Aktualnie jeśli dam wyższą temperaturę na CO to CWU będę miał jeszcze bardziej gorące a tego nie potrzebuje.
Tak na prawdę to nie mam wielkich problemów z kotłem ale irytuje mnie to że mógłbym mniej obciążać kocioł aby dogrzać powrót i ciągle wydaje mi się że bez problemu to osiągnę kiedy wrzucę słabszą pompę niż 4metry podnoszenia 40-25-180 tylko ciągle nie wiem czy takie są ,nawet jeśli nie to kupię jakąś energooszczędną i mam nadzieje że ogarnie ona pracę na mocy mniejszej niż 28W 0.12 przepływu i będzie mniej 'wyciągać'wody z kotła i zwiększać zużycie ekogroszku. Spróbuje również przykręcić lekko zawór za pompą CWU, woda napotka większy opór więc może ten 'wyciąg' wody z kotła zmniejszy się. Na tą chwilę nie zamierzam ingerować/kroić mojej instalacji bo wydaję mi się to bez sensu z 3ech powodów:
1. Działa na grawitacji. Co ,a również CWU.
2.Działa ochrona powrotu poprzez 4D
3.Działa ochrona powrotu poprzez pompę CWU.
Chyba warto zainwestować w pompę energooszczędną bądź po prostu słabszą od '4metrowej' bo raczej ciężko żeby np.energooszczędna bardziej 'wyciągała' wodę dla CWU(przypominam zbiornik CWU 140L i około 1.5m rurek cu28 i aktualnie chodzi to bez problemu na pompie na 1biegu(28W 0.12)
ps.moje średnice rur:
-od zasilania(kotła) aż do zaworu 4D 1.5cala
-od 4D do pompy CO 1.1/4cala
-odcinek gdzie jest obejście do pompy CO(filtr,zawór przed,zawór po) 1cal a sama pompa to 1.5cala
-od pompy do kaloryferów tyle co widzę w kotłowni to 1 1/4 więc cała instalacja w domu to pewnie też 1 1/4
-cwu jest na rurach jedno calowych(miedź 28)wpięte przed zaworem 4D w zasilanie a powrót bezpośrednio do rury powrotnej