Witam Panowie.
Chciałbym przyłączyć się do rozmowy.
Może zacznę od tego, że ustawiłem nastawy takie jak podawał marwol oraz RobikF, jedynie podtrzymanie miałem:
czas podawania 8s
Czas postoju 6 m
Czas postoju rusztu 15 m
Czyszczenie 1
Moc went. 37%
Opóźnienie wyłączenia nadmuchowe 13 s
Opóźnienie załączenia podajnika 10 s
i wszystko ok spala w granicach 15 kg na dobę, w podtrzymaniu kocioł utrzymuje się nawet ponad godzinę ale martwi mnie jedna rzecz, mianowicie na piecu pojawiła się smoła i delikatnie mokra sadza. wcześniej tego nie było. Może dodam, że posiadam piec sas slim 14 Kw, ogrzewanie grzejników zawor 4d z siłownikiem czujnik zewnetrzny i wewnętrzny. KOCIOŁ utrzymywał temp od 74 chyba przechodził na podtrzymanie i zaczynał palić przy 59.
Czy pojawienie się smole może być efektem zbyt długiego przebywania pieca w trybie podtrzymania i nadmiernego dymienia paliwa? po powrocie do domu zrobię fotę jaki stosuje pellet. w każdym razie nie jest to pellet iglasty no i w dodatku wcześniej zjawisko nie występowało. Czy macie jakieś pomysły ? BĘDĘ wdzięczny za wszelkie porady. dzięki i pozdrawiam