wielkości są drzwiczki? Czy różnią się w zależności od mocy kotła? Chodzi mi o możliwość załadunku jak największych kawałków drewna. Jeżeli ktoś miał styczność z tym kotłem podczas jego pracy lub ma jeszcze jakieś ciekawe informacje o tym kotle to byłbym wdzięczny za wpisanie ich w tym wątku.
  2. Witam. Mam podobny problem. Chcę kupić piec w którym w 80% będę palił drewnem (bo mam własne), a w 20% węglem (w mroźniejsze dni i noce). W grę wchodzą raczej piece spalania dolnego. Na początku myślałem o Warmet 200 Ceramik 25.5, gdyż ma dość długie kanały co powinno skutkować niezłym odbiorem temperatury z paliwa "długoognistego" i ogólnie jest dość chwalony, ale nie zawsze. Następne w oko wpadł mi Defro Optima Plus 24 Nowa Linia ze względu na pomiar temperatury spalin, który powinien dawać wymierne korzyści w ekonomi pracy pieca. Niestety ostatnio wyczytałem że podobno przy paleniu drewnem w tym piecu należy wyjąć ten czujnik bo może ulec zniszczeniu (to się postarali z tym czujnikiem), a poza tym nigdzie nie mogę znaleźne wewnętrznego schematu tego pieca, chyba że jest on taki sam jak w "starej linii" i dlatego nikt go nie publikuje. O Ceramiku naczytałem się sporo lecz większość wypowiedzi tyczy się opalania węglem (jak ktoś ma doświadczenie w opalaniu drewnem w tym piecu to byłbym wdzięczny za jakąś wypowiedź w tym temacie) natomiast o Nowej Lini Defro informacji jest bardzo mało, nawet tu na forum ludzie o nie pytają, ale brak odpowiedzi. Może tu ktoś kto miał z nimi kontakt pokusi się o wypowiedź. Wiem że nie ma pieców idealnych i nikt za mnie nie wybierze, ale czy tego Ceramika mogę wziąć i nie być z góry skazany na "porażkę" ? A może jest jakiś inny piec który przy takim opale sprawdzi się lepiej?
  3. Dzięki za trafną uwagę, już przeniosłem ten zawór różnicowy. Wydaje mi się jednak że drugi problem nie występuje, gdyż jeżeli pompa CWU będzie pracowała to wytworzy podciśnienie i na zasilaniu i na powrocie z podkowy, a więc nawet gdyby chciała "zassać" wodę z zasilania (z powrotu nie "zassa" bo go nie puści zawór różnicowy) z podkowy przez zbiornik CWU to nie będzie miała gdzie tej wody "popchać" a więc niepożądany obieg przez podkowę nie powinien ruszyć. Tak mi się wydaje, ale niech wypowiedzą się jeszcze inni, o większej wiedzy niż moja :D Nadal nie wiem jak powinny być zamontowane zawory zwrotne przy pompach. Specjalnie pokazałem na schemacie dwa różne miejsca montażu w małym obiegu i obiegu CWU. Czy to może bez znaczenia i oba miejsca są dobre? Czy te zawory zwrotne to muszą być jakieś specjalne zawory, czy mogą to być zwykłe zawory różnicowe (z kulką)? Montować w tym układzie jakieś odpowietrzniki i zawory bezpieczeństwa? Jeśli tak to gdzie? Schemat instalacji po modernizacji nr 2.2: http://img8.imageshack.us/img8/2554/nowy22.png
  4. Chyba masz rację. Poniżej przedstawiam schemat (chyba) poprawiony. Dodałem zawór na powrocie małego obiegu do dopuszczania wody. Nie wiem tylko czy w miedzi dostanę czwórnik, który teraz byłby potrzebny. Oraz dalej nie wiem jak (za pompą czy przed) powinny być rozmieszczone zawory zwrotne. Schemat instalacji po modernizacji nr 2.1: http://img8.imageshack.us/img8/2287/nowy2t.png
  5. Witam wszystkich. Jest to mój pierwszy post na tym forum, gdyż do tej pory sporo czytałem aby móc zadać w miarę sensowne pytania :) W sprawach ogrzewania jestem prawie całkiem zielony, a moja jedyna wiedza pochodzi z internetu oraz obserwacji własnej kotłowni. Instalacja która będzie przerabiana od pewnego czasu nie spełnia zadaniom jej powierzanym. Powodem tego jest znaczny wzrost powierzchni grzewczej ( z około 100m2 do około 250m2) oraz błędy i niedociągnięcia popełniane przy budowie instalacji. W instalacji tej na pewno zostanie wymieniony piec na większy, ale do tego założę nowy temat w odpowiednim dziale. Dom jest jedno piętrowy, bez podpiwniczenia, a więc piec znajduje się na parterze, natomiast naczynie wzbiorcze na poddaszu. W domu nie ma ogrzewania podłogowego, jedynie grzejniki podzielone na kilka "stref" po 2-3 pokoje. Udziwnieniem tej instalacji jest kuchnia "węglowa" w której