Skocz do zawartości

maly6

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

1 obserwujący

O maly6

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

376 wyświetleń profilu
  1. Pytałem się jednego hydraulika domorosłego ale z wielkim doświadczeniem (zapomniałem dodać) to mówił, że pomoże wstawienie sprzęgła ale u mnie jest trochę problem bo mało miejsca jednak da się to zrobić. Jego bym nie prosił o to bo zrobi ale nic kasy nie weźmie ale też to dla niego bo za dużo roboty a ma swojej też dużo cały czas ż tak więc jemu nie proponuję tylko jego podpowiedzi coś mi sugerują. Może jednak spróbować wziąć tego co mi robił instalację? Co na to odpowie? Kurna już nie wiem sam. Mętlik mam w głowie zresztą, że teraz i tak nic nie zrobię bo sezon jest i nie za bardzo jest jak wygasić i zrobić ale coś na przyszłość może już będzie wiadomo bo jak patrzę na wykresy to aż mi się coś robi a rdza chyba robi swoje bo jak paliłem, że temp powrotu była ok 40 cały czas 3 i 2 lata temu to było ok a teraz jak czyszczę piec to widać, że robi swoje. Pozdrawiam
  2. Witam po przerwie z pompą sobie jakoś poradziłem.Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Wymiana zaworu też musiała być bo chyba pękł albo się rozszczelnił na wszelki wypadek wymieniony. Teraz szukam cały czas co z powrotem do kotła. Przy tych temp. co teraz to dopiero przy ok 65 stopniach mam ponad 40 (41-42). Nie pytałem żadnego hydraulika na razie ale sam próbuję coś rozkminić. Niestety po tych kilku ostatnich dniach widzę, że się nie da zrobić jedynie przerobienie instalacji wchodzi w grę chyba, że tak jest chata zrobiona, że potrzebuje tyle ciepła i nic z tym nie zrobię. Mam nadzieję, że nie. Wydaje mi się po tych całych przemyśleniach, że jest problem z małym przekrojem rur powrotnych a tym samym pompy zabierają całą wodę z powrotu skoro zasilanie jest puszczone grubszymi rurami niż powrót z zaworów. Jedynie pompa do CWU jak się włączy to podniesie temp. powrotu. Nie jestem hydraulikiem więc mogę się mylić w moich przemyśleniach. Muszę poszukać jakiegoś kompetentnego hydraulika. Na szczęście jest okazja bo się dowiedziałem, że obok nas ma się budować syn podobno dobrego hydraulika więc się może będzie można kogoś kompetentnego zapytać. Mógłbym zadzwonić do tego co robił tą instalację ale nie wiem czy jest sens pytać się kogoś kto robił tą instalację i zrobił jak zrobił i nawet nie potrafił ustawić pieca na początku żeby dobrze pracował. Pozdrawiam
  3. Spróbuję nie ma problemu tylko też mam cały czas inną robotę a trzeba też trochę odpocząć po etatowej robocie:) No piwko wskazane jest:) Na powrocie jest zawór, ostatnio wymieniany na wiosnę bo zaczął przeciekać i pękał coraz bardziej. Odpowietrznik jest na gorze bojlera tylko powiedzcie ile czasu ma się lać woda z niego? Wykręcić śrubę?I bojler też> Na maxa? Jeśli tak to woda po odkręceniu śruby będzie lecieć ciągle czy w końcu zastopuje? Nie wiem bo się nie znam dlatego pytam i już się pogubiłem trochę w tym wszystkim. Teraz pytanie co zrobić z cieknącym zaworem? Niestety w tym momencie nie mam kasy na hydraulika muszę czekać do następnego miesiąca bo krucho jest z kasą. Pewnie będzie wymiana bo nic się innego nie da zrobić.
  4. Zawór zwrotny jest tutaj. Nie jest ciemny ładny mosiężny kolor:)
  5. Odpowietrzyć to ja umiem ale nie znam się na budowie instalacji dlatego wyszła na sztywno niestety. Stuknąłem w zawór i chyba pękł albo się rozszczelnił bo zaczęło cieknąć z niego też niestety. Mocno nie uderzałem ale chyba naprężenia swoje zrobiły. Grzejniki są zimne-chłodne bo termostat je przymyka. Wyłączyłem wszystkie pompy załączyłem tylko CWU i słychać, że działa ale bardzo słabo na 3 biegu więc coś jest przytkane lub ewentualnie tak jak piszecie jest układ zapowietrzony jakimś cudem.
  6. Nie wiem nie znam się na tym. Uważałem, że dobrze:). 2 drabinki jeszcze zapomniałem dopisać. Podłogówka - salon ok 40m2, kuchnia 6m2, łazienka góra i dół 12m2, korytarz góra i dół 12m2, garderoba 6m2 w sumie trochę więcej niż 60m2 - pomyliłem się bo nie doliczyłem wcześniej łazienki i korytarza na dole. Okna 2 duże w salonie w sumie powierzchnia ok 800x235 reszta to w każdym pokoju okna balkonowe 2 w sypialni i po jednym w innych + dachowe 4 oraz 2 zwykłe w łazience. Przy każdym balkonowym grzejnik + jeszcze w garażu to razem 7 grzejników (o garażowym zapomniałem ale on tylko włącza przy otwarciu bramy jak powieje chłodem. Układ otwarty manometr pokazuje ok 0,6 at. Zdjęcie nie pokazuje rury akurat tak mi się zrobiło. Pompa szumi ale woda w układzie się w tym momencie nie nagrzewa. Jak temperatura spadnie to woda się nagrzewa ale pompa nie pracuje jak powinna bo powrót się nie nagrzewa. Kiedyś bojler był zapowietrzony bo było słychać jak się woda nalewała ale pompka chodziła normalnie poźniej odpowietrzyłem układ i też nie było problemu. Filtry są przy każdej pompce. Ten przy CWU czyściłem jak tylko tak się zrobiło. Mam zawory zwrotne jak odkręcałem filtr to nie było żadnego porblemu.
