Witam wszystkich, przeczytałem wszystkie posty i widzę, że ten ekogroszek jest trudny do opanowania. Niestety sam w ostatnich dniach staram się go okiełznać. Póki co wychodzi mi to dość miernie. Zastosowałem przy temperaturze jaka panuje obecnie, czyli gdzieś w granicach od 4 do 6 stopni następujące ustawienia:
czas podawania 5s
przerwa 40s
nadmuch 40 procent
praca w podtrzymaniu 5s
przerwa w podtrzymaniu 10 min
Wentylator w podtrzymaniu:
praca 20s
przerwa 5min
Niestety popiół jest daleki od ideału, sporo tak jakby niedopalonego węgla, który jest ze sobą sklejony. Gdy przejde na tryb letni wydłużając przerwę w podawaniu do 70s, piec zostaje oklejony od wewnątrz gęstą sadzą.