Skocz do zawartości

martinek

Forumowicz
  • Postów

    49
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia martinek

Stały bywalec

Stały bywalec (5/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam, Dzięki za rady. Fachowiec stanął na wysokości zadania, zabrał poprzednie rozdzielacze, założył zwykłe bez bajerów i w ramach zerowego rozliczenia założył DIM 2 zone. Teraz hula jak ta lala, na dole mam 21,5 stopnia na górze 21,0 stopnia, tak ustawiłem. Góra sterowana tyboxem 137 Spalanie gazu na 160m2 przez ostatni miesiąc z wodą to od 4 do 7 m3. Mam tylko jedno pytanie czy przy mojej podłogówce na górze i dole, tyboxa 137 ustawić lepiej na stałą histerezę czy na IP, jak tak - to jaki wybrać parametr 15, 30, 45 czy 60 minut, żeby było komfortowo i ekonomiczniej? pozdrawiam
  2. Witam, jakiś sukces osiągnąłem. Majster zamawia zwykłe rozdzielacze góra dół, ale będzie wszystko robił na dim 2 zone na własny koszt, ja płacę tylko za sterownik radiowy. Dociągnie 2 dodatkowe rury pod kocioł i wepnie tam dima. Boi się sprzęgła i pompy za nim. Mówi że to nie pociągnie bo mam różne długości pętli od 25m, 35m, 68, 89, do 100m max. Długości pętli są rzeczywiście takim problemem? A i jeszcze się dowiedziałem, że mam osobno do pieca podłączone 2 drabinki i mały grzejnik garażowy, które pracują na temperaturze pieca, nie wiem jak on to zrobił. Mówi że jak będzie problem, to zakręci drabinki bo są tam zawory kulowe pod piecem. Ostatnia prośba, będzie to chodzić ja to zrobi po swojemu?
  3. dzięki za rysunek, to z tą pompą co zrobić w końcu - zasilanie czy powrót? I ostatecznie Panowie jaką moc proponujecie żeby było dobrze, a w przypadku sprzędła i pompy adaptacyjnej jaką markę polecacie?
  4. Ok, a pompa obiegowa za sprzęgłem ma chodzić dzień i noc - 180W, czy ma nią sterować piec? Z ciekawości jak to przedstawia się mniej więcej kwotowo w skali miesiąca z waszego doświadczenia?
  5. Dzięki za odpowiedzi, poproszę o rysunek do postu 94. Z tym czujnikiem to nie wiem czy obsługuje, a nie można go przenieść bezpośrednio z kotła do sprzęgła?
  6. ok, tak żeby to pociągnęlo bez trudu, jaka pompa?, i czujnik temp. ciągnąć do sprzęgła?
  7. NO, po analizie te 2 grube rury po prawej wchodzą w co, jedna czerwona idzie na zasilanie, niebieska idzie na powrót, mają ponad 3 cm średnicy, jest po jednej róże na zasilanie i powrót.
  8. Będę w domu to opiszę co i jak po 18.00, żadne rury w ściany za piecem nie wchodzą, wszystko idzie do dołu co widać na zdjęciu przy podłodze
  9. Na oko tak wygląda jest prawie 2x grubsza od tej co w podłodze a tam jest 16, będę w domu to odczytam albo zmierzę suwmiarką.
  10. Hmm, co gdzie idzie to ciężko mi powiedzieć, wszystko chowane pod płytkami na podłodze, te rury po prawej, idą do rozdzielacza tego na dole, który jest na prawo od pieca, te z lewej z tego co pamiętam idą do 2 drabinek łazienkowych - góra i dół i rozgałęzienie idzie na grzejnik do garażu, który jest obok kotłowni. Wszystkie grzejniki pracują na niskim parametrze. On mówił, żeby w tym stanie rzeczy, bez kucia dać sprzęgło, brakuje mu dwóch rur, pewnie od zasilania góry, które wychodziły ze ściany z górnego rozdzielacza..
  11. Hydraulik, to nic by nie chciał przerabiać nie mówiąc już o kuciu, ale go zmęczyłem i wstawi na własny koszt zwykłe rozdzielacze z rotametrami a te chce komuś wcisnąć, z pompami i sprzęgłem myśli, ale będzie automatyka sterująca niezależnie górą i dołem, no i zacząłem się modlić żeby znowu nie spieprzył. Dołączam fotki pod piecem i rozdzielacza z dołu, góra tak samo wygląda. Co z tym robić?
  12. chce poprawić, tylko zrobić to w sumie bez potrzeby kucia całej kotłowni, gdzie mam kafle, półki itd., żeby podłączyć sprzęgło muszę wszystko doprowadzić w jedno miejsce, a to jest kucie. Co do sprzęgła, te 2 mówił, że w tej instalacji nie koniecznie jest dosyć prosta, te pompy przy rozdzielaczach - 40 - mogą być, tylko muszą być obie sterowane przez automatykę pieca niezależnie.
  13. Dolnośląskie. Był u mnie dzisiaj, znajomy instalatora. Człowiek ma wiedzę. Ocenił podobnie co wy cały układ. Tylko u mnie jest problem techniczny. Do pieca dochodzi tylko powrót i zasilanie z jednego rozdzielacza, a drugi jest z nim połączony trójnikiem, koło pierwszego rozdzielacza. Wszystko jest schowane w podłodze, pod kaflami i żeby teraz zrobić jak mówicie trzeba ryć całą kotłownię. Dodatkowo podłączył mi pompę z pierwszego rozdzielacza bezpośrednio do pompy pieca co jest nie dopuszczalne. Ten, który był dzisiaj, mówi że jedynie co można zrobić nieinwazyjnie, to wywalić zawory 3d, to pica włoży płytkę, która umożliwi piecowi sterowanie pompą na dole - prawidłowo, a ta na górze będzie sterowana przez piec radiowo i w zależności od wskazań temperatury na dole czy górze pompy będą się właczać w zależności od zapotrzebowania. Mówił jeszcze coś o jakich siłownikach, które zapewnie, że woda nie będzie się przepychała między dołem i górą. Macie jakieś zdanie na coś takiego?
  14. ok, ostatnie pytanie, przed przeróbkami, jak zostawi pompy przy rozdzielaczach i wywali zawory 3 d i podłączy elektroniczne sterowanie do górnej pompy z termostatem dodatkowym pomieszczenia i mówi że piec będzie podgrzewał górne pomieszczenia do wskazań termostatu, będzie ta instalacja miała jakieś szanse bytu? Na chwilę obecną nic nie wywalczę, mogę wziąć jedynie innego fachowca, wywalić jego rozdzielacze i walczyć o swoje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.