Treść opublikowana przez rob500
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Proszę Pana więc tak, wracając do tych króćców które mi zaślepił ja nie napisałem że są to króćce półcalowe. Przedwczoraj dzwoniłem do producenta kotła bo nigdzie w specyfikacji nie było oznaczone ani wyjaśnione do czego one służą. Dowidziałem się że one śa przygotowane coś tam do jakiegoś ewentualnego schładzania pieca czy coś takiego ale na pytanie czy mógłbym tym zasilić kocioł usłyszałem odpowiedź iż niektórzy instalatorzy to wykorzystują włąsnie do bojlera. Nie wiem czy te pół cala moje 200 litrów w bojlerze da rady zagrzać ale tak se myślę że powinno dać skoro teraz przez ostatnie dni mam zrobione tak że pompę która mi bije na niego rurą calową mam na zaworze pomału na maksa (chyba tylko niewielka szczelinka w zaworze jest zrobiona) i krazy se to praktycznie cały czas a wodę mam bardzo gorącą i jest jej wystarczająco. Czyli wychodzę z założenia że minimalny strumień a ciągle i przez to nie jest to szybko tak gwałtowne a w miarę stabilne. Przy kotle chyba nie mam żadnego zaworu bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o układ to otwart bo mam rura PP 32 wyprowadzone zaraz za kotłem wyprowadzone do zbiorniczka. Instalacja CO podzielona na trzy obwody. Piwnice, parter, pietro. Wszystko wychodzi i rurami 32 PP. Z tego co pamietam tylko pionowe odcinki tymi srednicami a potem juz w poziomie przejcia do podłogi na 25PP. W podłodze do jakichś rozgałęzień 25 a potem już pojedynczo do kazdego grzejnika 20. Grzejniki płytowe (wszystkie 600 cm wysokosci). W piwnicy 3 sztuki chyba 140cm, parter te co nie dogrzewaja to 2 sztuki 140cm pózniej 3 sztuki 120cm i 2 sztuki 100cm oraz drabinka. Piętro 3 szt 120, 1 sztuka 100cm, drabinka oraz ta sypialnia 140 cm której i tak nie ma szyns dogrzać (tak jak pisałem wcześniej ten obwód piętra chciałbym zrobić niezależny i bezpośredni z pieca). Jeśli chodzi o grawitacje. Piwnica normalna rzecz nic, piętro grzeje całe a parter cały poza tymi duzymi w salonie...UWAGA to wszystko pod warun kiem ze nie idzie pompa cwu a 4 D otwarty całkowicie to tyle grawitacji idzie uzyskać. Jeśli chodzi o ten schładzacz czy wymiennik w kwestii samego założenia przezemnie-bo tyle mi pozostało trochę się tego boję... muszę tu grzecznie też wspomnieć że mój budżet jest bardzo ograniczony przez najbliższe kilka lat i chciałbym tu próbować w zakresie wymiany samych rur czy kształtek.....Pozdrawiam
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Szanowni forumowicze ja z góry przepraszam za "język" i tych kilka niepotrzebnych słów ale uwierzcie emocje poniosły. Jestem posiadaczem nowego rocznego domku i wszystko miało być takie nowoczene i miało hulać a przysporzyło mi tylko nie lada problemów... Otóż jeszcze raz poproszę o jakąkolwiek pomoc najlepiej telefoniczną bo to tak najłatwiej. Oczywiście nie pogardzę jakimś schematem którym się będę mógł poposiłkować (owszem w sieci jest sporo schematów ale to jest tak że na jednym poma na powrocie, na innym bez by pass-u, jeszcze na innym np obieg kotłowy..). Chcę się tego sam podjąć bo nie ma tu chętnego hydraulika który by mi pomógł ( pewnie wychodzą z załozenia "tamten ci to zrobił to niech poprawia" i w sumie wcale się im nie dziwię, a z kolei ten co mi to robił to nie da rady!). Nie boję się przeróbki tylko chciałbym do końca być pewny i