lubi palić sobie moja babcia :) W kuchni tej zmontowana jest podkowa która jest podłączona do zbiornika CWU i zwłaszcza w okresach ciepłych jest wystarczającym źródłem energii do ogrzania CWU. Schemat obecnej instalacji: http://img300.imageshack.us/img300/9396/stary1.png Instalacja ta ma dwie zasadnicze wady (oprócz za słabego pieca), które częściowo "rozwiązujemy" zaworami kulowymi na schemacie oznaczonymi z kropką. Jeżeli piec jest wygaszony, bo jest ciepło, a do ogrzania CWU chcemy wykorzystać podkowę zamontowaną w kuchni to należy zakręcić jeden z tych zaworów, gdyż inaczej spora część energii jest przekazywana do CO i wówczas brakuje energii na ogrzanie CWU. Natomiast jeżeli potem zapomni się odkręcić tego zaworu, a rozpali się w piecu to nie jest ogrzewane wówczas CWU z pieca. Jest to bardzo uciążliwe w okresach przejściowych takich jak obecny. Jeżeli obydwa te zawory są otwarte i pali się tylko w piecu, a w kuchni nie to marnuje się sporo energii na niepotrzebne ogrzanie podkowy, która robi się bardzo ciepła. Dodatkowo czytając forum zauważyłem, że naczynie wzbiorcze jest źle zamontowane. Poniżej przedstawiam schemat w jaki według mnie można by rozwiązywać opisane wyżej przeze mnie problemy. Chciałbym się dowiedzieć czy dobrze kombinuje i czy wstawione przeze mnie zawory różnicowe (na schemacie z kropką) pomogły by rozwiązać problem z CWU i podkową oraz czy teraz naczynie wzbiorcze jest poprawnie podłączone. Schemat instalacji poprawionej (chyba): http://img50.imageshack.us/img50/6083/starypoprawiony.png Teraz chciałbym przejść do planowanej w niedługim czasie bardziej kompleksowej modernizacji naszej instalacji CO. Piec na 99% będzie piecem na paliwa stałe ze spalaniem dolnym o mocy około 25KW, producent jeszcze nie ustalony. W układzie chciałbym zastosować zawór 4D ze sterowaniem automatycznym. W instalacji takiej chciałbym zastosować 3 pompy (duży obieg, mały obieg, CWU) w celu zapewnienia komfortu i braku problemów z gwarancja pieca, ale jednocześnie doprowadzić do sytuacji w której mały obieg i CWU w większości działają grawitacyjnie, a jedynie w szczególnych przypadkach używana jest pompa - oszczędność prądu. Dlatego też przy każdej pompie chciałbym zastosować by-pass. Czytałem również, że warto zabezpieczyć każdy z obiegów przed wstecznym obiegiem wody, dlatego zastosowałem zawory zwrotne (oznaczone kropkami na schemacie), ale nadal nie wiem w których miejscach dokładnie one mają się znajdować gdyż dwóch forumowiczów o bardzo dużej wiedzy wyrażało odmienne zdanie na ten temat, więc się w tym pogubiłem :) Interesuje mnie również czy te zawory zwrotne o ile będą pracowały w pionie można zastąpić zaworami różnicowymi i czy w działaniu się one różnią, czy tylko pozycją montażu? Gdzie umieścić dopływ świeżej wody, na powrocie małego obiegu? Układ ten musi dodatkowo "współżyć" (chociaż działać na zmianę) z podkową w kuchni węglowej o czym pisałem wcześniej. Do tej pory miałem do czynienia z konfiguracją w której pompa jest zawsze na zasilaniu więc narysowałem taki układ: Schemat instalacji po modernizacji nr 1: http://img211.imageshack.us/img211/6041/nowya.png Ale zastosowanie dwóch pomp na powrocie poprawiło by trochę ułożenie elementów z kotłowni i obniżenie zaworu 4D. Niestety nie mam pojęcia jak wpłynęło by to na jej pracę :D Co w pracy układu zmienia przeniesienie pompy z zasilania na powrót. Z tego co wyczytałem to że zamiast nadciśnienia dostajemy podciśnienie, ale w praktyce? Wyczytałem jedynie że zamontowanie za mocnej pompy na powrocie dużego obiegu może prowadzić do zapowietrzania grzejników. Może jeszcze jakaś inna kombinacja położenia pomp była by lepsza? W schemacie elementy oznaczone dwoma kropkami chyba się dublują. Zastanawia mnie który z nich byłby korzystniejszy. Schemat instalacji po modernizacji nr 2: http://img12.imageshack.us/img12/8541/nowy1i.png Przepraszam, że tak się rozpisałem, ale chciałem w miarę dokładnie przedstawić problem. Mam nadzieję, że komuś będzie się chciało to przeczytać i coś mi poradzić. Pozdrawiam Grzegorz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.