Przepływy na rotametrach są w granicach 50% na 1 biegu pompy, 80% na 2 biegu pompy, 100% na 3 biegu pompy.
Instalację mam kompletną prócz głowicy termostatycznej.
Wynika z tego, że faktycznie to tylko kwestia regulacji.
Może faktycznie problem tkwi w tej różnicy temperatur pomiędzy zasilaniem z kotła a docelową temperaturą idącą w podłogę...
Co do tego, że nie hula - odpowietrzone wszystko mam, natomiast cały czas słyszę jakby pompa mieliła powietrze. Poza tym temperatura na powrocie jest o wiele niższa, niż na zasilaniu (aż takie byłyby straty ciepła?) - górna listwa, którą woda wraca z instalacji jest wręcz zimna (nieco cieplejsza jest od strony pompy).