Skocz do zawartości

davidstar

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez davidstar

  1. Ponadto dzisiaj postanowiłem posiedziec w kotłowni i poobserwowac co się tam na tym piecu dzieje i opisać mniej więcej jakie czynności wykonuje. Jak sie wciśnie START i przytrzyma trochę to pojawi się : Pr. 5(reguluje się nastawą co 1) , potem jak sie kilknie raz na start to pojawi się P. 35(reguluje sie nastawą co 5) i po nastepnym kliknieciu wychodzimy do temperatury rzeczywistej(wychodzimy z menu). 1. Po zasypaniu kotła miałem i rozpaleniu od góry czekam ąż temp osiągnie ok 30 st C i wtedy wciskam START , załącza się dmuchawa. Dzisiaj tak jak jeden z kolegów napisał ustawiłem nastawe na 50 stopni. 2.Przy 37 stopniach załącza się pompa. 3.Przy ok 44 stopniach temperatura zaczyna spadać 4. Przy ok 34,7 -34,8 wyłącza się pompa 5. Dochodzi do 31,8 i znowu zaczyna rosnąć 6. 37 startuje pompa 7. 47,1 zatrzymała się i zaczyna spadać 8. Przy ok 39,7 stopniach znów zaczyna rosnąć i tak do temperatury nastawy 50 stopni i po raz pierwszy od ok 1,5 godziny wyłącza się dmuchawa. Wtedy wyszedłem z kotłowni. Miał 23 MJ , komin wyczyszczony zeby nie było. Zdjecie pieca: Tam widzicie za katłem taki metalowy niebieski uchwyt, nazywa to się chyba przepustnicą. Jest otwarta zawsze na full. Nie wiem, moze po rozpaleniu powinnno sie ją do połowy przymykać? A może to piec jest 'przewymiarowany"? 30kW to chyba za duzo, nawet mimo tego ze dom jest naprawde duzy? macie już wszystko. Czy jesteście w stanie powiedzieć mi co robię nie tak? Jak zmienic ustawienia?
  2. Witam ponownie po krótkiej przerwie odpowiadam na pytania: Producent to KWAM-M z.p.h.u.AND-MET Piec zasypuje miałem, na góre drewienka i rozpalam u góry. Sterownik: instrukcja obsługi Elektr 1 - Instr płynna.pdf
  3. Witam, Otóż problem polega na tym, że gdy zaczynam rozpalać w piecu ok godz 14 to o 22 grzejniki są juz letnie... z kim bym nie rozmawiał to każdy twierdzi że to niemożliwe, że powinny trzymać ciepło z 12-14 godzin. Nie mam pojęcia jak sobie z tym tematem poradzić, dlatego pytam tutaj. Poniżej podaję wszelkie dane żebyście mieli rozeznanie w sytuacji. Piec: Miałowy, moc 30 kW, wielkość 3m^2 Zasypuje go 4 wiaderkami miału(jakieś 60 kg) i wrzucam czubata szufelkę węgla. Na zimę kupuję zawsze 7-8 t miału i 1 t węgla. Powierzchnia domu ok 200 m^2 oczywiście jest parter i 1 piętro. Dom posiada nowe grzejniki. Jest nieocieplony, z pustaka. Strych zacząłem ocieplać styropianem 20, ale udało mi się zapełnić 1/4 powierzchni. Wszystko jak zwykle rozbija się o $$$. Ciśnienie w rurach w stanie spoczynku 0,7 bar , a gdy się pali przy temp ok 60 stopni jest 1,4 bar. Komputer jest ustawiony na 60 stopni. Podam dla przykładu jak się zmienia temp na piecu w ciągu dnia: 1.o 14 zaczynam palic 2.o 15 - 52 st 3.o 16- 57 4.o 17 - 53 5. o 18- 51 6. o 19- 56 7. o 20- 52 8. o 21 - 49 9. o 22 - 41 Jak ugryźć ten temat? Czy po prostu kupować teraz ...20 ton miału ? a może zmienić piec?(piec ma 2 lata dla ścisłości) Jak wydłuzyć czas wypalania się "paliwa"? Co robię nie tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.