Skocz do zawartości

mantus

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mantus

  1. nie mam doświadczenia co jest po co :) myślałem że wszystko właśnie jest spięte w CW400 do czego jest dodatkowo MZ?
  2. mak dzięki za radę! no trochę może jest w tym racji, że to filozof ale chce dobrze :) wracając do wątku: piszesz CR400 - w katalogu junkersa widzę tylko CW400 - rozumiem, że o to Ci chodzi? po co MZ400? - załóżmy, że nie chcę (nie mogę, bo za dużo problemów z położeniem kabla) mieć sterowania z pokoi - wystarczy regulator pogodowy i CW400 przy kotle - czy to będzie wystarczające? samo CW400?
  3. Logan dziękuję Ci za tą tabelkę - oczywiście masz rację, że nie należy wyciągać za szybko wniosków powiedz mi jak pracuje Twój kocioł? tzn. grzeje palnik cały czas czy włącz-wyłącz? jaką utrzymujesz temperaturę zasilania? masz grzejniki?
  4. zaczynam dopiero grzać (minęły dokładnie dwa miesiące od uruchomienia kotłowni)- dom jest nowy więc tak na 100% nie odnosiłbym się do zużycia ale jest ono w okolicach 11-13 m^3 na dzień niekoniecznie chcę zmieniać urządzenia - chcę zoptymalizować ich pracę czy dużo ? wydaje mi się, że mogłoby być mniej :) pytanie jakie mnie nachodzą po analizie mojego układu to: czy kocioł nie ma za dużej mocy? czy praca kotła w pewnym zakresie (32-42 st. C - taktowanie) zamiast w punkcie np. 35 st. C (stała praca palnika) jest lepsza dla niego? dla zużycia? w związku z zakresową pracą kotła, również mieszacze się zamykają i otwierają ciągle a temperatura w podłogę nie idzie w kreskę tylko jest +/-2 st. C - jest cały czas wahlowana czy dobór dwóch praktycznie niezależnych od siebie sterowników (jeden do kotła+sprzegło a drugi do mieszaczy i pomp, obydwa to pogodówki) może być dobrym rozwiązaniem? tak jak mówiłem, nie dyskwalifikuję jeszcze mojego instalatora oraz mojego układu grzewczego - chcę być jedynie świadomym użytkownikiem :)
  5. dzięki za zainteresowanie moją sprawą :) odpowiadając na Twoje pytanie, po co mi Uni2.... tak zrobił mi instalator i za dużo się wtedy w to nie wgłębiałem - robię to teraz myślę, że zamysł jest taki: CR100 steruje kotłem i zasila sprzęgło i tutaj się ich (CR100 i kotła) rola kończy Uni 2 steruje pracą mieszaczy, pomp, pompy cyrkulacyjnej - jest to pogodówka z tego co rozpoznałem temat to w moim przypadku zamiast CR100+Uni2 należałoby zastosować CW400 (bo CR100 nie steruje więcej niż 1 obiegiem) pozostałby problem z cyrkulacją ciepłej wody ale to pomińmy na razie pytanie czy taki układ będzie lepszy? tańszy w eksploatacji?
  6. Witam, chciałbym prosić o ocenę wykonania i skonfigurowania mojej instalacji grzewczej i ewentualne sugestie jak zoptymalizować jej pracę. Więc mam: kocioł Junkers Cerapur ZSB 22-3C + CR100 (w kotłowni) sprzęgło dwie sekcje pompy+mieszacze sterownik UNI2 Eurosteru do sterownia układem za sprzęgłem - kocioł pełni w zasadzie tylko funkcję zasilania sprzęgła w całym domu (122 m ^2 do grzania) jest podłogówka jest to mój pierwszy sezon grzewczy temperatura komfortowa dla mnie w domu to 21 st C ocieplenie domu styropian 15 cm, wełna 30 cm, w podłodze 11 cm plus 3 cm na piętrze obecnie układ działa tak: Kocioł ma ustawienia: brak blokady taktowania, taktuje co 3 minuty, histereza temperatury 10 st, zadana temperatura około 42-44 st C, obniżona moc do 10 kW krzywa grzewcza w Uni2 dla parteru( pierwsza sekcja) to: 25 st. C dla 10 st. C na zewnątrz, 26 st dla 0 i 30 st dla -20, na górze (druga sekcja odpowiednio obniżona o 1 st c w stosunku do dołu) układ pracuje tak: kocioł grzeje do zadanej temperatury - temperatura na zasilaniu sprzęgła wzrasta to mieszacze się zamykają potem po osiągnięciu temp zadane np 42 st C następuje przerw w taktowaniu czyli 3 minuty, w tym czasie sekcję odbierają ciepło, na zasilaniu czyli w sprzęgle temperatura spada no więc mieszacze się otwierają, temperatura w kotle spada aż do około 28 st. C i znowu następuje odpalenie i tak w kółko - kocioł pracuje od 28 do 42 st. mieszacze się otwierają i zamykają, temperatura za zasilaniu podłogówki (rozdzielaczy) też sobie skacze w zakresie +/- 2 st C od zadanej przez Uni2 moje pytania: czy taki sposób pracy (tzn. w szerokim zakresie zarówno dla kotła jaki i układu za sprzęgłem) jest dobry dla kotła czy lepsza byłaby praca w punkcie? pytam pod kątem zużycia gazu jak i dla samych urządzeń ? może lepiej byłoby ustawić ciągła pracę kotła/palnika bez taktowania czyli bez przerw między załączeniami? wtedy też mieszacze się ustawią spokojniej? - ale może wtedy wzrośnie drastycznie zużycie gazu? czekman a opinie o moim układzie i rady co do optymalizacji pozdrawiam serdecznie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.