Skocz do zawartości

Pabloklb

Forumowicz
  • Postów

    41
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pabloklb

  1. Widziałem gdzieś na forum że @TIMON120777 miał taki zestaw i go opanował. https://forum.info-ogrzewanie.pl/user/32729-timon120777/ Skoro u niego się paliło tzn opał opadał na ślimak. Więc nie wydaje mi się by miała być to wina zasobnika. Też tak mam czasem u siebie jak mokry opał... Jak teraz np wrzucę zamarznięty - a jeszcze byłby luzem to nie widać ile w nim wody... Zaczyna pomału rozmarzać w podajniku dopiero. Dziś mija 4 dzień od kiedy dosuszam ekogroszek w kotłowni i dalej mokry Albo ślimak CI padł już. Wymieniałeś go od nowości? bo 4-5 lat to moim zdaniem max dla niego Na początku pod zbiornikiem są jeszcze zwoje nie wytarte i je widać jak pusty zbiornik i pociągnie opał a później się blokuje bo nie ma zwojów w stronę palnika. Ja tak miałem w zeszłym roku... też mi się opał wieszał po jakimś czasie pracy, okazał się ślimak do wymiany - nawet nie zauważyłem że nie podaje opału bo silnik pracował, a był już tak zużyty dalej w obudowie że nie miał czym przenieść opału dalej. Do tego wymieniłem kondensator przy silniku podajnika (powinno się raz w roku a kosztuje kilka zł) Nie mniej jednak by to sprawdzić trzeba go wyjąć- chyba że go niedawno wymieniłeś to się poddaje. 1. Albo rozmarza opał w podajniku i robi się bryja z pyłem, miałem.... i się blokuje 2. Albo ślimak do wymiany Bo nie wiem co innego... fizyka to fizyka, węgiel musi wpaść do dziury :) Masz piec 5 lat więc nie pytam czy wsypałeś ekogroszek czy groszek :)
  2. A nie wsypałeś zamrożonego ekogroszku z dworu? Ja juz od kilku dni susze w kotłowni a i tak jest mokry Po drugie wrzuć zdjęcie... stary podajnik... nowy... jak stary to może przerdzewiały i opał się na nim blokuje czy samoróbka jakaś, jakiej firmy... sorry za pytanie ale to "chińczyk" z marketu, samoróbka czy markowy kociol... :) niby prosta sprawa a masa pytań. Tak jak napisałem wyżej zrób zdjęcie z zewnątrz i wewnątrz i wstaw tutaj A jak opał suchy i "śliska" powierzchnia ścianek podajnika... to moim zdaniem tylko wina samego zbiornika Za mały kąt przy spawaniu... za mały otwór i opał się blokuje. Wsyp sobie np worek Jareta, bo jest bardzo drobny i powinien sie zsypać w całości. A jak nie to jakiś cud :)
  3. Na pewno sprawdzę szczelności. Musze na wiosnę zrobić serwis, wymienić zasobnik bo sito... uszczelnić retortę i wszystko wyczyścić więc będę wszystko uszczelniał na nowo... zobaczymy czy od nowego sezonu będzie mi łatwiej palić. Teraz nie mogę sobie pozwolić na wygaszenie pieca
  4. @Haki @Przemysław85 tam napewno jest na dole puszka... i pewnie jakis kondensator... tylko za co on odpowiada? wydaje mi sie że tylko za "miękki" start... Muszę to rozebrać i sprawdzić tylko mam na razie zawaloną kotłownię workami bo przedwczoraj mi przywieźli zamarznięty na kość ekogroszek i musze suszyć :) i nie mam tam jak wejśc będę szukać papierów od dmuchawy może tam coś wyczytam, dam jutro znać może to się komuś później przyda tak wogole to gdybym nie zaczał czytać tego forum pewnie bym temat zlał... i myslał że tak ma poprostu być.. :) Bo teraz mam prawie całkiem przymkniętą przesłonę... tylko co to za interes jak dmuchawa pracuje na Full... i ją dławię... w końcu ja trafi...
  5. Nie mam właśnie pida...mam ST 42... ale jest trochę inny niż te które są obecnie dostępne. Teraz są trochę rozbudowane i maja właśnie zakres pracy wentylatora 1-10... a ja mam sterownik z 2011 roku i mam 30-100 % i jest trochę uboższy w funkcje. Ten nowszy może np sterować zaworem 3D a u mnie tego nie ma...
  6. Takie zdjęcie udało mi się zrobić, może to coś powie... gdzieś musze mieć papiery od dmuchawy... jutro poszukam bo pamietam że miałem instrukcje itd... Może faktycznie tak być ze sterownik nie współpracuje z dmuchawą zakres mam 30-100 % jak zmienię z 30 na 100 to troszeczkę się te obroty zmienią na większe... ale minimalnie realnie na słuch może z 5% do 10% Tylko mi nie pasują te w dół...nie moge ustawić żeby słabo wiało. W innym domu mam piec defro zasypowy z dmuchawą... i tam normalnie steruję... i po każdym % słychać że zmienia sie zakres pracy...
