Witam,
Remontuje stary ocieplony domek 60m2 który kiedyś zostanie powiekszony do 120m2.
Trochę poczytałem i zacząłem szkicować...na papierze wygląda mi to dobrze...ale potrzebuję rady kogoś z doświadczeniem.
Kikla danych słowem wstępu. Powierzchnia grzewcza 60m2, układ zamkniety (i nie będę robil w otwartym), wkład kominkowy z płaszczem i węzownicą maja 12kW w salonie, a metr poniżej w piwnicy bufor na 600l...w przyszłości dodam bufor na cwu. Grzejniki jakieś takie stalowe ale już takie nowsze ;)
Zastosowałem zawory 4 drogowe aby zabezpiezyc piec przed korozją a drugi po to aby ograniczyc temp max która będzie podawana na kaloryfery - wydaje mi się że dzięki temu bufor będzie lepiej magazynował energię. Nie wiem czy lepsze byłyby zawory 3 drogowe czy też zawory termostatyczne.
oto moich kilka pytań...
1. Czytałem że pompy należy montować za zaworami...zostawic je tak jak na schemacie czy może przenieść w miejsce "A" lub "B"?
2. Zostawić manualne zawory 4D czy zmienić na coś innego? Termostatyczne są fajne ale boje się o to że gdy element termo się zapsuje to zawór pozostanie zamkniety i woda nie dojdzie do bufora.
3. Nie za dużo tych zaworów zwrotnych zastosowałem?
4. Powinienem jeszcze o czymś pomysleć?
Dziekuję i pozdrawiam