Skocz do zawartości

Imuro

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Imuro

  1. Witam, zainteresowała mnie Twoja wypowiedź i może też mógłbyś poradzić mi, co mam zrobić. Opisałem swój problem na tym forum pod nazwą "Gaz czy Węgiel" 28 lipca. Z tego, co piszesz, nie ma większego znaczenia, czy instalacja jest starego typu, czy nie i piec kondesacyjny bedzie działał zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Mój dom był budowany w latach 90 i oczywiście zastosowane są rury stalowe o grubych przekrojach. Mój piec to Hydrotherm 50KW i chce go zmienić ale nie wiem czy na węglowy czy własnie jakis nowszej generacji gazowy. W tym sezonie grzewczym ustawiłem temperatutre na kotle ok 40 st i praktycznie piec pracował cały czas z wyjatkiem godzin nocnych i nie załączał się jeśli temeratura wokół czujnika (sterwnika) nie spadała poniżej 15 st C. Komfort ciepła w domu owszem był ale zużyłem o 1000 m (7500) sześciennych gazu więcej niż zwykle tj 6500 m. sześc. Dom jest całkowicie podpiwniczony i w każdym pomieszczeniu zainstalowane sa kaloryfery. W poprzednich sezonach piec był sterowany w zależności od pory dnia i przebywania w domu. To sprawiało, że piwnice były ciągle niedogrzane. W zeszłym sezonie jak napisałem piec pracowal prawie na okrągło z wyjątkiem nocy i było o wiele lepiej jeśli chodzi o komfort. W związku z tym uznałem, że jesli zastosuje piec weglowy to może zaoszczędzę na wysokich opłatach za gaz jednocześnie osiągając wyższy komfort. Wdzięczny byłbym za jkąś poradę. Z góry dziękuję i pozdrawiam,
  2. Serdeczne dzięki, Wedlug moich obliczeń, rzeczywiście moje zapotrzebowanie, to około 50,000 KWh. W zeszłym roku przyszedł do mnie "magik" i oszacował wymianę na piec gazowy kondensacyjny na około 40 tyś i to mnie poraziło. Problem w tym, że chyba trudno znaleźć dobrego doradcę i trzeba samemu coś wymyśleć. Dlatego właśnie znalazłem się na tym forum. Jeszcze raz dziękuję za poradę. Pozdraiwiam
  3. Witam, dom oczywiscie jest ocieplony. Dalatego napisalem, ze to obecne zuzycie na poziomie 6.5-7.5 Kmsz. gazu jest stosunkowo male. Pozdrawiam
  4. Prośba o pomoc. Noszę się z zamiarem wymiany gazowego pieca CO 50KW f-my Hydrotherm (zakupiony w 1992r) na węglowy z podajnikiem, lub inny tańszy niż obecny system na gaz. Zużywam średnio ok 6500-7500 m sześciennych gazu rocznie, co przy tej powierzchni domu ok 420mk (podpiwniczony, parter, piętro i poddasze) – wszystkie kondygnacje ogrzewane, nie jest chyba tak tragicznie ale roczne rachunki, jakie muszę płacić – około 14-15 tysięcy, są jednak spore. Zastanawiam się zatem, czy nie zamontować pieca retortowego na groszek wraz z zasobnikiem cwu? Czy ktoś może mi doradzić, czy to dobry pomysł? Nadmienię, że przy takim zużyciu gazu wcale nie mam oczekiwanego komfortu. Chcialbym utrzywać w miarę stałą temperaturę w pomieszczeniach – ok 20-22 st C a nie jak obecnie około 18. Dotychczas piec raczej nie pracował w nocy, pomiędzy godzinami 23:00-05:00, chyba, że temperatura wokół sterownika spadała poniżej 15 st C. Robiłem oczywiście wszelakie próby ustawiając różne temperatury na kotle, oraz załączanie się pieca w zależności od pory dnia i nocy itp., ale to moim zdaniem nie przynosi spodziewanego efektu. Instalacja oczywiscie jest stara, stalowa, bo dom budowany był na początku lat 90. Oczekiwania moje są więc związne z tym aby podwyszyć komfort zwiazany z temperaturą w pomieszczeniach ale nie ponosić z tego tytułu wiekszych kosztów, a raczej oszczędności z uwagi na tańsze paliwo. Z góry dziękuję za porady.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.