Skocz do zawartości

ogleniu

Forumowicz
  • Postów

    31
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogleniu

  1. Aaaa no w sumie tak...masz rację jeden zawor wystarczy na obieg. OK...naczynie do kotła...a czy mogę je wpiąć w bufor? Gdzieś, kiedyś wyczytałem ze naczynie powinno być po stronie grzejników...no ale może czegoś nie doczytałem. Tym się sugerowałem. Czy ma być na powrocie? Pzed czy za pompa?
  2. Dzięki za wskazówki. Czemu ostatni schemat jest zły? Jest taki sam jak w poście 3 tyle ze dowalilem parę zaworów...bo nie jestem pewien jak ta ciecz popłynie i chciałem się zabezpieczyć. OK zostawiam tylko 3 tak jak sugerowałes. A co z zaworem na wejściu do bufora? Czy nie zabezpiecza on przed rozładowaniem bufora w momencie wygaśnięcia w kominku? Co do zabezpieczenia to jest tam tylko narysowany zawor bezpieczeństwa i oczywiście jest podpieta wezownica która nie jest ujęta na schemacie. Po stronie kotła chyba tylko takie zabezpieczenie się montuje,prawda?
  3. no to co można wywalić? Jesli chodzi o zebezpieczenie to oczywiscie mam wszystko co mozliwe dla zamknietego...zawor bezpieczenstwa, zawor na wezownice, naczynie przeponowe, bedzie tez UPS. Tylk ociagle nie wiem jak wpiąć tą pompe w obiegu z kotłem :( edit: mam jeszcze troche czasu na szkicowanie także zamieszczam ostatni schemat z zaworami 3D i profilem wysokościowym ;) ...co można wyrzucić? co można zmienić tak aby było dobrze? gdzie dać pompe P1? pozdrawiam
  4. Dziekuję za odpowiedź. Myślałem o tym 3D na zasilaniu kotła ale sugerowałem się tym ze wszyscy polecają 4D. No dobra...jesli zainstaluje 3D po stronie kotła to pompe powinienem zostawić tam gdzie jest czy też przenieść ją na powrót? Boli mnie tez ta róznica poziomów...czy w tym przypadku lepiej tłoczyć wodę czy ją zasysać z kominka? Co do zaworu 3D po stronie instalacji to chyba jednak skłonny będe wydac tą stówkę więcej bo wydaje mi się ze dzieki temu nie bede musial pobierac tyle cieplej wody z gory bufora...i tym samym nie mieszac wody w buforze. Tak sobie mysle ze jesli od razu zaloze ze nie potrzebuje maksymalnej temperatury na grzejnikach (np w jesienne dni) i obnize ja na zaworze 3D to woda nie bedzie pobierana z bufora. Jesli zamontuje tylko zawory na grzejnikach to ciepla woda bedzie pobierana z bufora, krążyła w obiegu i jesli nie bedzie potrzebna to bedzie wracala do bufora z jakśtam stratą temperatury i dodatkowo będzie mieszała strefowe ułożenie wody...czy jakoś tak ;)
  5. Witam, Remontuje stary ocieplony domek 60m2 który kiedyś zostanie powiekszony do 120m2. Trochę poczytałem i zacząłem szkicować...na papierze wygląda mi to dobrze...ale potrzebuję rady kogoś z doświadczeniem. Kikla danych słowem wstępu. Powierzchnia grzewcza 60m2, układ zamkniety (i nie będę robil w otwartym), wkład kominkowy z płaszczem i węzownicą maja 12kW w salonie, a metr poniżej w piwnicy bufor na 600l...w przyszłości dodam bufor na cwu. Grzejniki jakieś takie stalowe ale już takie nowsze ;) Zastosowałem zawory 4 drogowe aby zabezpiezyc piec przed korozją a drugi po to aby ograniczyc temp max która będzie podawana na kaloryfery - wydaje mi się że dzięki temu bufor będzie lepiej magazynował energię. Nie wiem czy lepsze byłyby zawory 3 drogowe czy też zawory termostatyczne. oto moich kilka pytań... 1. Czytałem że pompy należy montować za zaworami...zostawic je tak jak na schemacie czy może przenieść w miejsce "A" lub "B"? 2. Zostawić manualne zawory 4D czy zmienić na coś innego? Termostatyczne są fajne ale boje się o to że gdy element termo się zapsuje to zawór pozostanie zamkniety i woda nie dojdzie do bufora. 3. Nie za dużo tych zaworów zwrotnych zastosowałem? 4. Powinienem jeszcze o czymś pomysleć? Dziekuję i pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.