Skocz do zawartości

kwiatek1

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia kwiatek1

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. U mnie to wygląda mniej więcej tak samo jak na Twoim zdjęciu. Rzeczywiście chyba pora przestać się tym przejmować. Pali się ładnie, tylko spieki szybko zajmują miejsce w popielniku. Powoli zaczynam żałować zakupu Defro. Namówił mnie instalator. U znajomych widzę dużo tańsze piece, które lepiej sobie radzą ze spalaniem, a w popielniku jest w zasadzie pył...
  2. OK, dzięki. Spróbuję, chociaż dotychczas po dłuższym czasie bez ruszania paleniska spieki robiły się na tyle twarde i rozległe, że zupełnie blokowały. Pytanie o klapkę na drzwiczkach od dopływu powietrza poza wentylatorem. Powinna być uchylona czy lepiej zamknąć zupełnie?
  3. Witam! Nie mogę dojść do ładu z kotłem Defro Komfort Eko 20KW. Ustawienia: Praca: podawanie - 5s przerwa - 30s wentylator 20% Podtrzymanie: podawanie - 10s przerwa - 10 minut wentylator - 30s co 30 minut Groszek: Eko-Prometeusz z PW-D. Piec pali czystym, jasnożółtym płomieniem, szybko osiąga wyznaczoną temperaturę (65st) ale po dniu pracy węgiel spieka się na brzegach paleniska, a spiek sięga głęboko na jakieś 5cm w retortę. Usuwam te spieki regularnie, bez usuwania efekt jest taki, że palenisko się pomniejsza i po jakimś czasie zrzuca niedopalony groszek. Zmniejszenie nadmuchu powoduje gorsze dochodzenie do temperatury zadanej i nie dopalanie węgla. Będę wdzięczny za każdą radę, próbowałem już różnych ustawień. Spieki pozostają bez zmian...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.