Skocz do zawartości

MistrzMasarski

Stały forumowicz
  • Postów

    449
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez MistrzMasarski

  1. 30-40 cm to w momencie,kiedy stawiamy dom. Tak czytałem. Mój już stoi od 20 lat. Nie wiem, czy odważyłbym się kopać tak głęboko.a zarazem tak blisko ławy
  2. No właśnie. W jakiej odległości od budynku kopać?
  3. Hermogenes- dzięki za rady. Zrobić samemu,ale materiały kupić gotowe. ;) Przeczytałem,że rury powinno się położyć w połowie ław fundamentowych. I juz zglupialem. Przecież to nic nie da. Jak te rury w końcu położyć? Poniżej posadzki w piwnicy,czy jak?
  4. Dom ma wymiary 9x10. Piwnica jestvpod całym bydynkiem. A dzieli ją tylko ściana nośna.
  5. Nie ma żadnej rzeki.. Jak zrobić taki drenaż?
  6. Zresztą pompuje od soboty za każdym razem po około tysiąc litrów. O ile nie wiecej. Czyli załóżmy,ze dziennie 4 tysiące litrów. Przez 5 dni to 20 tysiecy. Więc chyba tyle wody z rynien by się nie nazbierało..
  7. Wątpię,że to woda z rynien. Bo deszczówkę odprowadzam do beczek. A z beczek pompami zanurzeniowymi 20metrów od domu.
  8. Studnia kiedyś była, ale nie mam pojęcia gdzie. I czy została zasypana,czy przykryta i zasypana. Mieszkam na drodze polnej. Na razie brak kanalizacji. Budowa rusza za rok może dwa.
  9. Raz na kilka lat pojawia mi się woda w piwnicy. Około co 5-6. Zawsze przychodziła na wiosnę. W tym roku teraz. Co bardzo mnie zirytowało,bo opał na zimę już w piwnicy. Jak się tej cholernej wody pozbyć? Woda jest na wysokości kostki. 4 razy dziennie ją pompuje. Czy wylanie drugiej posadzki powiedzmy o 15-20cm coś da? Co robić. Już mnie to tak denerwuje,ze jestem w stanie nawet piwnice zasypać..
  10. Dlaczego ryzyko?
  11. Nie no takie przeróbki odpadają.. Ze względu na czas,którego nie posiadam. Jestem bardzo zainteresowany tym KUSem. I nie wiem, czy się na niego zdecydować.
  12. Pomijając czas oczekiwania. Warto?
  13. Co masz na myśli pisząc "z dwojga złego'?
  14. A co myślicie o KUS III od p2ar?
  15. Ta płyta,którą ja mam to nazywa się chyba pazdzierzowa. Więc jak to z tym jest?
  16. No bo się dziwiłem opiniom czytanym w intetnetach jak to śmierdzi i dymi. U mnie zero smorodu i dymu.. Na takie temperatury jakie są teraz,taka płyta wydaje mi się okej.
  17. Wiem. Czytałem o płytach. Tylko,że płyty meblowe są okleinowane. Słyszałem,że współczesne płyty WIÓROWE są z bezpiecznych lepiszczy robione. Juz sam nie wiem.
  18. Ostatnio wziąłem przyczepkę płyty wiórowej. Odpad z robienia stelaży. Jest to plyta czysta. Czyli nie lakierowana. O nieregularnych kształtach. Naczytałem się,jak to wiele dymu robi. Więc spróbowałem. Połamałem ją na kawałki,które wrzuciłem do kotła i podpaliłem od góry. I powiem wam tak. Z komina praktycznie zero dymu. Temperature idzie uzyskać bardzo dużo. Jednak nie można tłumić płomienia. I trzeba podawać dużo powietrza i pierwotnego i wtórnego. Co myślicie o takich płytach?
  19. Butelki,lanie wody, coś co piszczało na baterie. To wszystko nieskuteczne. Dałem mu spokój. Chyba lubił zabawę w kotka i myszkę. Sam się wyprowadził.
  20. No okej. Ale powiedzcie mi,w czym taki Dakon różni sie od tego kotła? http://www.baranowie-kotly.pl/oferta.html
  21. Teksty handlowców są mi znane. Pracuje z nimi na codzień. W tej cenie producent MPMa chce dopłaty 100zł za zamiane strony dźwigni do przerusztowania. Jak w temacie, MPM mnie nie interesuje. Wedle mnie przereklamowana zabawka za 4 tysiące.
  22. Chyba wybór padnie na Dakona Dor 12 13,5KW
  23. No właśnie. Ale ja będę chciał palić kolckami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.