A więc od początku. Dom z użytkowym poddaszem 200m, ściany z pustaka +15 cm styropianu, podłoga 10cm styropianu, w stropie 5cm, dach ocieplony 25 cm wełny. Piec-wybór padł na Skam-Pemium 12kW z palnikiem Batory i dmuchawą RV13AMS. Instalacja w układzie zamkniętym, 3 pompy: podłogowa z zaworem trzy-drogowym, CWU (zbiornik 120l) i CO.
Co myślicie o tej instalacji. Piec podobno nie wymaga ochrony powrotu więc hydraulik go nie robił. Nie jestem teraz pewien czy słusznie, Temperatura powrotu jest na poziomie 30st.
Zestaw ten od 5 miesięcy ogrzewa na razie parter gdzie jest ok 100m podłogówki plus dwa grzejniki: łazienkowy i w sypialni (10 żeberek). Góra 90m będzie grzana tylko grzejnikami teraz jest tam stała temp 14st.
Trudno mi ustawić parametry pracy pieca bo często faluje z mocą pracy, chyba dlatego że podłogówka pracuje na okrągło a grzejniki załączają się cyklicznie (pracują wieczorem). Zastanawia mnie że w nocy temperatura CWU spada na zasobniku w tempie 1 stopnia na godz. a nikt nie korzysta z ciepłej wody. Chyba inne obiegi wysysają z zasobnika.
Brakuje mi już pompy obiegowej bo długo się czeka na ciepłą wodę w kranie, więc po sezonie planuję modernizacje. Będę wdzięczny za sugestie.
Tu macie link do wykresów pracy sterownika może pomóc w ocenie http://ekotlownia.pl/sterownik-5/354