No i lipa z tym obniżaniem wymiennika.
Pozostawiłem szczelinę 8,5cm i niestety nawet nie udało mi się rozpalić kotła.
Bardzo słaby ciąg powodował że ognia prawie w ogóle nie bylo a dym wydostawał się przez popielnik wiec zrezygnowałem z tego pomysłu.
Czy według was popełniłem jakiś błąd?
Mario1969 ogrzewam 150m2.
Mur z pustaka żużlowego cały + połówka w środku styropian 2cm i po zewnątrz styropian 10cm.
Poddasze: wylewka ocieplona styropianem 5cm.
Dach: wełna mineralna 15cm.
Okna: w tym roku wymienione Drutex Iglo 5 z szybą 1.1
Temperatura w domu od 19°-21° wacha się w zależności od temperatury na polu.
W sobotę rano pomierzę sobie wszystkie te przeloty i dam znać co i jak.
Teraz nie mam jak bo piec pracuje ☺.
Tak ruszt ciągnie się przez całą głębokość kotła.
Wcześniej paliłem drewnem bez zatykania górnego przelotu podpalając od dołu.
Teraz zatkałem przelot i rozpalam najpierw trochę drzewa a potem zasypuję żar węglem i w miarę kończenia się węgla dosypuję go co jakieś 7 godzin 12kg.
Przekrój ze strony producenta jest taki sam jak u mnie.
Witam.
Dzisiaj rano zatkałem górny prześwit rozpaliłem od dołu i jest chyba lepiej.
Wklejam jeszcze raz zdjęcie mojego kotła i przekrój.
Tutaj zdjęcie i przekrój ze strony producenta:
Tutaj zdjęcie z mojej kotłowni:
Tutaj dym z komina po godzinie od rozpalenia:
Dodał bym jeszcze filmik jak wygląda dym z komina ale nie mam takich uprawnień.
Co wy na to?
Witam wszystkich.
Posiadam kocioł Sas 12kw z 2004 roku.
Zawsze paliłem w nim od dołu drzewem i było dość kiepsko z dogrzaniem domu.
W ty roku przeszedłem na węgiel i zastanawiam się czy można w tym piecu palić od góry?
Tyle się teraz o tym mówi co wy na to poradzicie?
A tutaj jego schemat: