Skocz do zawartości

krzymko

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez krzymko

  1. Nastawy mam w tej chwili firmowe, oprocz CO: CO: 40, CWU:45, wentylator:80%. Wcześniej też na pidzie jechałem i podobnie sie zachowywał. A ta ochrona powrotu - co to jest? Wiem, że ma ułatwiać rozpalenie, ale co dokładnie jej wyłączenie/włączenie powoduje? Dziś sytuacja wygląda tak, że po wyłączeniu podłogówki nawet doszedł do zadanej temp i przeszedł w sta czuwania, tylko zimno na parterze (piętro w grzejnikach jest, a parter tylko podłoga) - więc wygląda na to, że to jednak kiepskie paliwo i nie daje rady podgrzać grzejników i podłogi oraz pieca do zadanej... Zamówiłem dziś paliwo z polecenia, będzie w przyszłym tygodniu to się okaże...
  2. Muszę lecieć - dam znać po powrocie. Dzięki
  3. Bo wydawało mi się, że jakoś mocno się skupiłeś na tym, jako na rozwiązaniu problemu, a wg mnie nic to nie pomoże. Tak, czy owak, pls o wskazówki jak obejść problem. Czy może powodem być kiepskie paliwo?
  4. A co ma czas podawania do temperatury zadanej/osiąganej przez piec? Jeżeli czas podawania jest za krótki to paliwo nie uformuje kopczyka, tylko będzie się zagłębiać w retortę; jeżeli za długi to będzie za duży kopczyk i nie dopalone paliwo w popielniku. Z samą temperaturą niewiele raczej ma wspólnego (nie bezpośrednio). Ja też mam podobny problem. Z tym samym sterownikiem. Cały poprzedni rok działał bez zarzutu. W tym roku jak było ciepło też wszystko ok, ale od kilku dni zwariował. Nie wiem, czy to przez te mrozy i kiepskie paliwo (może przy słabych mrozach dawało radę, a teraz nie). Ale niestety wydaje mi się, że nie - wcześniej dochodził do 70 stopni bez problemu, co prawda CO było ustawione wtedy na 30 stopni, ale to zmiana tego ustawienia na 65 nie powinna chyba skutkować niemożliwością dojścia do zadanych 70 stopni na piecu nawet jeżeli paliwo słabe (w końcu wcześniej dochodził do takiej temperatury na tym paliwie)... W tej chwili jadę na ustawieniach fabrycznych: temp zadana na piecu: 70 stopni, CO: 65, CWU:45, wentylator:80%. Dochodzi do 58/59 stopni i koniec, cały czas pracuje na pełnych obrotach (wentylator cały czas pracuje, podobnie jak podajnik). Nie wiem co to może być. Piec wyczyszczony Wygląda tak, jakby za wcześnie (przy zby niskiej temp na piecu) podawał temp na obieg CO i CWU, przez co się wychładza i znów grzeje od początku - i tak w kółko. Od razu napiszę, że zmniejszenie temp na CO nie daje rezultatu - przy 40 stopniach miałem dziś zimne grzejniki i podłogówkę, a piec i tak nie osiągał zadanej temp. Dopiero jak zmieniłem na fabryczne ustawienia (CO: 65) grzejniki zrobiły się ciepłe. Nie mam pojęcia co się dzieje... Może ktoś miał coś podobnego i wie jak to poprawić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.