zdecydowany na czym się opierać.. wystarczy mi schemacik. Dodam tylko że jakbym przerabiał to obwód na piętrze musiałby być niezależny od parteru i piwnic i byłby wzięty z przed zaworu 4D a to dlatego że na końcu mam dużą sypialnie od strony północnej i niestety ale jej 45 stopniami nigdy nie dogrzeję. Poprostu reszta grzejników na tym piętrze przykrece na termostatach albo na zaworkach kątowych a do sypialni pójdzie tyle ile na piecu... Jeśli który z Panów byłby tak dobry ichętny poświęcić mi parę minut to proszę o info na priv potem podam numer.. albo tutaj na forum choć jaki schemacik. Dziękuję i pozdrawiam
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Jeszcze pytanie odnośnie samego obiegu kotłowego. Czy jesli zrobie to na przekroju 5/4 rura stalową czy będzie to lepiej funkcjonować? Mam jeszcze możliwość zasilenia z biornika cwu z oddzielnego jakby obwodu (dwa osobne króćce z tyłu pieca). Czy nie byłoby to przypadkiem lepsze? Pozdrawiam
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Proszę Pana je wręcz czekałem na taką odpowiedź!!! Znalazła się wreszcie osoba która mi fachowym okiem zerknęła i powiedziała że to na nic warte, także już w tym miejscu dziękuję. Muszę Panu powiedzieć że 4 fachowców było i na żywo widziało i wszyscy twierdzili że to jest dobre! To myślałem że po tylu "zgodnych" opiniach to musi być dobre choć sam wiedziałem że mnie ten układ nieżle *** Dziękuję za pierwszą wskazówkę! I motywację do działania, bo do tej pory rozkładałem ręce. Dodam tylko że zdjecie o tyle nieaktualne bo pompy zmieniłem na Alpha 25-40.
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Hej, dodaję narazie 2 sredniej jakości zdjęcia. Jutro porobie i dodam coś konkretniejszego ale myślę że na tych sporo widać, na obecną chwile Wszystkim Dziękuję za zainteresowanie :)
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Wrzuce troszkę póżniej...
-
Zawór 4D Dośc Problematyczne Rozwiązanie.
Witam, jestem posiadaczem nowej instalacji. Piec zasypowy Kruk niski 25 kW, bojler pionowy 200l, piwnice na poziomie kotłowni+parter+piętro. Instalacja z zaworem 4d. Wyjście z pieca 5/4, trójnik (do zaworu 4d i do bojlera). Bojler ładuje pompa elektroniczna alpha 25-40 na najniższym biegu zaś za zaworem 4d jest zrobiony by pass z podobną pompą ale na biegu drugim. Za obiema pompami zawory zwrotne. Kilkanaście metrów podłogówki w werandzie wzięte bezpośrednio z kotłowni (bez rozdzielacza). Piecem reguluje miarkownik. Dom użytkuję od roku i od tegoż czasu zeżarłem więcej nerwów z powodu kotłowni niż przez pół swojego życia. Już piszę w czym rzecz... w zeszłym roku jechałem zamiast miarkownika z wentylatorem. Na piecu zadane było 65 stopni, na bojler szło tyle samo a na dom po wyregulowaniu zaworu puszczałem 45 stopni. Program pomp równoległych dogrzewał bojler do 50 stopni i zalaczał dopiero gdy spadło do 35... W momencie gdy na domek szło tych 45 to 2 największe grzejniki w salonie który jest praktycznie zaraz nad kotłownią grzały jakby nie mogły (przy otwartych termostatach na maksa tylko lewy górny róg był delikatnie letni-co Państwo na to powiecie???), dobra jedżmy dalej... wszystko było w miarę fajne do momentu aż bojler się wychłodził i gdy zalączyła się od niego pompa. Wtedy grzejniki w całym domu zrobiły sie jak te w salonie-grzały tylko delikatnie w rogu... i jak tu ogrzać tych 280 metrów łącznie