Skocz do zawartości

Jackoo

Forumowicz
  • Postów

    83
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Jackoo

  1. Takie pytania w ogóle nie mają sensu w naszej rzeczywistości. Średnia emerytura w Polsce wynosi 1450 zł netto, mediana wynagrodzenia to 2330 zł netto, zaś 3,5 mln domów jednorodzinnych (czyli 70% wszystkich domów jednorodzinnych) nie posiada żadnego lub niewystarczające ocieplenie i nie jest to spowodowane modą tylko brakiem środków finansowych na remonty i modernizację. Dodatkowo w ciągu najbliższych lat czekają Polaków wysokie podwyżki cen energii elektrycznej, wody oraz wzrost cen towarów i usług (maksymalny wzrost inflacji może wynieść aż ok. 5%). Przy tych podwyżkach ogrzewanie to jedna z niewielu rzeczy, na której kosztach będzie można zaoszczędzić. Oprócz czynników społecznych i finansowych na drodze do realizacji tego rozporządzenie stoi aspekt polityczny. Te 15-20 mln ludzi, których życie zależy bezpośrednio lub pośrednio od istnienia na rynku tanich kotłów to w znacznej mierze żelazny elektorat PIS. W 2018 i 2019 mamy przecież wybory. Brak kotłów na rynku oznaczać będzie koniec PIS. Przecież nikt chyba nie wierzy w to, że np. mieszkańcy wschodnich województw nagle zaczną kupować kotły za 10 tysięcy zł. Prędzej Podlasie wywiezie członków PIS na taczkach.
  2. Po 1 lipca 2018 tanie kotły za 2-2,5 tysiąca zł nadal będą dostępne w sprzedaży. Producenci już sygnalizowali, że zmieni się tylko klasyfikacja tych kotłów w celu obejścia przepisów rozporządzenia. W instrukcji ma zostać dodany wpis "kocioł tylko do grza­nia CWU" i węgiel jako zastępcze paliwo.
  3. Te uchwały w praktyce nie będą realizowane ponieważ takie kontrole skończą się tym co zwykle - po prostu ludzie nie otwierają drzwi kontrolerom i ich ignorują. A jeśli byłoby inaczej i rzeczywiście władza poszłaby na wojnę ze społeczeństwem to tu również nie ma większych szans. Kiedy 100 tysięcy emerytów górniczych zagroziło pójściem do sądu z powodu deputatów węglowych to sprawę musiano rozwiązać na szczeblu rządowym ponieważ bano się, że taka ilość spraw sądowych sparaliżuje system sądowniczy. W przypadku kotłów problem dotyczy 15-20 mln obywateli. Interwencja władz na szeroką skalę i wzywanie właścicieli nieruchomości lub ewentualnych świadków na policję, do prokuratury, pisanie raportów, akt, ciągnące się sprawy w sądzie oznaczać będzie całkowity paraliż systemu prawnego w Polsce. Koszty byłyby ogromne. Dodatkowo jeszcze te miliony wściekłych wyborców gotowych natychmiast pozbyć się nadgorliwych polityków samorządowych lub ogólnokrajowych. Uchwały można więc sobie darować - to martwe prawo. "Bez konkretnych dotacji sprawa moim zdaniem nie do ruszenia." Warto pamiętać, że 40-50% Polaków nie posiada żadnych oszczędności. Programy oparte na dotacjach lub zwrotach części kosztów inwestycyjnych są więc rozwiązaniem dla nielicznych i bogatszych obywateli.
  4. Zgadza się. Jedynie kotły 5. klasy na węgiel w cenie 2-2,5 tysiąca zł rozwiążą problem. Wszelkie inne pomysły z rozporządzeniami i uchwałami na czele to mrzonki.
  5. Obej­ście prze­pi­sów roz­po­rzą­dze­nia jest potrzebą nie tylko spo­łeczną, ale też i poli­tyczną. Jeśli PIS chce mieć jakie­kol­wiek szanse w wybo­rach samo­rzą­do­wych w 2018 i prze­trwać wybory w 2019 to pro­du­cenci kotłów muszą zna­leźć spo­sób na utrzy­ma­nie ich obec­no­ści na rynku po 1 lipca 2018 — żela­zny elek­to­rat PIS to prze­cież miliony wybor­ców posia­da­ją­cych wła­śnie kotły w cenie 2–2,5 tys. zł. Poza tym jest jesz­cze kwe­stia pod­wy­żek cen ener­gii w ciągu 2–3 lat. W związku z wpro­wa­dze­niem w Pol­sce rynku mocy za 2–3 lata rachunki za ener­gię elek­tryczną dla gospo­darstw domo­wych mają wzro­snąć o 10–15%. Nato­miast przed­się­biorcy zapłacą rachunki wyż­sze o 15–20%, co będzie ozna­czać dodat­kowy wzrost cen i usług dla wszyst­kich oby­wa­teli (koszty zostaną prze­rzu­cone na kon­su­menta). Oby­wa­tele na czymś będą więc musieli zaosz­czę­dzić. Reduk­cja kosz­tów ogrze­wa­nia sta­nie się więc nie­zmier­nie istotna, a to pocią­gnie za sobą wzrost sprzedaży/przydomowej pro­duk­cji tanich kotłów i uży­wa­nie naj­tań­szego i naj­gor­szego gatun­kowo paliwa. W tym kon­tek­ście uchwały anty­smo­gowe i roz­po­rzą­dze­nia nie będą miały więk­szego zna­cze­nia na poziom niskiej emisji.
