Skocz do zawartości

sebastianj

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia sebastianj

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Dzisiaj jedna rzecz nie dawala mi spokoju i wpadł mi do głowy test. Mianowicie stosunkowo wysoka temp. (Ok 60 st.) utrzymywała sie na obu belkach a pexy zimne i rotametry nie drgnęły. Oczywiście na powrocie była niższa ale na pewno znacznie wyższa niz 40 st. a tyle max mozna ustawić na 3d. Grawitacja musi dźwigać ciepłą wodę z kotła do góry do belki bo jest stosunkowo blisko (ok 3m). Czy w takiej sytuacji 3d puści jakikolwiek kierunek? Zacząłem obniżać temp na kotle dopuszczając zimna wodę, powrot z rozdzielacza zaczął sie wychladzac a ja zacząłem odpowietrzac jeden obwód (reszta zamknięta) i po chwili zauważyłem ze rotametr zaczął wskazywać przeplyw. Bylo ok do momentu kiedy piec sie nie nagrzal ponownie. Powróciła ciepłą woda na belkę i przepływ stanal. Zalaczam foto mojego rozdzielacze.
  2. Rozdzielacz jest wyposażony w rotametry na górnej belce (zaislanie) i zawory dławiące na dolnej (powrót). Jest to rozdzielacz jak na zdjęciu: https://0.allegroimg.com/original/013a4f/37165eac48cb9c34ecb0e4b6ca50 Jedyna różnica polega na tym że odwrócone zasilanie z zaworami spustowymi. Zasilanie przychodzi z prawej a zawory zostały przekręcone na lewą stronę. Z twojej odpowiedzi wynika jasno że pompa na powrocie w kotłowni w przypadku kiedy zawór 3D jest w skrzynce rozdzielacza jest niedopuszczalna?
  3. Witam W związku z większym remontem w domu zapragnęło nam się ogrzewania podłogowego. W trzech remontowanych pomieszczeniach (kuchnia, łazienka, przedpokój) z istniejącej instalacji CO zostały zlikwidowane grzejniki. Kocioł w tym momencie pracuje nadal nad ogrzewaniem pozostałych grzejników oraz CWU. W całym układzie pracuje pompa która wymusza obieg wody. Zasilanie rozdzielacza i powrót zostały wpięte w duży przekrój przy samym kotle (za pompą). Rozdzielacz 5-obwodowy, suma wszystkich obwodów to 180m. Hydraulik, który wykonywał wszelkie instalacje u nas w domu (dotychczas wszystko działało bez problemu) zaproponował takie rozwiązanie: do układu rozdzielacza zamontowaliśmy na razie tylko oprócz zaworów odcinających także zawór trójdrożny no i klasycznie zawory spustowe z odpowietrznikami. Żadnej dodatkowej pompy, jeśli będzie potrzeba, wtedy się taką dokupi i zainstaluje. Na ten moment sytuacja wygląda tak że na zasilającej belce rozdzielacza mam ciepłą wodę (belka ciepła), na belce z powrotu również jest ciepła (choć mniej) woda ale w PEX jest zimno, nie ma żadnego przepływu. Odpowietrzaliśmy układ ale nie dało to żadnego efektu. W związku z tym że pierwszy raz straciłem zaufanie do hydraulika mam pytanie do was: 1. Czy zainstalowanie pompy na powrocie z podłogówki w kotłowni (jak wymyślił spec) do dobre rozwiązanie czy koniecznie musi ona być za zaworem trójdrożnym w kierunku belki zasilającej? 2. Czy rzuca się wam jeszcze jakiś błąd który może wpływać na to że woda nie płynie przez PEXy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.