redhose
Forumowicz-
Postów
16 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez redhose
-
:) Zwycięstwo. Dziękuję bardzo za pomoc. Rzeczywiście było jak wspominaliście. Przełączyłem czujnik na pokojowy i zaczął działać :)
-
Tego się obawiałem. Nie wiem gdzie wcisnałem hasło serwisowe
-
Grzebie już chwilę w nastawach sterownika i ni w ząb nie wiem dalej gdzie nastaw, o którym mówicie zmienić. Proszę o małą podpowiedź
-
Dziękuję za pomoc. Sprawdzę rozwiązanie, które podaliście, ale niestety dopiero w piątek. Dam znać czy pomogło.
-
Niestety teraz nie sprawdzę co jest odhaczone ponieważ prowadzę wyjazdową pracę. Termometr podłaczany pod złacze C2 i C3 instrukcji, tj. pokój 1 i 2. Załączone zdjęcie, tak jak wspomniał krisgie pochodzi z trybu ręcznego --> odczyt czujników. Próbowałem właczać i wyłączać kocioł i nic. Zresztą podłączałem czujnik na wyłączonym kotle.
-
Sterownik multifun. Narazie posiadam tylko regulator znajdujacy się na kotle. Czujnik temperatury przewodowy, dostarczony fabrycznie do kotła. Instrukcja nie mówi nic o takim komunikacie.
-
Nie chcę zaczynać nowego wątku, a nie znalazłem odpowiedzi. Podłączyłem termometr pokojowy do sterownika i zamiast wskazać temperaturę, widnieje cały czas informacja "open". Co może być tego przyczyną?
-
Dziękuję za odpowiedź, zastanawiałem się też nad zastosowaniem pompy kotłowej, ponieważ sterownik Multifun obsługuje pompę kotłową. Proszę jeszcze o podpowiedź, czy aby niepotrzebnie nie pruć całej instalacji możliwe jest zainstalowanie obiegu pompy kotłowej na obiegu grzejników lub CWU? Prześledziłem sporo tematów dotyczących stosowania zaworu 4D, producenci zalecają w swoich układach stosowanie tego zaworu, a użytkownicy forum raczej skłaniają się w kierunku pompy kotłowej. Dlaczego? :)
-
Witam wszystkich Mam pytanie dotyczące ostatnio wykonanej u mnie instalacji co. Instalacja w układzie otwartym, zasilana piecem na ekogroszek Sas Solid. Instalację wykonywał hydraulik. W układzie tym ochronę powrotu ma niby sprawować zawór trójdrogowy znajdujący się na pętli "grzejniki". Wg mnie tak zamontowany zawór /przynajmniej tak rozumiem schemat ideowy jego montażu/ nie sprawuje ochrony kotła, a jedynie reguluje temperaturę zasilania grzejników. Dobrze myślę? Powyższe potwierdza wskazywana przez sterownik temp. powrotu wynosząca ~ 40 stopni. Jeśli mam rację, to czy aby zbytnio nie przerabiać instalacji w miejsce zaworu 3D nie można by zastosować zaworu 4D? Oczywiście pompa musiała by wylądować u góry zaworu, a powrót z prawej strony. Z góry dziękuję za pomoc tł
-
Dziękuję pab11o za przesłane zdjęcie. U mnie niestety kotłownia jest niewielka, ma wymiar 2,6x3,0 m i jak piec przesunę o kolejne 30 cm wyląduje na środku kotłowni. Problem rozwiązuje górny czopuch. Poczytałem trochę i mam trochę obawy co do wodnego rusztu. Samo dodatkowe czyszczenie mnie nie przeraża, natomiast boję się dodatkowych spoin rusztu wodnego, które mogą wpłynąć na żywotność kotła. Co do Klimosza, to nie wiedziałem, że posiadają taką gamę kotłów, w tym także żeliwne /chyba trwalsze/ SAS ma dobrą opinię wśród użytkowników forum oraz posiada bardzo chwalony sterownik multifun. Klimosz natomiast na forum pojawia się sporadycznie. Może osoby bardziej obeznane z tematem rozwieją moje obawy lub podpowiedzą coś na temat produktów firmy Klimosz. Dzięuję Tomek
-
Oczywiście Panowie, że macie racje z tym podnoszeniem, zasypywanie kotła wychodząc po schodkach, drabinie itp. na dłuższą metę nie ma sensu. Karoka65 zastanawiałem się nad takim rozwiązaniem jak piszesz, tzn aby pokonać różnicę wysokości kolankami. Tylko czopuch + kolano odsunie pewnie piec od ściany na min. 40 cm /realnie pewnie 50 cm/, a niestety nie mam za dużej kotłowni. Rober528 widziałem relację Robinet-a, na stronie producent nie podaje informacji o nowym Solidzie. Poza różnicą w wyglądzie czym się różni, ma czopuch do góry?