  6. @ dejfit Niemal 20 mln ludzi w Polsce mieszka w domach jednorodzinnych. 70% z tych domów wybudowano przed 1989 i w ogóle nie posiada lub posiada niewystarczające ocieplenie. 14-15 mln ludzi musi korzystać z kotłów bezklasowych. Nie ma innego wyjście. Na nic innego nigdy ich nie będzie stać. Przeglądu Efektywności Energetycznej w Polsce 2015 http://www.iee.org.pl/?a=text&b=32 Średnia emerytura w Polsce wynosi 1450 zł netto a mediana wynagrodzenia 2330 zł netto (dane GUS). W Wielkiej Brytanii co roku umiera 40000 tysięcy ludzi z powodu zimna. Większość z tych zgonów jest spowodowana niedogrzanymi domami i brakiem środków na opał. Taka jest sytuacja w bogatej Wielkiej Brytanii. A ile tysięcy ludzi umiera każdego roku w dużo biedniejszej Polsce z zimna i nieocieplonych domów? "Many of these excess deaths are caused by people living in homes that are too cold, and alongside action on social care, the Government needs to gets serious about tackling fuel poverty. Home insulation has fallen by 80 per cent under the Tories and is set to be cut back even further. Older people should not have to choose between heating and eating.” http://www.telegraph.co.uk/news/health/news/12015735/Winter-deaths-soar-as-elderly-suffer-in-cold-weather.html W zimie gwałtownie zwiększa się liczba zgonów właśnie z powodu zimna. "From the beginning of December until January 16, there were 8,800 more deaths than average of 25,000, according to the Office for National Statistics (ONS)." "The rate soared by 33 per cent in the week up until January 16, when there were almost 15,000 deaths, as the bitter cold snap took hold." Lekarze przestrzegają, że zimno jest powodem zwiększonej liczby zgonów. “There is strong evidence some of these deaths are indeed “extra” and are related to cold temperatures, living in cold homes as well as infectious diseases such as influenza.” Caroline Abrahams, the charity's director, said: "The cold weather can be particularly dangerous for older people who are more at risk of suffering health problems when the temperature drops. During this current cold snap we are urging all older people to keep warm and take basic precautions to protect their health – for example sleeping with the windows closed at night to lower the risk of heart attacks and strokes caused by raised blood pressure brought on by the cold. http://www.telegraph.co.uk/news/weather/11382808/Winter-death-toll-to-exceed-40000.html To, że kotły bezklasowe nadal będą dostępne na rynku i używane jest bezdyskusyjne. Alternatywa w postaci śmierci z zimna nie wchodzi w rachubę. Dlatego interesuje mnie jak producenci mają zamiar obejść to rozporządzenie. Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie?
  7. Witam serdecznie, W związku z wprowadzeniem przez rząd rozporządzenia dotyczącego teoretycznego zakazu sprzedaży kotłów bezklasowych po 1 lipca 2018 roku chciałbym spytać, czy producenci rozważają już sposoby obejścia tego rozporządzenia. Przy tak ogromnym popycie i braku możliwości finansowych Polaków (średnia emerytura to 1450 zł netto, a mediana wynagrodzenia 2330 zł netto) eliminacja tych kotłów z rynku jest praktycznie niemożliwa. Czy kotły, z których dzisiaj korzysta około 20 mln Polaków (dostępne dla przeciętnego Polaka w cenie 2-2,5 tys. zł) będzie można nadal kupić np. w internecie lub normalnie w sklepie jako kotły kolekcjonerskie, zestawy grillowe lub pod jakaś inną równie ciekawą etykietą? Jak państwo widzicie przyszłość w tej kwestii?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.