  7. a jak skzp wysteruje mi 6 pętli z podłogówki? Każda ma mieć osobny regulator pokojowy Nie doczytałem żeby miał funkcję sterowania piecem i siłownikami podłogówki... chyba że za mało czytałem... nie chodzi mi tylko o obsługę np pompy podłogowej ale całej sekcji i 6 osobnych pętli Na razie na widelcu mam dodatkowy sterownik L-8 Tech-a (bezprzewodowe regulatory i siłowniki termoelektryczne) a pytanie dotyczyło czy jest taki który zastąpi mi mojego ST 42 i dodatkowy np L-8.... czyli wszystko w jednym... Bo sterownik kotła i tak chcę wymienić... ale nawet jak będzie to bruli albo skzp to co z podłogówką? musze mieć drugi sterownik do jej obsługi z bezprzewodowymi regulatorami na każdej pętli
  8. nie zostały zapomniane :) Ograniczyłem mechanicznie przepływ powietrza bo nic teraz nie jestem w stanie zrobić. Rozmawiałem z serwisem Tech-a i cos musi być juz ze sterownikiem, a że jest z 2011 roku.... to co mają mi zrobić :) Po sezonie muszę piec wygasić i zrobic porządny serwis z wymianą zasobnika więc będzie czas na naprawy albo wymiany. Odnośnie sterownika tech 42 nie zautomatyzuje mi palenia nie mam PID... podanie, sile nadmuchu muszę regulować ręcznie... Nie ma nic poza dodatkowa obsługa pompy podłogowej.
  9. Chcę przed kolejnym sezonem zautomatyzować maksymalnie proces sterowania piecem i ogrzewaniem. Kocioł żywiec Integra 18 KW Obecnie mam sterownik tech ST 42 Chcę go wymienić na któryś z PID, chcę by sam dobierał ilośc paliwa itd. Po drugie chcę dodać siłowniki do podłogówki i regulatory temperatury w pokojach. Rozumiem, że sterownik np bruli albo skzp + osobny do podłogówki. Ale czy jest na rynku taki który obsłuży wszystko na raz? Czyli piec, pompy i siłowniki w pętlach podłogowych Obecnie na taki zabieg potrzebuję ok 2,5 tyś... do tego muszę mieć dwa sterowniki... Technicznie to nie jest chyba problem by wszystko mieściło się w jednym urządzenia... w końcu to tylko elektronika... tylko czy taki istnieje?
  10. Witam, Mam problem ze zbyt dużym spadkiem temperatur w układzie. Kocioł Żywiec 18 kW Sterownik Tech ST-42 CO CWU Podłogówka (salon, łazienki, wykurz, kuchnia) nie mam zaworu 3D, do każdego obiegu są osobne pompy Dom kilkuletni, Ytong i styropian 14 cm, nie żałowano środków na izolację Parterówka z poddaszem użytkowym 150 m (użytkowe ok 180) Problem z ustawieniem spalania to raz, musiałem teraz dokupić 1 tonę, wziąłem Jaret Plus bo był od ręki i w dobrej cenie i dostrajam piec. Ale problem z wodą jest już od kilku lat bez względu na to czym palę a dopiero teraz go sobie uświadomiłem. Piec jest ustawiony na 60 st. Ale po załączeniu pompy podłogowej i CO temp spada do nawet 30 st... nie jest to za dużo? Piec później pracuje nawet kilka godzin żeby dobić do 60... praktycznie się nie odstawia. Pompa podłogowa sterowana jest z pieca, tam ustawiam jaka temp jest zadana, obecnie jest min 31 - max 32 (czujnik na powrocie) Przy podłogówce mam zawór termostatyczny by ograniczał temp wody wpływającej z pieca, teraz dałem na ok 35 st... jak dam więcej to na termometrze pokazuje ponad 40 st - wydaje mi się że to za dużo jak na instalację pcv. Jak mam 35 stopni tak jak teraz, pompa podłogowa cały czas pracuje, bo nie przekracza na powrocie 31 stopni i nie potrafi dobić do zadanej temperatury. Jak zaś obniżę temperaturę zadaną, np na 30 st to zaś w domu zimno. Nie odczuwam w domu w ogóle komfortu posiadania podłogówki. Temperatura załączania pomp jest na 35 st, ale to chyba i tak nie wpływa na pompę podłogową, bo sterownik steruję nią osobno. Zmieniłem wczoraj prędkość pomp Co i podłogowej na II (było III ) Co robię źle?