-
Mocno się nad tym modelem zastanawiam. Byłem wczoraj w firmie Tadmar i wycenili go na 8400 zł.Jest to cena brutto, ale przy zakupie na fakturę. Przy zakupie na osobę prywatną podobno cena jest nieco wyższa.
-
Właśnie co do tego elementu mam właśnie obawy. A jak inaczej pokonać tą różnicę wysokości wlotu do komina? To jest jakieś 30 cm... Chyba, że jakiś inny model z wylotem do góry?
-
Panowie dziękuję za podpowiedzi. Byłem już prawie zdecydowany na SAS Solid, dopóki nie zobaczyłem zaproponowanego przez Roberta kotła SAS Efekt. Na jego korzyść przemawia możliwość zamówienia go z czopuchem u góry. U mnie jest to dosyć istotne ponieważ wlot do komina umiejscowiony jest na wysokości 1,4 m /dół wlotu/. Początkowo chciałem Solid-a umieścić na jakimś postumencie, ale w późniejszym użytkowaniu mogło by być kłopotliwe ładowanie zasobnika. Macie może jakąś wiedzę na temat tego modelu? Patrząc na przekrój kotła na stronie producenta, to między Solidem, a Efektem jest duża różnica. Nie wiem tylko czy na któregoś korzyść.
-
Panowie dziękuję za odpowiedzi. Nie musi to być piec klasy 5. Trochę z niedowierzaniem podchodzę do tych wszystkich przedstawionych w tabelach osiągów. Przecież węgiel, w jakiej by nie był postaci /groch, miał itd./ oraz z jakiego złoża by pochodził ma różną energetyczność, skład chemiczny ... w związku z tym w warunkach innych niż laboratoryjne podane przez producentów parametry będą pewnie trudne do odtworzenia. Oczywiście kocioł klasy 5 będzie bardziej ekologiczny niż modele niższych klas, nawet jeśli przy określaniu klas są jakieś przekłamania. W każdym razie klasa 5 nie jest wymagana. Poczytam na temat tego Sas-a solid. Rober528 nie otwiera mi się podany przez Ciebie link.
-
Witam wszytskich Aby nie tworzyć nowego tematu podepnę się do tego. Forum śledzę od dłuższego czasu, poszukując informacji które przydatne będą przy budowie systemu ogrzewania w budowanym domu. Wiem, że podobnych pytań pada mnóstwo, nie znalazłem jednak w nich odpowiedzi na moje pytania. OZC dla mojego domu wynosi ok 12 kW. Byłem już prawie w 100% zdecydowany na piec - Ogniwo Eko plus M 14kW. Ostatecznie szukając jednak informacju dotyczących tego konkretnego modelu zacząłem mieć wątpliwości. Kocioł musi być w miarę bezobsługowy /minimum tworzenia spieków itd./ ponieważ ja pracuję w delegacji i w domu jestem tylko weekendami, a głównym użytkownikiem będzie żona. W związku z powyższym chcę oszczędzić żonie nerwów związanych z wygasaniem płomienia. Oczywiście sporo zależy od stosowanego opału, ale ten chcę stosować jak najlepszy. Wymagania jakie stawiam: - budżet - oscylujący w cenie wymienionego wyżej modelu Ogniwo /tj. ~8500zł/ będzie coś wartego wyższej ceny, jestem skłonny zwiększyć budżet w ramach rozsądku, jeśli będzie coś tańszego to jeszcze lepiej. Zaznaczam, że cena nie ma tu decydującego czynnika - wymieniona wcześniej możliwie jak największa bezproblemowość w użytkowaniu - fabryczny sterownik, który obsłuży min. cztery pompy /grzejniki, podłogówka, CWU, bajpas/. Dlaczego fabryczny sterownik? Dlatego aby już na etapie produkcji dostosowany był do danego kotła. Oczywiście pozostaje późniejsze dostrojenie, ale nie chcę tu od nowa czegoś tworzyć, aby nie przerosło to moich możliwości. - trwałość - oczywiście przy założeniu korzystania zgodnie z DTR. Przeczytałem poradnik stworzony przez TIMON120777, wielki szacunek za włożony trud w jego obszerne opracowanie. Pozowoliło mi to bardziej określić co bym chciał. Nie podaje on jednak/ zresztą słusznie/ konkretnych firm, ani modeli. Ja jednak zwracam się z prośbą o wskazanie konkretnych modeli, ponieważ doświadczeni użytkownicy wiedzą więcej na temat wad i zalet konkretnych już modeli. Wychowałem się w domu, w którym w kotłowni był zwykły śmieciuch, natomiast z kotłem na eko-groszek nie miałem styczności. Z góry dziękuję za pomoc Tomek