z piwnicami.... Jedyne dobre rozwiazanie zeby je faktycznie zagrzac to odkrecic 4d na maksa tylko ze w tym momencie to co trzymało w kotle przez 8-9 godzin nagle zeszło do zaledwie 3 bowiem miarkownik ustawiony na 60 ciagle otwierał klapke... to w tym momencie zastanawiam sie po co mi zawór czterodrogowy... w zeszłym tygodniu *** się dosyć mocno i wziąłem troszkę sprawy w swoje ręce. Żeby nie rozkopać całej instalacji wykorzystałem półcalowe wejście termometra który jest zaraz nad by pasem i mierzył mi temperature która idzie na grzejniki. Rozkręciłem układ pompy c.w.u i zaraz za nią na rurze calowej wstawiłem trójnik. Zredukowałem do rury półcala i wpiąłem w miejsce tego "gniazda" w którym był termometr.. a oto moje spostrzeżenia. Przełączyłem na priorytet bojlera. Pompa załącza sie przy 38 stopniach i pracuje ciągle. Pcha wode rura calowa do bojlera a tą półcalową na instalację co omijając zawór 4 d i by pass (zawór 4 d mam na 50% ale on tu chyba nie ma aż takiego znaczenia w tej sytuacji). Moi drodzy po jakichś 30 minutach gdy bojler sie wygrzeje i woda z wezownicy zaczyna miec powoli powrót o temperaturze podobnej do wyjscia to mam ochronę kotła :) druga rzecz po 30 minutach grzejniki w całym domu jak i te "nieszczesne w salonie" grzeją z jednakową i w miare równą siła (co prawda jakieś 30 cm od góry) ale wystarczajaco żeby temperatura na termometrze pokiojowym urosła tak szybko jak nigdy dotąd. Trzecia rzecz pracuje tylko jedna pompa (oszczednosc energii) a druga jest tylko na wypadek przekroszenia wyższej temperatury zeby poprostu rozgonić wode po instalacji. Kolejna sprawa wodę c.w.u mam gorącą jak nigdy dotąd bowiem pompa pcha przez wezownice praktycznie cały czas. I jeszcze jedno zasyp wytrzymuje te 9 godzin. Proszę Państwa czy ktoś mi wytłumaczy o co tu chodzi...???
- Słabo Grzeje Bojler C.w.u!
-
Słabo Grzeje Bojler C.w.u!
Witam. Jestem posiadaczem nowego budynku oczywiscie wraz z nową instalacją C.O. oraz C.W.U. Wydawałoby sie mogło ze wszystko fajne, piekne, nowe-powinno hulać ale jednak powychodziło kilka niespodziamek. Postaram się opisać to co mnie najbardziej nurtuje bo zresztą sobie w miarę poradziłem bo długim czasie spędzonym na forach i własnejn praktyce w kotłowni :). Otóż najwiecej problemów nastręcza mi bojler C.W.U., może po kolei...Piec Kruk niski 25 kW. Wyjsćie z pieca 5/4, następnie trójnik:jedna gałązka na zawór 4 d zaś druga zredukowana do 1 cal, pompa 40-tka, zawór zwrotny i jakieś 4 metry rury 1 cal idzie do innego pomieszczenia i ładuje bojler pionowy Ermet 200 l z podwójną wężownicą. Na rurze zasilającej zamontowany aut.odpowietrznik. Problem polega na tym że czas ładowania bojlera od 35 do 50 st C to około 2 godzin i to naprawdę przy otwartych drzwiczkach pieca i palenia na wysokich w nim obrotach. A gdy juz sie zagrzeje to rozładowanie go do podobnej temperatury co wyjsciowa jestem w stanie zalatwic w pare godzin (dodam ze jestem z zona i rocznym dzieckiem i zeby bylo ciekawiej uzywamy zmywarki). A wiec wode wybieramy dosłownie w chwile. I tak zas od nowa ... Dla porownania napisze ze bojler u moich rodziców (podobnej pojemnosci ale poziomy) grzał wode w pare minut, dosłownie smieszna iloscia drewna i na nastepny dzien rano woda jeszcze byla znacznie ciepła. Pytanie do Panstwa-w czym moze tkwic problem? Pompy pracuja rownolegle...Pozdrawiam i prosze o porady