Skocz do zawartości

Mateusz89

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mateusz89

  1. To daj znać później co i jak! Ja w kotłowni trzymam zeszyt w którym wszystko notuję, żona najpierw patrzyła na mnie jak na kosmitę i pukała się po głowie, ale w końcu się przyzwyczaiła :)
  2. W moim przypadku im większe dmuchanie, tym większe spalanie - zauważyłem że wiatr wydmuchiwał mi ciepło do komina, teraz jak temp. płaszcza osiąga ok. 61 - 61,2 st. dmuchanie jest minimalne. Jak odkręcę termostaty lub zleję CWU ze zbiornika, temp. spada do ok.58 i trochę bardziej dmucha celem dobicia do min 60. U mnie się sprawdza. Próbuj, próbuj, ja też delikatnie schodziłem z dmuchawą i wydłużałem cykl, btw. dzięki chłopaki za rady ;) Zastawiało (i dalej zastanawia) ten mój długi cykl, wiem że inni mają zwiększone podawanie w czasie ale... kurde no działa. W tydzień zszedłem ze spalaniem ok. 11 kg/doba. A miałem już zalążki depresji ;)
  3. Źle mnie kolego zrozumiałeś :) Minimalne podawanie to 3s, a automat sam reguluje, zazwyczaj to jest stosunek 10/110, zależy czy spuszczę ze zbiornika CWU (a mam córeczkę która na prawdę lubi się chlapać). Generalnie, jak zwiększę podawanie to wypluwa mi niespalony groszek, teraz jest w miarę optymalnie. Spróbuj stopniowo wydłużać cykl, jeśli nie masz spieków to zostaw wiatr.
  4. Aktualne spalanie w granicach 20-21kg/doba w zależności od skręcenia termostatów na kaloryferach. Ustawienia bieżące: Tryb pracy: automat temperatura zadana: 60st Korekcja powietrza: -10% Min. podawanie: 3s Długość cyklu: 120s Min. moc kotła: 33% Min. moc dmuchawy: 25% Wydajność podajnika 13,5kg/h Zauważyłem mniej spieków, brak niedopalonego eko, może dlatego że wydłużyłem cykl do maksimum. Póki co tak zostawiłem, bo jak zwiększę wiatr to automatycznie spalanie skacze do 25-26kg/doba i widzę więcej spieków. Pozdrawiam!
  5. Otworzyłem czopuch, ustawiłem mniejszy wiatr i wydłużylem cykl pracy do 90s. Efekt? O wiele mniej spiekow, spalanie spadło z 30kg do 24,5. Na początek nie jest źle myślę
  6. A możecie mi jeszcze wytłumaczyć jedną sprawę? Przygodę z piecem zacząłem mniej więcej w październiku i jeszcze trochę nie ogarniam tych zależności. 1. Ilość spalanego eko powinna, tak na chłopski rozum, zależeć od długości podawania. Jeśli zmniejszę ilość podawania, regulując wydajność podajnika to spalanie spadnie? W ogóle to czy fabryczna wydajność podajnika (13,5kg/h) jest optymalna? 2. Jeśli przykręcę termostaty na kaloryferach np. na noc, to w zasadzie nic się nie zmienia, piec pracuje tak samo, takie samo spalanie. To nie ma różnicy czy kaloryfery chodzą np. na maxa czy są poprzykręcane? Gdzie to ciepło spierdziela? 3. Co daje zawór trójdrożny? Wytłumaczycie mi tak na chłopski rozum? Szwagier u siebie zamontował, ale ja dalej nie wiem jaką w sumie spełnia funkcję. Warto zamontować? Pozdrawiam!
  7. Dzięki za rady panowie, ustawiłem i zobaczymy jak będzie
  8. Dzięki za zainteresowanie tematem. A mocy dmuchawy nie mam za dużej? Właśnie spojrzałem i robią się dosyć duże spieki
  9. Witam Was forumowicze, Proszę o poradę w temacie, czytałem wiele wątków na forum i piszecie że spalanie u Was waha się między 10-13 kg na dobę. Mój piec wręcz pożera eko, spala ok 30 kg na dobę. Dom jest nowy, mieszkam w nim od sierpnia, 136m2, parterówka, ocieplony styro 10 z niezłą lambdą (nie pamiętam ile), strop teriva ocieplony wełną (2x10cm). Posiadam ogrzewanie podłogowe w korytarzu i dwóch łazienkach (ok. 60 - 70 m2). Nie posiadam zaworu trójdrożnego. Eko workowany, suszony wcześniej, 27MJ. Czopuch przymknięty na 80%, szpara na dmuchanie ok. 1,5-2cm. Ogólnie groszek spala się całkiem nieźle, jest trochę spieków, ale nie widzę tam niedopalonego eko. Kopczyk jest ładny, nic się nie cofa. Wszystkie parametry opisuję na tym filmie poniżej: Pomożecie? Chciałbym zejść chociaż do 20 kg na dobę. Obecnie tona groszku idzie mi w ponad miesiąc - trochę przesada moim zdaniem. Wiem, że ściany w nowym domu muszą się osuszyć, ale aż takim kosztem? Liczę na wasze rady, pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.