hej koledzy
mam viadrusa u22 powiekszonego o jeden czlon , 100 letni dom nieocieplony , powierzchnia grzania ok 300 mkw + 135l CWU plaszczowy
tamtej zimy palilem mulem i flotem - gorne spalanie o ile sie udalo trafic momentem przeladunku w niskie zapotrzebowanie energetyczne budynku (w przeciwnym wypadku zasypywalem delikatnie zar i palilem od dolu intensywnie) - dla zainteresowanych - na YT jest film gdzie prezentuje gorne spalanie mulu - opal po prostu suszylem i grudkowalem do gradacji grubego groszku i to sie calkiem dobrze palilo od gory.
na ten sezon kupilem tone groszku 25kcal i 2 tony mialu 19kcal - pale od gory z dmuchawa i generalnie jak zapalam rano ok 7 to przy temp zew 5C do kotla schodze wieczorem ok 20 i czasami trzeba przeladowac , czasami pozniej , np robie restart kotla na noc , generalnie poki co jestem z mialu zadowolony bo koszt 310/t gdy za mul chca 300/t (a wiadomo ze w mule bedzie z 200kilo wody)
nie mam zadnych problemow ze smoleniem i zarastaniem kotla - raz na tydzien przejade wymiennik i komore szczotka i wszystko suche
zastanawiam sie nad wybudowaniem przy tylnej scianie kotla scianki z szamotu 30mm , zabudowaniem wymiennika szczelnie i generalnie nad zamiana u22 w kociol DS - nie zauwazylem by ktos tak zrobil - koledzy probowali z blachami ale blacha pracuje przy temperaturach i wypala sie
ponadto mysle o przestawieniu kotla tak aby wydluzyc rure od czopucha do komina i ten odcinek rury dymowej zamienic w wymiennik ciepla (plaszcz wodny) by niejako wydluzyc wymiennik i zwiekszyc sprawnosc.