  11. Ok w takim razie przemęczę się do wiosny i będę nadal regulował przesłoną (a tą klapką to rozumiem że dodać większe obciążenie?) bo teraz nie domyka do końca i nawet gdy nie pracuje jest lekko uchylona i wpuszcza powietrze grawitacyjnie - czy tak ma być? może to też wpływa na spieki... Wydaje mi się że jednak w sterowniku coś nie tak... ale chciałem się upewnić czy przypadkiem w dmuchawie nie ma jeszcze jakiejś elektroniki która tym reguluje. Nie mniej jednak i tak zbieram kasę na nowy sterownik z PID i osobny sterownik do podłogówki z siłownikami i regulatorami temperatury. Generalnie chcę wszystko jak najbardziej zautomatyzować. Ale temat rzeka, im więcej czytam na ten temat tym gorzej się na coś zdecydować w rozsądnych pieniądzach (a jakbym chciał wszystko naraz wymienić to z 2500 zł nie moje... nie spodziewałem się, że są aż tak drogie te sprawy)
  12. Proszę o pomoc ze znalezieniem problemu z regulacją obrotów wentylatora. Poniżej załączyłem zdjęcie wentylatora. Sterownik TECH ST-42 Na sterowniku mam zakres od 30-100 %... ale zmiana pomiędzy min a max praktycznie wcale nie wpływa na regulacje. Mam wrażenie że nawet przy minimalnym ustawieniu wentylator za szybko pracuje. Muszę praktycznie całkowicie zasłaniać przesłonę, a do pieca i tak idzie za dużo powietrze, efektem czego jest problem z ustawieniem optymalnego spalania. Tworzą się spieki itd. Gdzie szukać przyczyny? W sterowniku czy w wentylatorze też jest jakiś układ w którym mogło się coś przepalić itd...? Tak na chłopski rozum to sterownik powinien zmieniać napięcie jakie dochodzi do wentylatora i w ten sposób zmienia się jego prędkość
  13. Witam, Dom 180 m2 (nowy z 2011 roku, parterowy z poddaszem użytkowym, grzejniki i podłogówka, ytong, 14 cm styro) A powyższe "kalafiory" spieki, czasem twarde tak, że nie da się ich rozbić - nie mam już siły do nich. Od końcówki sierpnia spaliłem 2 tony. Przy największych mrozach podajnik (125 kg starcza mi na tydzień, więc wydaje mi się że nie jest tak źle ze spalaniem) W okresie letnim 4 worki na 2 miesiące na CWU Ale co tydzień wyrzucam dwa pełne czubate wiadra 12 litrowe popiołu, spieków i wszystkiego innego co zostało z palenia. Patrząc na zdjęcia innych wiem, że tak nie ma prawa być. Przez te 5 czy 6 lat palenia pozostałościami wyrównałem cały dojazd do mojego domu (droga polna, a wygląda teraz jakby przyjechały ze dwie wywrotki z elektrowni z żużlem i go rozsypały. Od 2 dni zmieniłem nastawienia. Obecnie 3/10 nadmuch najmniejszy jaki się da (30%) na tym sterowniku TECH ST 42 a przesłona na dmuchawie otwarta dosłownie na 0,5 cm. Paliłem różnymi węglami, zeszły sezon i obecny kupiłem od Piechoty ANMAG błękitny (kupowałem w sierpniu - suchy jak pieprz) Do tego na jednym ze zdjęć widać jak zbiera się największy syf od strony podajnika. Po tygodniu sięga deflektora, jest skamieniały, ciężko rozbić i schodzi w dół tak do połowy palnika. Wcześniej miałem podawanie 9 s i przerwę 60 s - piec szybciej się nagrzewał. Teraz około 1 godziny. Druga sprawa to nie wiem czy też tak macie, ale piec ma zadane 60 st. dobije do 65... i trzyma. jak włączą się pompy np od podłogówki to temperatura spada na 45... i później znowu pracuje przez godzinę albo i dłużej... to że spada to normalne, ale o 20 stopni???? Na podłogówce mam zadane obecnie 34 st. Na wiosnę muszę przerobić cały system ogrzewania i dodać sterowanie automatyczne podłogówki bo przy tych parametrach w łazience mam 27 stopni a w salonie 20... :( ale do tego założę temat w innym dziale Reasumując pomóżcie mi ustawić ten ch...rny piec, bo wywalanie 10 tyś na gazowy mi się nie uśmiecha biorąc pod uwagę fakt że ten jeszcze działa. 2 doby palenia na ustawieniach: 3/30 nadmuch minimalny (30% i przesłona prawie zamknięta) Dziś w nocy o 3.30 pisk w kotłowni, kocioł się wyłączył bo w ciągu 100 min nie podniosła się temperatura ani o 1 st. Włączyłem sterownik, węgiel zaczął się palić od razu, nic nie wygasło. Woda na kotle spadła na 25 st Przestawiłem podawanie 4/29 Przesłonę otworzyłem o kilka mm do 6 rano piec zagrzał wodę do 43 st. Poniżej zamieściłem dwa zdjęcia po 2 dobie i z dziś rano czyli 3 doba z innymi ustawieniami. Jest ciut lepsza poprawa w popiole, nie zbryla się w kulki wielkości pomarańczy... teraz jest mała mandarynka albo Liczi... Nie wiem co mam jeszcze zmienić... mam już dość tego pieca. Po tygodniu popiołu i spieków jest prawie do górnej korony palnika. Jeszcze jedna sprawa... czy płomień powinien być na całej płaszczyźnie palnika? Bo jak widać na zdjęciach u mnie jest tylko w środku...
  14. no ok, tak w skrócie chcę mieć sterowanie strefowe... Tylko proszę o pomoc w wyborze zestawu (w sensie konkret, tej firmy bo mam, sprawdzone, dobre i w dobrej cenie) A zwłaszcza chcę to zainstalować sam. Teraz mam sterownik TECH... może ktoś na forum dokładał też taki system i może się podzielić wiedzą i doświadczeniem. Regulatorów temp. nie chcę z androidem, procesorem 3 Ghz i wyświetlaczem HD.... chcę najprostsze rozwiązanie co ma się przełożyć na długoletnie działanie. Sterownik strefowy ma możliwość obsługi pompy... tylko teraz której? bo mam 3... jedna na CO, CWU i podłogówkę... Podłogówka jest obsługiwana przez Sterownik pieca, czyli jak to później ma wyglądać... mam przepiąć pompę podłogową do nowego sterownika? a na piecu wyłączyć pompę podłogową? A co jest nie tak z moją instalacją podłogową? (pytam bo nie za bardzo się na tym znam, a nie robiłem tego od podstaw, tylko kupiłem gotowy dom już z instalacją a teraz muszę wszystko przerabiać pod siebie) i chcę wszystko zrobić za jednym razem tak jak powinno być Mam trochę czasu do wiosny, więc chcę ten czas wykorzystać na naukę i się do tego przygotować. Pętli jest 6, z czego mają być 4 strefy
  15. Witam. Pracuje u mnie piec Integra LUX Żywiec 18 kW oczywiście z podajnikiem na ekogroszek. Sterownik TECH ST 42 Chciałbym pomału przygotować się do zautomatyzowania podłogówki. Poniżej załączyłem zdjęcia mojej instalacji. Mam 6 pętli. 1. łazienka dół 2. łazienka góra 3. Salon zewnętrzna pętla 4. Salon wewnętrzna pętla 5. Kuchnia - otwarta połączona z salonem 6. Wiatrołap i toaleta na dole Dom z 2011 roku. Nowy, parterowy z użytkowym poddaszem. Ytong i 14 cm styro. Sterowanie musi być bezprzewodowe bo nikt nie pomyślał o tym wcześniej i nie mam kabli. Sterownik ma możliwość podłączenia sterowania pokojowego (ale to bez sens... bo w pokojach a jest ich 7 są grzejniki z termostatami, do tego podłogówka tak jak powyżej, jeden sterownik nie da mi żadnego komfortu) Teraz wszystko muszę regulować ręcznie. Na piecu ustawiam temp wody na podł.... obecnie 34 stopnie.. efekt jest taki że w salonie chłodno a w łazience sauna... ręczne kręcenie zaworami pętli też nie wiele da... bo ciężko dobrać to na oko i przeczucie. Dlatego proszę o pomoc, jak mogę to wszystko przerobić zachowując przy tym zdrowy rozsądek cenowy. Wydaje mi się, że poprzez dodanie kilku stref mógłbym wpłynąć na ilość spalonego opału (np w łazienkach grzeje non stop a nie musi... tym samym gdy sterownik wyłączy w niej obieg, większa ilość ciepłej wody przepłynie przez pętle w salonie... tak to po chłopsku rozumiem...) Chciałbym zrobić 4 czujniki 1. łazienka 2. łazienka 3. Salon z kuchnią 4. wiatrołap Swoją drogą jaką macie temperaturę na podłogówce? Te 34 nie jest za dużo? Mam tam termostat na wejściu... ale jak widać na termometrze i tak wpływa ok 40 st. a w domu za ciepło nie jest. Podłoga w salonie jest letnia... na boso tam nie stanę... a u znajomych jest bardzo przyjemnie, można na niej leżeć. Obecne spalanie przy wysokich mrozach to podajnik 150 kg na tydzień. Na cały rok 3,5 tony z CWU więc aż takiej tragedii nie ma. Czy mój tok myślenia o rozbudowie i przerobieniu CO jest słuszny? Chcę by w domu było przyjemnie ciepło... a efekt taki że czasem idę się dogrzać do kotłowni na piwo :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.