Skocz do zawartości

radcliffedd

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia radcliffedd

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam. Mam pytanie, a mianowicie czy pomogłoby gdybym przeciągnął od pieca rurę stalową na zewnątrz domu i zrobił taki drugi komin tylko stalowy? Byłyby mniejsze koszta tak myślę.
  2. Chciałbym zapytać czy zwiększone osadzanie się w tym miejscu może być ze względu na to iż rura od pieca jest średnicy fi 200 a luft do którego wchodzi jest co najmniej dwa razy większy i właśnie na tym przejściu z rury do luftu się najwięcej osadza i zakleja przez co nie ma ciągu. Jeżeli to jest problem to jak go rozwiązać. Pozdrawiam.
  3. Witam, zapytam czy są może jakieś kursy albo przymusowe leczenia dla starszych ludzi, którzy maja zakodowane że pali się tylko od dołu? Nie jestem w stanie przekonać teścia do nawet spróbowania palenia zgodnie z instrukcja pieca. Pokazywałem mu filmy, instrukcje obsługi pieca i różne inne obrazki a on dalej swoje że piec wybuchnie bo ogień będzie dyzy i ze jak zasypie piec i rozpalę od góry to będzie ponad 100 stopni ze to to samo co od dolo tylko ze gorzej a na instrukcji jest wyraźnie napisane PIEC GÓRNEGO SPALANIA. Nie wiem jak z nim dyskutować. Nie pomaga nawet to że ostatnio sadza się zapaliła i mało brakowało do nieszczęścia.
  4. Witam, Posiadam nową instalacje CO (od września 2016).Piec jest firmy LubPOL KDK 20KW. Osobiście palę od góry i popieram takie palenie lecz mój teść, który pali od dołu, częściej obsługuje piec i nie da się go przekonać do zmiany zdania, tłumaczy się że nie można podłożyć do takiego górnego spalania i będzie zimno(ale nie o tu jest problem). Problemem jest to że luft, do którego piec jest podłączony zapycha się co 2 tyg tak że nie ma "ciągu" i nie da się palić a dym się cofa. Paliliśmy drzewem i trzeba było czyścić co jakieś 6 tyg a teraz przenieśliśmy się na węgiel i potrzeba jest częstsza. Zapycha się tylko w 1 miejscu zawsze w tym samym przy wyjściu z rury Fi 200-180(nie pamiętam dokładnie) do luftu po starym piecu fizycznym. Zrobiłem prowizoryczny rysunek przekrojów patrząc na wprost i z boku pieca żeby chociaż trochę zobrazować rozmieszczenie elementów. Prosiłbym o radę jak zniwelować tak częstą potrzebę czyszczenia osadzającej się sadzy, smoły itp. Pozdrawiam i załączam rysunek z painta :) .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.