Witam.
W piatek podlaczylem gaz do nieruchomosci,przez cala zime nie bylo grzane.
Temperatura w piatek przy podlaczaniu gazu wynosila 3 stopnie w domu. Wczoraj okolo godziny 13 bylo 12 stopni. Teraz jest ich 14. Na zewnatrz -1.
Kaloryfery sa zimne, wszystkie odpowietrzone. Grzanie na dole jest podlogowka. Piec w zasadzie chodzi caly czas grzejac kaloryfery i podlogowke.
Pompy ktore wstawilem na zdjeciu chodza.
Czy dom o powieszchni 120m2 moze sie tyle rozgrzewac?
Gdzie moge szukac problemu?
Wstawilem zdjecie instalacji przy piecu moze ktos cos zobaczy