@przeme2 W temacie spalania i jego parametrów nie pomogę, bo nigdy z tym nie walczyłem zwłaszcza w dwustanie. Ale wahania temp. się zdarzają, a w przeszłości były nawet znaczne, a ich powody były następujące:
- Włączyłem w sterowniku opcję "ochrona powrotu" (w ustawieniach zaworu). Nie wiem czy ta funkcja nie działa, czy wymaga odpowiednio przygotowanej kotłowni, ale efekt był taki, że kocioł albo grzał siebie (mały obieg kotłowy, temp. wysokie), albo nagle przełączał się na ogrzewanie domu (temp. nagle spadała), a co za tym idzie spadała temp. powrotu i wszystko zaczynało się od nowa.
- Włącza się jakiś duży odbiornik ciepła, u mnie zazwyczaj jest to CWU. Ale gdy ten się naładuje to wszystko wraca do normy. Może masz cyrkulację CWU pracującą non stop i ta wychładza bojler? Albo błąd w instalacji powoduje, że CO wysysa ciepło z bojlera i kocioł musi go dosyć często ładować?
- Wyłącza się jakiś duży odbiornik ciepła np. grzejniki lub podłogówka. U mnie było tak, że miałem czujnik przyczepiony w złym miejscu instalacji i gdy na czujniku wzrastała temp. to sterownik odcinał mi podłogówkę. Spadek temp. w okolicach czujnika zajmował około 1h, czyli tyle czekałem aż pompa podłogowa znowu ruszy, a gdy już zaskoczyła to masy zimnej wody zalewały kocioł, który wkręcał się na najwyższe obroty, żeby po paru minutach podłogówka znowu się odłączyła i kocioł zostawał sam z łopatą węgla na palniku.
Obserwowałbym 2 rzeczy w celach diagnostycznych: temp. powrotu i wykres temp. kotła względem wykresu temp. bojlera. Może w ten sposób uda się złapać jakąś nieprawidłowość. Idealnie płaskiej temp. na kotle nie miałem nigdy, takie coś widziałem tylko u sąsiada na K1PRv4.