Ponadto dzisiaj postanowiłem posiedziec w kotłowni i poobserwowac co się tam na tym piecu dzieje i opisać mniej więcej jakie czynności wykonuje.
Jak sie wciśnie START i przytrzyma trochę to pojawi się : Pr. 5(reguluje się nastawą co 1) , potem jak sie kilknie raz na start to pojawi się P. 35(reguluje sie nastawą co 5) i po nastepnym kliknieciu wychodzimy do temperatury rzeczywistej(wychodzimy z menu).
1. Po zasypaniu kotła miałem i rozpaleniu od góry czekam ąż temp osiągnie ok 30 st C i wtedy wciskam START , załącza się dmuchawa. Dzisiaj tak jak jeden z kolegów napisał ustawiłem nastawe na 50 stopni.
2.Przy 37 stopniach załącza się pompa.
3.Przy ok 44 stopniach temperatura zaczyna spadać
4. Przy ok 34,7 -34,8 wyłącza się pompa
5. Dochodzi do 31,8 i znowu zaczyna rosnąć
6. 37 startuje pompa
7. 47,1 zatrzymała się i zaczyna spadać
8. Przy ok 39,7 stopniach znów zaczyna rosnąć i tak do temperatury nastawy 50 stopni i po raz pierwszy od ok 1,5 godziny wyłącza się dmuchawa. Wtedy wyszedłem z kotłowni.
Miał 23 MJ , komin wyczyszczony zeby nie było.
Zdjecie pieca:
Tam widzicie za katłem taki metalowy niebieski uchwyt, nazywa to się chyba przepustnicą. Jest otwarta zawsze na full. Nie wiem, moze po rozpaleniu powinnno sie ją do połowy przymykać?
A może to piec jest 'przewymiarowany"? 30kW to chyba za duzo, nawet mimo tego ze dom jest naprawde duzy?
macie już wszystko. Czy jesteście w stanie powiedzieć mi co robię nie tak? Jak zmienic ustawienia?