  7. Nie chyba nie kręci. Wczoraj nie dałem rady sprawdzić bo nagle mi coś innego wypadło. Dzisiaj sprawdzę, ale tak mi się wydaje, że chyba nie kręci albo kręci ale coś blokuje pełny przepływ bo woda w bojlerze się nagrzewa ale jak mówiłem powrót mam niepodgrzany przez powrót z CWU. Wygląda jakby za szybko woda się w bojlerze schładzała bo ma małe ciśnienie i wpadała zimna do powrotu za zaworem. Zasilanie sprawdzałem na kilku wyjściach ze sterownika, z gniazdka i nic, taka sama reakcja wszędzie. Nie, nie ma. To pompa szumi (tak mniej więcej ten dźwięk można nazwać - nie syk). Dzieje się tak powyżej ok 65-70 stopni. Na pewno nie zagotowałem wody bo max temp to było ok 75 stopni ale ten szum zaczął powstawać przy temperaturze powyżej 65-70 i wtedy woda w bojlerze już się nie nagrzewała tylko dopóki temperatura na piecu nie spadła była cały czas taka sama. Jak spadła poniżej tej wartości (65-70), w której pompa przestała szumieć to temperatura wody w bojlerze zaczęła rosnąć.
  8. A tak się zapytam z ciekawości czy można tą instalację reklamować? Instalację robiła firma mam fakturę ale to było 4 lata temu. Wcześniej się jakoś nie zagłębiałem w ten temat powrotu chociaż starałem się utrzymywać na poziomie 40 stopni. Nie zwracałem jednak uwagi na to, że znacznie odbiega od tego co powinno być.
  9. Poczekam chwilę zaraz dzieciaki pójdą się kąpać to się pompa załączy:))
  10. Czy napięcie dostaje to sprawdzałem bo podłączałem ją w różne zasilania i nawet kondensator zmieniałem bo myślałem, że to on może być powodem tego że nie kręci. Zaraz sprawdzę tą śrubę ale pompa nie miała długiego postoju bo to się zdarzyło w sezonie niemniej jednak zawsze warto to sprawdzić.
  11. Ok spróbuję. Wystarczy tą śrubę odkręcić od odpowietrzania i ruszyć wirnik?
  12. Bojler grzeje i nawet nie widać zmian ale pompa nie działa bo nie słychać jej wcale i powrót nie rośnie przy jej załączeniu tak jak kiedyś było jak działała tylko spada a potem rośnie do temp takiej jak jest normalnie powrót. Termometr do powrotu zamocowany jest mniej więcej w połowie dystansu od zaworu 4d do wejścia powrotu do pieca. Może widać na zdjęciu. Powrót z CWU jest zaraz za zaworem 4d Jest chyba dokładnie jak napisałeś. Nie wiem czy na zdjęciu będzie widać. Nie pamiętam dokładnie ale jakiś czas temu. Czy na rozruchu też nie pamiętam bo jak wszedłem sprawdzić sobie historię na sterowniku to właśnie zauważyłem, że powrót przy działaniu pompy CWU jest za niski (nie taki jak powinien być) ale czy to było w trakcie pracy czy od razu przy rozruchu to nie pamiętam. O zaworach też nic nie powiem ale stukałem w ten przy CWU i nic (może za lekko:)). Jak się pompa załączy jeszcze to walnę parę razy może coś się ruszy. A przypomniało mi się, że przy temperaturze powyżej 65 na piecu nie ładuje wody do bojlera tylko syczy aż do momentu jak się piec ochłodzi. Taki szczegół jeszcze.
  13. Nie, priorytet CWU nic nie zmienił. Tak niestety wszystko jest zrobione na sztywno oprócz pomp. Nie jestem hydraulikiem, więc tak nie myślałem o tym w czasie budowy a szkoda bo teraz byłoby o wiele łatwiej.
  14. Tak też myślałem po przeczytaniu różnych postów. A czy pompa CWU załatwi problem (jak ją uruchomię bo jest "dziwnie działająca") czy muszę wpiąć podłogówkę za zaworem 4d czy jest jeszcze jakieś inne rozwiązanie? Chodzi mi o zmniejszenie palenia opału bo i tak jest dużo jak na tą chwilę i ogólnie przez cały sezon grzewczy.
  15. A czy włączenie na stałe obiegu CWU nie zwiększy zapotrzebowania na opał? Bo przy zasobniku dwupłaszczowym przy ładowaniu wody zapotrzebowanie na opał rośnie niesamowicie a skoro pompa ma być włączona na stałe to będzie masakra. Ok sprawdzę może zaraz nawet bo mnie to irytuje niesamowicie:) Nie mówiąc o niskim powrocie, i że w tej chwili spala mi 25 kg na dobę dobrego ekogroszku praktycznie gdzie są tylko lekkie mrozy a widzę też, że kocioł się lekko poci pod spodem. W tamtym roku jakoś było znośnie a teraz widzę, że coś się dzieje niedobrego bo tak nie miałem już dawno.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.